{"id":117,"date":"2004-11-19T00:44:26","date_gmt":"2004-11-19T00:44:26","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/?p=117"},"modified":"2004-11-19T00:54:48","modified_gmt":"2004-11-19T00:54:48","slug":"jasiek-z-knieji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=117","title":{"rendered":"Jasiek z Knieji"},"content":{"rendered":"<h2>JAROSZ HIERONIM DERDOWSCZI<\/h2>\n<h1>JASIEK Z KNIEJI<\/h1>\n<h4>Sporo kupa \u0142garstw kasz&#235;bscz&#235;ch<\/h4>\n<p><i>Zebran&#244; i powi\u0105zan&#244;<\/i><\/p>\n<p><i>od Hieronima Derdowscz&#233;go<\/i><\/p>\n<p>a napr&#244;wda<\/p>\n<p><b>Jarosza Dyrda<\/b><\/p>\n<p><\/p>\n<p>Ur&#235;chtow&#244;\u0142 i pos\u0142owi&#233; napis&#244;\u0142<\/p>\n<p><b>Stanis\u0142aw Janke<\/b><\/p>\n<p>Wydawca: Oficyna Czec, Gda\u0144sk<\/p>\n<p>Spis tre\u015bci<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Wtepne\">Wst\u0119pne s\u0142owo autora<\/a><\/p>\n<p>\nJASIEK Z KNIEJI<br \/>\n<br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Skad\">Sk\u0105d i jak s&#227; \u0142g&#244;rzowi z&#244;s figle we \u0142bie l&#227;gn\u0105,<br \/>\nco &#242;n m&#244; do Ja\u015bka z Knieji<\/a><br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Gdze\">Gdze le\u017ci Kniej&#244;, jak w ni Jasiek strz&#233;l&#244; zajczi<br \/>\ni jak jem&#249; dzys&#244; s&#227; p&#242;w&#242;dzy<\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Smierc\"><br \/>\nSmierc Ja\u015bk&#242;w&#233;g&#242; &#242;jca i jak&#242; &#242;n zacz\u0105\u0142 s&#227;<br \/>\n&#242;b\u0142\u00f3cz&#235;c z pa\u0144ska i p&#242;k&#242;ch&#244;\u0142 pann&#227; Klar&#227;<\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Jak\"><br \/>\nJak&#242; panna Klara mia\u0142a Ja\u015bk&#242;wi miec zadan&#233;<br \/>\ni jak g&#242; nanka z teg&#242; k&#249;ruje<\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Bieda\"><br \/>\nBi&#233;da zaczin&#244; s&#227; t\u0142uc k&#242;le Knieji,<br \/>\nJasiek chce przed ni\u0105 &#249;cec do Americzi,<br \/>\na nanka m&#249; to perswaduje z g\u0142ow&#235;<\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Jasiek\"><br \/>\nJasiek jedze z Z&#244;brodzczim z Przitarni<br \/>\np&#242; m&#235;d\u0142o do Gdu\u0144ska<\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Co Jasiek\"><br \/>\nCo Jasiek widz&#244;\u0142 i dokazyw&#244;\u0142 we Gdu\u0144sk&#249;,<br \/>\njak s&#227; zarwal&#235; ze Z&#244;brodzczim na Wdzydzczim<br \/>\nJezorze i co s&#227; na &#242;statk&#249; z m&#235;d\u0142&#227; sta\u0142o<\/a><br \/><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Jak madrze\"><br \/>\nJak m\u0105drze p&#242;radz&#235;\u0142 Ja\u015bk&#242;wi nance wielewsczi<br \/>\nprob&#242;szcz i jak&#242; Jasiek s&#227; p&#242;jedn&#244;\u0142 z Panem B&#242;d\u017ciem<\/a><\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/content\/view\/117\/34\/#Poslowie\">Pos\u0142owie (Stanis\u0142aw Janke)<\/a><\/p>\n<p><b><a name=\"Wtepne\">Wst\u0119pne s\u0142owo autora<\/a><\/b><\/p>\n<p>Przychylne przyj\u0119cie, jakiego doznawa\u0142y w szerszych ko\u0142ach publiczno\u015bci polskiej dotychczasowe dwa moje wi\u0119ksze utwory literackie w narzeczu kaszubskim, zach\u0119ci\u0142o mnie do dalszej pracy na surowej niwie pi\u015bmiennictwa kaszubskiego, le\u017c\u0105cego po \u015bmierci \u015bp. dr. [Floriana] Ceynowy prawie zupe\u0142nie od\u0142ogiem; d\u0142ugo jednak\u017ce nie mog\u0142em znale\u017a\u0107 tematu nadaj\u0105cego si\u0119 do obraz\u00f3w humorystycznych, jakie mnie najwi\u0119cej do pisania pobudzaj\u0105. Wreszcie przed dwoma miesi\u0105cami, powr\u00f3ciwszy z kr\u00f3tkiej podr\u00f3\u017cy do mojej wsi rodzinnej Wiela, na Kaszubach po\u0142udniowych, gdzie od\u015bwie\u017cy\u0142o mi si\u0119 w pami\u0119ci wiele b\u0142ogich wspomnie\u0144 z lat m\u0142odzie\u0144czych, postanowi\u0142em przyst\u0105pi\u0107 do pisania niniejszego dzie\u0142ka z j\u0119drnym narzeczu, jakiego nauczy\u0142a mnie moja Najdro\u017csza Matka.<\/p>\n<p>Przenios\u0142em si\u0119 nad g\u00f3ry che\u0142mickie, przytarsk\u0105  Kniej\u0119 i Jezioro Wdzydzkie, przedzierzgn\u0105\u0142em si\u0119 na powr\u00f3t w wiejskiego prostaczka, gwarzy\u0142em z druhami po naszemu, z uwag\u0105 s\u0142ucha\u0142em ich ba\u015bni i r\u00f3\u017cnych anegdotek o Ja\u015bku z Kniei, postaci bardzo popularnej w parafiach wielewskiej, bruskiej i lipuskiej, wsp\u00f3lnie z nimi pracowa\u0142em, je\u017adzi\u0142em na ich w\u00f3zkach, z nimi razem si\u0119 smuci\u0142em, cieszy\u0142em i dziwi\u0142em, a potem wra\u017cenia doznane z tego imaginacyjnego po\u017cycia pomi\u0119dzy bli\u017cszymi ziomkami moimi wylewa\u0142em na papier i z rozmaitych scen sielankowych, to zdj\u0119tych z natury, to wytworzonych w fantazji, zestawi\u0142em obraz, maj\u0105cy by\u0107 odzwierciedleniem duszy ludu kaszubskiego, a przede wszystkim prostoduszno\u015bci i naiwno\u015bci tych poczciwych dzieci natury, nie zara\u017conych dot\u0105d tak zwan\u0105 cywilizacj\u0105.<\/p>\n<p>Nie tak \u0142atwo pisa\u0107 narzeczem, jak mo\u017ce niejeden my\u015bli. Kaszubi zw\u0142aszcza rozporz\u0105dzaj\u0105 niewielkim zasobem wyraz\u00f3w. Co by w polskim j\u0119zyku ksi\u0105\u017ckowym wyrazi\u0107 mo\u017cna w kilku s\u0142owach, na to trzeba czasem w narzeczu kaszubskim zda\u0144 kilku. Salonowego sposobu wyra\u017cania si\u0119 i w og\u00f3le wyraz\u00f3w takich, kt\u00f3rych nie u\u017cywaj\u0105 wie\u015bniacy, trzeba unika\u0107 zupe\u0142nie, a nadto autor pisz\u0105cy j\u0119zykiem gminnym ustawicznie musi mie\u0107 si\u0119 na baczno\u015bci, by nie popa\u015b\u0107 w trywialno\u015b\u0107. Sprawia tak\u017ce pisz\u0105cemu w narzeczu kaszubskim wiele trudno\u015bci ortografia; nie podobna prawie pozosta\u0107 sobie zupe\u0142nie konsekwentnym. I \u015bp. dr Ceynowa do samej \u015bmierci b\u0142\u0105ka\u0142 si\u0119 w ortografii podobnie, jak pisarze polscy z XVI stulecia, walczyli z ni\u0105 tak\u017ce i zmieniali raz po raz systemy autorzy niemieccy pisz\u0105cy w narzeczu plattdeutsch, jak np. s\u0142awny pisarz meklemburski Fritz Reuter. Nie b\u0119dzie inaczej, dop\u00f3ki gramatyka narzecza nie b\u0119dzie wyk\u0142adana w szko\u0142ach elementarnych, a do tego pewnie nigdy nie przyjdzie ani na Kaszubach, ani w Meklemburgu.<\/p>\n<p>W okolicach, gdzie lud m\u00f3wi narzeczem, co par\u0119 mil zmienia si\u0119 gwara, trudno wi\u0119c pisarzowi kaszubskiemu dogodzi\u0107 wszystkim ziomkom. Musi raz dobiera\u0107 form i wyraz\u00f3w z jednej, raz z drugiej okolicy, a je\u017celi pisze wiersze, wolno mu zapewne dla rymu na ko\u0144cu drugiego wiersza dobra\u0107 wyrazu lub formy u\u017cywanej w innej okolicy, ani\u017celi pochodzi\u0142o zako\u0144czenie pierwszego wiersza nale\u017c\u0105cego do pary: wolno w narzeczu Kaszub po\u0142udniowych dobiera\u0107 na rym do <i>jedze<\/i> &#8211; <i>ledze<\/i> (ludzie) do <i>cecho<\/i> (cicho) &#8211; <i>lecho<\/i> (licho), cho\u0107 <i>ledze<\/i> i <i>leche<\/i> m\u00f3wi\u0105 tylko na Kaszubach p\u00f3\u0142nocnych.<\/p>\n<p>I ja, pisz\u0105c po kaszubsku, uwzgl\u0119dniam wszystkie parafia\u0144szczyzny i powiatowszczyzny, staraj\u0105c si\u0119 by\u0107 zrozumia\u0142y dla wszystkich Kaszub\u00f3w, poniewa\u017c chodzi mi o to, by dzie\u0142ka moje przyst\u0119pne by\u0142y tak\u017ce dla rodak\u00f3w znad Warty, Wis\u0142y, Sanu i Niemna, pisz\u0119 g\u0142\u00f3wnie narzeczem po\u0142udniowokaszubskim, najwi\u0119cej zbli\u017conym do ksi\u0105\u017ckowego j\u0119zyka polskiego, dobieram wszak\u017ce wiele z gwar p\u00f3\u0142nocnych, kt\u00f3re tak\u017ce wszystkie mi s\u0105 znane; zmierzam bowiem do po\u0142\u0105czenia wszystkich parafia\u0144szczyzn w pewn\u0105 jednolit\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 organiczn\u0105.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b poj\u0105\u0142 mnie te\u017c pan Leon Biskupski, bardzo zdolny filolog i lingwista, kt\u00f3ry w swej rozprawie doktorskiej pod tytu\u0142em &#8222;Beitr&#228;ge zur slavischen Dialektologie. [I.] Die Sprache der Brodnitzer Kaschuben im Kreise Karthaus [West-Preussen, H. 1: Die Lautlehre. Abteilung]&#8221; (odbitej w Lipsku w drukarni Breitkopfa i H&#228;rtla) pisze pomi\u0119dzy innymi co nast\u0119puje:<\/p>\n<p>&#8222;O Kaszubach mo\u017cna by m\u00f3wi\u0107: Quot villae, tot linquae; ka\u017cda okolica ma sw\u00f3j dialekt miejscowy. Najg\u0142\u00f3wniejszymi podrzeczami s\u0105: p\u00f3\u0142nocne i po\u0142udniowe. A. P\u00f3\u0142nocne rozpada si\u0119 na a) pomera\u0144skie i b) mow\u0119 powiatu wejherowskiego oraz p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci powiatu kartuskiego. B. Po\u0142udniowe rozpada si\u0119 na a) mow\u0119 pomi\u0119dzy Kartuzami i Ko\u015bcierzyn\u0105 i b) mow\u0119 pomi\u0119dzy Ko\u015bcierzyn\u0105 a najskrajniejsz\u0105 granic\u0105 Kaszub, M\u0119cika\u0142em. Miejscowo\u015b\u0107 ta le\u017cy oko\u0142o 14 kilometr\u00f3w na p\u00f3\u0142noc Chojnic! W narzeczu kaszubskim pisali [Aleksander] Hilferding, dr Ceynowa i Derdowski. Ostatni u\u0142o\u017cy\u0142 sw\u0105 komiczn\u0105 epopej\u0119 &#187;O Panu Czorli\u0144scim co do Pucka po sece jacho\u0142&#171; w narzeczu po\u0142udniowym. Chce on nam przedstawi\u0107 zwyczaje i obyczaje Kaszub\u00f3w, przy tym by\u0107 zrozumia\u0142ym dla ka\u017cdego Kaszuby, dlatego cz\u0119sto u\u017cywa wyraz\u00f3w i zwrot\u00f3w zachodz\u0105cych tylko w p\u00f3\u0142nocnych cz\u0119\u015bciach Kaszub&#8221;.<\/p>\n<p>Powy\u017cszy wst\u0119p, dos\u0142ownie przet\u0142umaczony z niemieckiego orygina\u0142u, mo\u017ce uspokoi filolog\u00f3w krakowskich, kt\u00f3rzy nie dowierzali, by j\u0119zyk, jakim ja pisz\u0119, by\u0142 czysto kaszubski, poniewa\u017c czasem znacznie si\u0119 r\u00f3\u017cni od narzecza powiatu wejherowskiego, jakim pisa\u0142 dr Ceynowa.<\/p>\n<p>Pan dr Biskupski, rozbieraj\u0105c krytycznie w swej rozprawie doktorskiej co ja napisa\u0142em po kaszubsku, nie wytkn\u0105\u0142 mi \u017cadnego b\u0142\u0119du, natomiast zarzuca mi rozmaite niedok\u0142adno\u015bci, lubo po cz\u0119\u015bci nies\u0142usznie. Zaznacza, \u017ce niepoprawnie pisz\u0119: <i>wsz\u0119de<\/i>, <i>r\u0119ka<\/i>, <i>pr\u0119dko<\/i>, zam[iast] <i>wszande<\/i>, <i>prandko<\/i>, <i>ranka<\/i>. Przyznaj\u0119, \u017ce czysto polskie <i>\u0119<\/i> brzmi troch\u0119 inaczej, ani\u017celi moje <i>\u0119<\/i> kaszubskie, przyznaj\u0119 i to, \u017ce znak podany przez p. Biskupskiego na <i>\u0119<\/i> (<i>a<\/i> z haczykiem na dole) by\u0142by stosowniejszy ni\u017c odpowiednia g\u0142oska z alfabetu polskiego, zar\u00f3wno jak o z haczykiem w dole lepiej by oznacza\u0142o brzmienie mojego <i>\u0105<\/i>, lecz nie chce porzuci\u0107 alfabetu polskiego, do kt\u00f3rego jedynie lud kaszubski jest przyzwyczajonym. Gdybym pisa\u0142 alfabetem wymy\u015blonym przez p. dr. Biskupskiego, lud prosty wcale by moich dzie\u0142ek nie czyta\u0142, a nawet oko cz\u0142owieka wykszta\u0142conego znu\u017cy\u0142oby si\u0119 zbyt d\u0142ugim spogl\u0105daniem na litery, do kt\u00f3rych nie przywyk\u0142o od m\u0142odu. Sam nie zdo\u0142a\u0142bym g\u0142adko czyta\u0107 d\u0142u\u017cszego ust\u0119pu pisanego grafik\u0105 p. dr. Biskupskiego.<\/p>\n<p>Z tego samego powodu nie kreskowa\u0142em nigdy <i>e<\/i>; brzmienie <i>e<\/i> przedstawia si\u0119 w narzeczu kaszubskim w czterech r\u00f3\u017cnych odcieniach, <i>a<\/i> w alfabecie polskim mamy tylko <i>e<\/i> bez kreski i <i>e<\/i> kreskowane, gdybym wi\u0119c, u\u017cywaj\u0105c alfabetu polskiego, by\u0142 nad jednym gatunkiem <i>e<\/i> k\u0142ad\u0142 kresk\u0119, musia\u0142bym tak\u017ce osobno znaczy\u0107 dwa inne gatunki tej g\u0142oski, u\u017cy\u0107 wi\u0119c odr\u0119bnego alfabetu.<\/p>\n<p>Dw\u00f3ch innych systematycznie w &#8222;Panu Czorli\u0144scim&#8221; przeprowadzonych odr\u0119bno\u015bci ortograficznych, jakie mi p. dr Biskupski i inni poczytali za wad\u0119, w niniejszym dzie\u0142ku czytelnik ju\u017c nie spotka. W &#8222;Czorli\u0144scim&#8221; nie kreskowa\u0142em nigdy g\u0142osek o, lecz ju\u017c w &#8222;Kaszubach pod Widnem&#8221;, napisanych jeszcze przed wydaniem rozprawy doktorskiej p. Biskupskiego, zacz\u0105\u0142em kreskowa\u0107 o wsz\u0119dzie tam, gdzie zwykle stoi na nim kreska w polskim j\u0119zyku ksi\u0105\u017ckowym. W &#8222;Czorli\u0144scim&#8221; i &#8222;Kaszubach pod Widnem&#8221; pisa\u0142em jeszcze: <i>mniasto<\/i>, <i>mniedza<\/i>, <i>mniech<\/i>, <i>smnierc<\/i> (jak m\u00f3wi\u0105 Kaszubi w powiatach chojnickim i ko\u015bcierskim), tutaj w &#8222;Ja\u015bku z Knieji&#8221; pisz\u0119: <i>miasto<\/i>, <i>wiedza<\/i>, <i>miech<\/i>, <i>smierc<\/i>; musia\u0142em bowiem przyzna\u0107 s\u0142uszno\u015b\u0107 panu dr. Biskupskiemu, \u017ce wsuwanie <i>n<\/i> pomi\u0119dzy <i>m<\/i> a samog\u0142osk\u0119 <i>i<\/i> nie jest w u\u017cywaniu po ca\u0142ych Kaszubach. Osobi\u015bcie przekona\u0142em si\u0119 w okolicy wsi Po\u0142czyna pod Puckiem, \u017ce tam m\u00f3wi\u0105: <i>pud\u0119<\/i> &#8222;<i>do miasta<\/i>&#8221;, a nie &#8222;<i>do mniasta<\/i>&#8221;.<\/p>\n<p>Je\u017celi znowu kiedy\u015b napisz\u0119 co po kaszubsku, zmieni\u0119 dotychczasow\u0105 ortografi\u0119 moj\u0105 jeszcze pod innym wzgl\u0119dem. Poniewa\u017c w alfabecie polskim nie ma znaku ani na a pochylone, ani na <i>e<\/i> wymienione z <i>y<\/i>, przeto cz\u0119sto zachodzi\u0142yby w pracach moich dwuznaczno\u015bci takie jak <i>na lodze<\/i>, <i>przeboczec<\/i>, <i>por\u0119<\/i>. (Pierwsze mo\u017ce znaczy\u0107 <i>na lodzie<\/i> i <i>na ladzie<\/i>, drugie przebaczy\u0107 komu i przybaczy\u0107, przypomnie\u0107 sobie, trzecie por\u0119 {accus. od pora i <i>par\u0119<\/i>}.) W niniejszym dzie\u0142ku poda\u0142em wsz\u0119dzie, gdzieby w tej mierze mog\u0142a zachodzi\u0107 dwuznaczo\u015b\u0107, odno\u015bne obja\u015bnienia pod tekstem, lecz zawsze by\u0142oby lepiej, gdyby na pochylone <i>a<\/i>, kt\u00f3re w narzeczu kaszubskim jest modulacj\u0105 brzmienia <i>o<\/i>, tudzie\u017c na <i>e<\/i> wymienione z <i>y<\/i>, by\u0142y osobne znaki, np. <i>o<\/i> z pa\u0142\u0105\u017ckiem u g\u00f3ry i <i>e<\/i> r\u00f3wnie\u017c z pa\u0142\u0105\u017ckiem, tak i\u017cby te nieznaczne odr\u0119bno\u015bci alfabetyczne nie razi\u0142y oka przyzwyczajonego do alfabetu polskiego. Tymczasem nie posiadam fundusz\u00f3w na sprowadzenie czcionk\u00f3w dla rzeczonych dw\u00f3ch liter, lecz mam nadziej\u0119, \u017ce i te wkr\u00f3tce si\u0119 znajd\u0105, a wtedy ju\u017c i ortografia moja stanie wreszcie na pewnych trwa\u0142ych podstawach, i czytelnik nie b\u0119dzie si\u0119 potrzebowa\u0142 domy\u015bla\u0107 tak cz\u0119sto, jak mo\u017ce obecnie.<\/p>\n<p>Podobnie jak pan dr Biskupski wytkn\u0105\u0142 mnie kilka niedok\u0142adno\u015bci ortograficznych i gramatycznych, tak i ja jemu pozwol\u0119 sobie zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na niekt\u00f3re niedostatki, jakie spostrzeg\u0142em w jego rozprawie doktorskiej: Kaszubi nie m\u00f3wi\u0105 <i>alej<\/i>! (przynie\u015b), lecz <i>halej<\/i>! Poj\u0119cie <i>\u0142garz<\/i> u Kaszub\u00f3w nie jest identyczne z niemieckim der <i>L&#252;gner<\/i>; trzeba by\u0142o t\u0142umaczy\u0107 <i>der Aufschneider<\/i>. <i>Mest<\/i>, z niem. <i>meist<\/i>, nie znaczy w narzeczu kaszubskim <i>zawsze<\/i>, <i>wjedno<\/i>, lecz <i>zwykle<\/i>, <i>mo\u017ce<\/i>, a cz\u0119sto wsuwane bywa w zdanie tylko jako wyraz na\u0142ogowy, mniej wi\u0119cej, jak w ksi\u0105\u017ckowym j\u0119zyku polskim <i>sobie<\/i>. Kaszubski szczep Belok\u00f3w pod Puckiem, najcz\u0119\u015bciej u\u017cywaj\u0105cy s\u0142\u00f3wka <i>mest<\/i>, m\u00f3wi: <i>On mest pudze do Pucka<\/i> (On mo\u017ce p\u00f3jdzie do Pucka). Pan dr Biskupski myli si\u0119, pisz\u0105c, i\u017c w dialekcie po\u0142udniowokaszubskim m\u00f3wi si\u0119 <i>szczeka<\/i> zamiast <i>szczuka<\/i>; przeciwnie: w p\u00f3\u0142nocnych Kaszubach m\u00f3wi\u0105 <i>szczeka<\/i>, a dopiero w najskrajniejszych parafiach po\u0142udniowych, lipuskiej, borzyszkowskiej, bruskiej itd. <i>szczuka<\/i>. \u017baden Kaszuba nie m\u00f3wi <i>petac s\u0119<\/i>, tylko <i>pyta\u0107 si\u0119<\/i>, a je\u017celi mi kt\u00f3ry powie <i>po\u017ceczec<\/i> lub np. <i>\u017ceje<\/i>, to ja mu o\u015bwiadcz\u0119 w oczy, \u017ce \u017ale m\u00f3wi po kaszubsku, jak tylu i tylu innych Polak\u00f3w poza Kaszubami mieszkaj\u0105cych niepoprawnie wyra\u017ca si\u0119 w swoim j\u0119zyku. Nawet Kaszuba spod Wejherowa i S\u0142upska powinien m\u00f3wi\u0107: <i>pytac s\u0119<\/i>, <i>po\u017cyczec<\/i>, <i>\u017cyje<\/i> (<i>y<\/i> zamiast <i>e<\/i>). Kaszuba spod samego Pucka powie: <i>on pytol s\u0119 za drog\u0105 do Dar\u017clewia<\/i> (pyta\u0142 si\u0119 o drog\u0119 do Dar\u017clubia). Lud polski ani na Kaszubach, ani w \u017cadnej innej okolicy nie powie: <i>panne nasze posz\u0142e za m\u0105\u017c<\/i> (Conf. Biskupski, Beitr&#228;ge z sl. Dial. str. 36), lecz <i>panny nasze si\u0119 o\u017ceni\u0142y<\/i>; Kaszuba powiedzia\u0142by: <i>panne nasze s\u0119 o\u017ceni\u0142e<\/i>. W og\u00f3le prosty Kaszuba nigdy nie u\u017cywa wyrazu <i>m\u0105\u017c<\/i>, tylko <i>ch\u0142op<\/i> (pod Puckiem <i>chlop<\/i>). M\u0119\u017catka z p\u00f3\u0142nocnych stron powiatu wejherowskiego powie, wskazuj\u0105c na m\u0119\u017ca: <i>to muj (m\u00f3j) chlop<\/i>, a m\u0105\u017c nazywa \u017con\u0119 swoj\u0105 <i>bia\u0142k\u0105<\/i>.<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce pan dr Biskupski powy\u017cszych uwag nie we\u017amie mi za z\u0142e, mo\u017ce nawet raczy skorzysta\u0107 z jakiej wskaz\u00f3wki przy dalszych swych monografiach o poszczeg\u00f3lnych gwarach narzecza kaszubskiego, jakich w swej dysertacji doktorskiej zapowiedzia\u0142 d\u0142u\u017cszy szereg. Serdecznie go witam w szczup\u0142ym gronie przodownik\u00f3w przy piel\u0119gnowaniu narzecza kaszubskiego i czo\u0142em uderz\u0119 przed jego talentem jako filologa, je\u017celi r\u00f3wnie zr\u0119cznie, g\u0142adko i dok\u0142adnie rozwi\u0105\u017ce reszt\u0119 splot\u00f3w w w\u0119\u017ale gordyjskim, powik\u0142anej gmatwaninie mnogich gwar kaszubskich, jak mu si\u0119 to trafnie powiod\u0142o z gwar\u0105 Kaszub\u00f3w brodnickich.<\/p>\n<p>Je\u017celi tak znakomity filolog b\u0119dzie torowa\u0142 drog\u0119 kaszubskim pisarzom, to literatura kaszubska wnet z powijak\u00f3w wyro\u015bnie. Powa\u017cn\u0105 pewnie nigdy si\u0119 nie stanie, ale w\u0142a\u015bnie z powodu swej \u017cywotno\u015bci i naiwnej prostoty mog\u0142aby si\u0119 z czasem przyda\u0107 do powi\u0119kszenia humorystycznego dzia\u0142u powag\u0105 przewa\u017cnie tchn\u0105cej literatury polskiej.<\/p>\n<p>\t\t\t\t\t\t\t\t<i>Hieronim Derdowski<\/i><\/p>\n<p>Toru\u0144, w dniu 17 grudnia 1884 r.<\/p>\n<p><\/p>\n<p><b><a name=\"Skad\">Sk\u0105d i jak s&#227; \u0142g&#244;rzowi z&#244;s figle we \u0142bie l&#227;gn\u0105,<br \/>\nco &#242;n m&#244; do Ja\u015bka z Knieji<\/a><\/b><\/p>\n<p>W&#235;b&#244;czta, prosz&#227;, panowie Kasz&#235;bi,<\/p>\n<p>Szlachta i ch\u0142opi, Fejny jak i Gr&#235;bi,<\/p>\n<p>\u017be mim&#242; waju g\u0142osn&#233;g&#242; szemrani&#244;<\/p>\n<p>Zn&#244;w&#249; s&#227; bierz&#227; do grz&#233;szn&#233;g&#242; \u0142gani&#244;,<\/p>\n<p>Widzyta, bi&#233;da m&#242;cno mnie dok&#249;cz&#244;,<\/p>\n<p>W \u017co\u0142\u0105dk&#249; \u017cab&#235; niecerpliwie mrucz\u0105<\/p>\n<p>A czej timczas&#227; ni ma na to l&#233;k\u00f3w,<\/p>\n<p>Trzeba s&#227; chwitac star&#235;ch \u0142g&#244;rscz&#235;ch n&#235;k\u00f3w<\/p>\n<p>I zm&#235;szlac r\u00f3\u017cn&#233; figle jak i \u017cart&#235;:<\/p>\n<p>Tej ne gadz&#235;n&#233; &#249;cechn\u0105 &#249;mart&#235;.<\/p>\n<p>I &#249;w&#244;\u017caj\u0105 &#249;tr&#244;pie\u0144c&#235; \u017cab&#235;,<\/p>\n<p>Jak&#242; prz&#227;d\u0105c&#233; prz&#235; k&#242;mink&#249; bab&#235; &#8211;<\/p>\n<p>Jedna co pami&#227;c n&#244;lepsz\u0105 m&#244; w gr\u00f3nie<\/p>\n<p>B&#244;jczi p&#242;wi&#244;d&#244;: &#210; stari j&#227;dz\u00f3nie,<\/p>\n<p>Co do k&#244;rmika zamika\u0142a dzec&#235;,<\/p>\n<p>&#210; wieszczim, cht\u00f3ren i na tamtim swiece<\/p>\n<p>Miru nie nal&#244;z\u0142, wr\u00f3c&#235;\u0142 w sw&#242;je stron&#235;<\/p>\n<p>Wl&#244;z\u0142 do k&#242;sco\u0142a, wsz&#235;scz&#233; wzrusz&#235;\u0142 zw&#242;n&#235;.<\/p>\n<p>A jak dalece g\u0142os jich doszed\u0142 z wie\u017ci,<\/p>\n<p>Wsz&#227;d&#235; smierteln&#244; zaraza s&#227; szerzi;<\/p>\n<p>&#210; rozb\u00f3jnik&#249; Remi\u00f3nie, co no\u017ce<\/p>\n<p>I &#242;str&#233; g&#242;zdze w piekle mi&#244;\u0142 za \u0142o\u017ce;<\/p>\n<p>Tej &#242; stolemie, co \u0142bem syg&#244;\u0142 w chm&#249;r&#235;<\/p>\n<p>I z nadm&#242;rscz&#233;g&#242; pi&#244;sk&#249; s&#235;p&#244;\u0142 g\u00f3r&#235;.<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cn&#233; jesz kr&#244;sni\u0105t &#242;p&#242;wi&#244;d&#244; sztuczczi,<\/p>\n<p>Na &#249;m&#244;rtwieni&#233; le stw&#242;rzon&#235;ch ludzczi;<\/p>\n<p>Ab&#242; &#242; Mark&#249;, co s&#227; t\u0142uk\u0142 p&#242; piekle<\/p>\n<p>Ja\u017c g&#242; nareszce Niemc&#235; st\u0105d w&#235;wlekl&#235;,<\/p>\n<p>I b&#235; p&#242; \u017cebrach d\u017c&#244;d nie \u0142az&#235;\u0142 z w&#242;rk&#227;,<\/p>\n<p>K&#249;pil&#235; jem&#249; gru\u0144ta p&#242;d L&#227;b&#242;rk&#227;.<\/p>\n<p>A na pami\u0105tk&#227;, jak to w piekle bi&#233;s&#235;<\/p>\n<p>Marka m&#227;cz&#235;\u0142&#235;, zar&#244; prz&#235; z&#244;pis&#235;<\/p>\n<p>Na wieczn&#233; czas&#235; darz\u0105c g&#242; f&#242;lwark&#227;<\/p>\n<p>&#210;n&#227; p&#242;sad\u0142osc przezwal&#235; Bismark&#227;.<\/p>\n<p>\tTak &#242;p&#242;wi&#244;d&#244; m\u0105dr&#244; prz\u0105dka wk&#242;\u0142o,<\/p>\n<p>I wsz&#235;sczim jidze rob&#242;ta weso\u0142o;<\/p>\n<p>P\u00f3czi le pi&#227;kn&#235;ch b&#244;jk\u00f3w bia\u0142k\u00f3m starczi,<\/p>\n<p>Czas niknie, chi\u017ce k\u00f3\u0142k&#242; g\u0142osno warczi.<\/p>\n<p>\tDoch zaman\u00f3wszi jaczi m\u0142odi km&#242;szce<\/p>\n<p>Zdaje s&#227; b&#244;jka zm&#235;szlon\u0105 p&#242; troszce,<\/p>\n<p>Wi&#227;c &#242;ny m\u0105dri trz&#235; raz&#235; s&#227; k&#244;\u017ce<\/p>\n<p>&#217;derz&#235;c w piers&#235;, jak n&#244;m&#242;cni m&#242;\u017ce,<\/p>\n<p>I &#8222;sprawiedliwie&#8221;! rzec za ka\u017cd\u0105 raz\u0105<\/p>\n<p>Co jednak nie je dl&#244; tamti &#242;braz\u0105;<\/p>\n<p>Bije s&#227; w piers&#235; ze schilon\u0105 g\u0142ow\u0105,<\/p>\n<p>\u017be sprawiedliwie pr&#244;wd\u0105 k&#244;\u017cd&#233; s\u0142ow&#242;,<\/p>\n<p>A m&#235;st \u0142\u017ce jednak, \u017ce s&#227; w\u0142os&#235; je\u017c\u0105.<\/p>\n<p>Doch p&#242; zakl&#227;cu km&#242;szczi ju ji wierz\u0105<\/p>\n<p>Ale jak j&#244; w\u00f3m, m&#242;ji brac&#244; mili,<\/p>\n<p>W&#235;snuj&#227; ze \u0142ba p&#242;wi&#244;stk&#227; w ti chwili,<\/p>\n<p>To jednak wiar&#235; mnie nie dalib&#235;sta,<\/p>\n<p>Ch&#242;c bem s&#227; p&#242;ln\u0105\u0142 w piers&#235; razy trz&#235;sta!<\/p>\n<p>J&#244; gw&#235;sno na w&#244;s g&#242;rz&#235;\u0142 s&#227; nie b&#227;d&#227;,<\/p>\n<p>Z pr&#244;wd&#235; i \u017cart\u00f3w w\u0105tek so &#249;prz&#227;d&#227;:<\/p>\n<p>&#210; Ja\u015bk&#249; z Knieji, co w kasz&#235;bsczim kraju<\/p>\n<p>P&#242;d ws\u0105 Przitarni\u0105 mieszk&#244; czejb&#235; w raju.<\/p>\n<p>Nie chc&#227; w&#235;stawiac g&#242; na p&#242;smiewisk&#242;,<\/p>\n<p>Ch&#242;c dosc w&#235;raznie p&#242;daj&#227; przezwisk&#242;.<\/p>\n<p>Wi&#233;m t&#233;\u017c, \u017ce Jasiek w&#235;b&#244;czi mnie wsz&#235;tk&#242;.<\/p>\n<p>B&#242; miec g\u00f3rz w sercu, to m&#235;st k\u0105seczk brz&#235;dk&#242;.<\/p>\n<p>Ma s&#227; rodz&#235;\u0142a w jedny parafiji,<\/p>\n<p>I blisczi krewny jesma z familiji.<\/p>\n<p>Wi&#227;c ch&#242;c m\u00f3j j&#227;z&#235;k p&#235;rzink&#227; p&#242;b\u0142\u0105dzy,<\/p>\n<p>Nicht &#242; z\u0142&#233; m&#235;sl&#235; \u0142g&#244;rza nie p&#242;s\u0105dzy,<\/p>\n<p>Le g&#242; z &#249;w&#244;g\u0105 do k&#249;\u0144ca w&#235;s\u0142uch&#244;,<\/p>\n<p>Ch&#242;cb&#235; p&#242;wi&#244;stka b&#235;\u0142a i k\u0105sk such&#244;.<\/p>\n<p><b><a name=\"Gdze\">Gdze le\u017ci Kniej&#244;, jak w ni Jasiek strz&#233;l&#244; zajczi<br \/>\ni jak jem&#249; dzys&#244; s&#227; p&#242;w&#242;dzy<\/a><\/b><\/p>\n<p>Gdze z g\u00f3r che\u0142miccz&#235;ch z&#235;mn&#233; wiatr&#235; wiej\u0105<\/p>\n<p>I z widm\u00f3w pi&#244;sek mi&#227;dz&#235; ch\u00f3jczi sej\u0105,<\/p>\n<p>K&#227;n&#235; s&#227; dalek cygn\u0105 b&#242;r&#235; g\u0142uch&#235;,<\/p>\n<p>Gdze w noc pieczeln&#233; strasz\u0105 ludzy duch&#235;,<\/p>\n<p>I b\u0142&#227;dnym swiat\u0142&#227; cz\u0142eka bi&#233;s&#235; mani\u0105,<\/p>\n<p>Le\u017ci Przitarni&#244;, a cwierc mili za ni\u0105,<\/p>\n<p>Blisk&#242; jezora sam&#242;tn&#233; p&#249;stk&#242;wi&#233;,<\/p>\n<p>Cht\u00f3rn&#233; s&#227; Kniej\u0105 w &#242;k&#242;lic&#235; zowi&#233;:<\/p>\n<p>Ch&#235;cza, tej szopa i ma\u0142&#244; stodo\u0142a.<\/p>\n<p>Bagna, ja\u0142\u00f3wce i ch\u00f3jczi dok&#242;\u0142a.<\/p>\n<p>Sam&#235; s&#227; pas\u0105, w nich &#242;wce i wieprze,<\/p>\n<p>Lecz prz&#235; stodole ju s\u0105 gru\u0144ta lepsz&#233;,<\/p>\n<p>Jeno \u017ce p&#242;st&#227;p kaszubsczi k&#249;ltur&#235;<\/p>\n<p>Psuj\u0105 tu gap&#235; i z\u0142osnice k&#249;r&#235;;<\/p>\n<p>Wsz&#227;d&#235; t&#233;\u017c widac strasz&#235;d\u0142a i wiech&#235;<\/p>\n<p>Co gw&#235;sno robi wra\u017ceni&#233; k\u0105sk l&#235;ch&#233;.<\/p>\n<p>\tWiele kap&#249;st&#235; rosnie k&#242;le p\u0142ot\u00f3w,<\/p>\n<p>B&#242; to fejn j&#244;d\u0142o je dl&#244; lesn&#235;ch k&#242;t\u00f3w!<\/p>\n<p>W z&#235;mie l&#227;kliw&#233; k&#227;s&#235; nieb&#242;roczi<\/p>\n<p>Zwiedz\u0105 noc\u0105 &#242;ne kap&#249;sni&#244;czi.<\/p>\n<p>Ale czej zajek na \u017c&#233;r s&#227; zakradnie<\/p>\n<p>Nier&#244;z zza p\u0142ota strz&#244;\u0142 do nieg&#242; padnie&#8230;<\/p>\n<p>Zableczi, sk&#242;knie nieszcz&#235;sliw&#233; zwierz&#227;<\/p>\n<p>I prz&#235; &#242;statny &#249;mi&#233;r&#244; wieczerz&#235;.<\/p>\n<p>A strzelec wes\u00f3\u0142 r&#227;ce so zac&#233;r&#244;,<\/p>\n<p>Zajka do miasta na przeda\u017c zabi&#233;r&#244;,<\/p>\n<p>B&#242; ni&#233; dl&#244; nieg&#242; piecze\u0144 je zaj&#227;cz&#244;,<\/p>\n<p>P\u00f3czi w&#235;soczi p&#242;datczi g&#242; dr&#227;cz\u0105.<\/p>\n<p>\tNen, co smierteln&#233; zajk\u00f3m strach&#235; spr&#244;wi&#244;,<\/p>\n<p>To Jasiek z Knieji, s\u00f3m dzedzyc p&#249;stk&#242;wi&#244;;<\/p>\n<p>Cz\u0142ek z dobrim serc&#227;, prost&#233; dzeck&#242; las\u00f3w,<\/p>\n<p>Jak b&#235;l&#235; naszi za n&#235;ch star&#235;ch czas\u00f3w,<\/p>\n<p>Czej to gromada p&#242;b&#242;\u017cn&#233;g&#242; Mszczuga<\/p>\n<p>\u017b&#235;\u0142a dl&#244; B&#242;ga, &#242;jcz&#235;zn&#235; i p\u0142uga.<\/p>\n<p>\u017b&#235;wi s&#227; Jasiek t&#233;\u017c z sec&#235; i jacht&#235;,<\/p>\n<p>Z niczim nie wch&#242;dzy w s\u0105dow&#233; k&#249;\u0144szacht&#235;,<\/p>\n<p>Zawd&#235; n&#244;milsz&#244; jem&#249; prost&#244; droga,<\/p>\n<p>I tak sp&#242;k&#242;jnie chw&#244;li Pana B&#242;ga.<\/p>\n<p>\tP&#242;s&#244;d&#244;, pr&#244;wd&#227;, jeno w\u0142\u00f3czk&#227; roli,<\/p>\n<p>Doch &#242;d k\u0142op&#242;tu g\u0142owa g&#242; nie b&#242;li<\/p>\n<p>Je\u017ce s&#227; &#249;d&#244; b&#249;kwita i j&#244;rka,<\/p>\n<p>To i pini&#227;dzy f&#249;l p\u0142inie do w&#242;rka<\/p>\n<p>I przede\u017cniwk&#249; ni m&#244; Jasiek z Knieji,<\/p>\n<p>Wiedno so \u017c&#235;je w n&#244;lepszi n&#244;dzeji.<\/p>\n<p>\tPierwi i jeg&#242; ju mia\u0142a w pazurach<\/p>\n<p>Bi&#233;da, co ch&#242;dzy p&#242; panach i gb&#249;rach,<\/p>\n<p>Doch sobie rad&#227; d&#244;\u0142 z ni\u0105 B&#242;g&#249; dz&#227;ka,<\/p>\n<p>Nim m&#249; jesz \u017con&#227; w&#235;patrz&#235;\u0142a n&#235;nka.<\/p>\n<p>I dzys g&#242; znaj\u0105 w daleczim &#242;kr\u0105g&#249;,<\/p>\n<p>Jak &#242; tim m&#242;wa b&#227;dze w dalszim c\u0105g&#249;.<\/p>\n<p><b><a name=\"Smierc\">Smierc Ja\u015bk&#242;w&#233;g&#242; &#242;jca i jak&#242; &#242;n zacz\u0105\u0142 s&#227;<br \/>\n&#242;b\u0142\u00f3cz&#235;c z pa\u0144ska i p&#242;k&#242;ch&#244;\u0142 pann&#227; Klar&#227;<\/a><\/b><\/p>\n<p>&#210;jc Ja\u015bka &#8211; niech m&#249; wieczn&#244; swiat\u0142osc swiecy &#8211;<\/p>\n<p>Kr\u00f3m nieg&#242; wi&#227;cy nie w&#235;ch&#242;w&#244;\u0142 dzecy;<\/p>\n<p>Wi&#227;c jak s&#227; m&#242;cno zestarz&#244;\u0142 nareszce,<\/p>\n<p>Jed&#235;n&#244;k&#242;wi m&#249;sz&#244;\u0142 zlec&#235;c miesce,<\/p>\n<p>Co pr&#244;wd&#227; z g&#227;b&#235; za nim richt szlach&#242;w&#244;\u0142,<\/p>\n<p>Ale ch&#242;c &#242;jc g&#242; w karnosc&#235; w&#235;ch&#242;w&#244;\u0142,<\/p>\n<p>B&#233;\u0142 k\u0105sk n&#244;parti b&#233;niel ju &#242;d dzecka<\/p>\n<p>I ma\u0142o czed&#235; w&#235;l&#244;z\u0142 ze z&#244;pi&#233;cka;<\/p>\n<p>Mi&#244;\u0142 s\u0142ab\u0105 g\u0142ow&#227;, robic s&#227; nie chca\u0142o.<\/p>\n<p>A i do karczm&#235; ch\u0142opi&#227; zagl\u0105da\u0142o!<\/p>\n<p>&#210;jcec p&#242;&#249;cz&#244;\u0142, &#249;p&#242;min&#244;\u0142 s&#235;na,<\/p>\n<p>A jak ju prz&#235;sz\u0142a smierc&#235; m&#249; g&#242;dz&#235;na,<\/p>\n<p>Zaw&#242;\u0142&#244;\u0142 \u017con&#227; i d&#244;\u0142 ji zleceni&#233;,<\/p>\n<p>B&#235; wiedno mia\u0142a na Ja\u015bka b&#244;czeni&#233;<\/p>\n<p>I k&#244;\u017cdi chwil&#235;, w p&#242;lu i &#242;b&#242;rze,<\/p>\n<p>Dogl\u0105diwa\u0142a, jak n&#244;lepi m&#242;\u017ce,<\/p>\n<p>B&#235; m&#249; nie da\u0142a do r\u0105k ani grosza,<\/p>\n<p>B&#242; b&#235; wnet miesce p&#242;sz\u0142o do Jud&#244;sza,<\/p>\n<p>A jak przepadnie na nich wielg&#244; n&#227;dza,<\/p>\n<p>Niech s&#227; p&#242;radzy wielewscz&#233;g&#242; ks&#227;dza.<\/p>\n<p>Tej &#242;jc jesz r&#244;zyk g\u0142ow&#227; &#249;ni\u00f3s\u0142 w g\u00f3r&#227;<\/p>\n<p>I tej do Ja\u015bka s\u0142\u00f3w przem\u00f3wi\u0142 p&#244;r&#227;:<\/p>\n<p>Pros&#235;\u0142 g&#242;, ab&#235; zawd&#235; \u017c&#235;\u0142 przik\u0142adnie,<\/p>\n<p>Dobrze s&#227; rz\u0105dz&#235;\u0142, nanczi s\u0142uch&#244;\u0142 \u0142adnie,<\/p>\n<p>Wst&#244;w&#244;\u0142 &#242; swice, pami&#227;t&#244;\u0142 &#242; B&#242;g&#249;,<\/p>\n<p>A pijaccz&#233;g&#242; zaniech&#244;\u0142 n&#244;\u0142og&#249;:<\/p>\n<p>Nance nie sk\u0105pi\u0142 &#242;pieczi w s&#235;wieznie<\/p>\n<p>I wi&#233;rnym s\u0142ug\u0105 b&#233;\u0142 p&#242;lsczi &#242;jcz&#235;znie &#8211;<\/p>\n<p>To rzek\u0142szi &#242;jc \u0142zaw&#235; zamk\u0142 p&#242;wieczi<\/p>\n<p>I zasn\u0105\u0142 w B&#242;g&#249; staruszek na wieczi.<\/p>\n<p>\tP&#242; smierc&#235; &#242;jca Jasiek &#242;bj\u0105\u0142 miesce.<\/p>\n<p>I w pierszim lece s\u0142u\u017c&#235;\u0142o m&#249; szczesce,<\/p>\n<p>A w g&#242;sp&#242;darstwie wsz&#235;tk&#242; sz\u0142o &#242;d r&#227;czi;<\/p>\n<p>Pilnie w&#235;pe\u0142ni&#244;\u0142 m\u0105dr&#235; rad&#235; nanczi,<\/p>\n<p>&#210;mij&#244;\u0142 karczm&#227;, a k&#244;\u017cdi niedzel&#235;<\/p>\n<p>K&#242;rnie s&#227; m&#242;dl&#235;\u0142 w wielewsczim k&#242;scele,<\/p>\n<p>Wsz&#227;dze t&#233;\u017c, w ch&#235;cz&#235; jak&#242; i &#242;b&#242;rze,<\/p>\n<p>B\u0142og&#242;s\u0142awie\u0144stw&#242; widac b&#235;\u0142o B&#242;\u017c&#233;.<\/p>\n<p>\tAle tej zasz\u0142a jak&#244;s n&#244;g\u0142&#244; zmiana:<\/p>\n<p>Jasiek k\u0105sk zacz\u0105\u0142 ch&#242;rowac na pana!<\/p>\n<p>Warp&#242;w&#233; \u0142ach&#235; b&#235;\u0142&#235; m&#249; za lich&#233;,<\/p>\n<p>Wi&#227;c s&#227; &#249;bi&#233;r&#244;\u0142 w cejch&#235; i dr&#235;lich&#235;.<\/p>\n<p>A tej g&#242; jacz&#233;s nam\u00f3wi\u0142&#235; pann&#235;,<\/p>\n<p>Ab&#235; s&#227; stroje\u0142 le w \u0142ach&#235; sucziann&#233;!<\/p>\n<p>To &#242;n r&#244;d s\u0142uch&#244;\u0142, le pini&#227;dzy brak\u0142o!<\/p>\n<p>Ale druch jeg&#242; mi&#244;\u0142 sukni&#227; w&#235;blak\u0142\u0105<\/p>\n<p>Z \u017c&#244;\u0142t&#233;g&#242; teflu i ti m&#249; p&#242;\u017cicz&#235;\u0142,<\/p>\n<p>B&#235; s&#227; w ni Jasiek na panka w&#235;cwicz&#235;\u0142.<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cn&#233; t&#233;\u017c Jasiek zwiedz&#244;\u0142 w ni &#242;dp&#249;st&#235;<\/p>\n<p>I r&#244;z ta\u0144cow&#244;\u0142 w Brusach na z&#244;p&#249;st&#235;.<\/p>\n<p>\tP&#242;zn&#244;\u0142 tam c\u00f3rk&#227; gr&#244;fa ze Zduniewic<\/p>\n<p>Cht\u00f3rn&#244; n&#244;lepi ta\u0144cowa\u0142a z dzewic.<\/p>\n<p>B&#235;\u0142o ji Klara, pi&#227;kn&#233; mia\u0142a lice<\/p>\n<p>I jesz pi&#227;kni&#233;sz&#233; \u017c&#244;\u0142t&#233; za&#249;sznice!<\/p>\n<p>A &#242;czi &#249; ni jakno na &#242;brazu,<\/p>\n<p>Co w wsz&#235;scz&#233; stron&#235; sp&#242;z&#233;r&#244; &#242;d razu.<\/p>\n<p>Bra\u0142a g&#242; do ni szwernuck&#244; &#242;ch&#242;ta,<\/p>\n<p>Doch nie tak letk&#242; z gr&#244;fi\u00f3nk\u0105 rob&#242;ta!<\/p>\n<p>&#210;na gw&#235;s m&#235;sl\u00f3w jeg&#242; nie &#242;dgad\u0142a,<\/p>\n<p>B&#242; ani r&#244;zyk prz&#235; nim nie &#249;sad\u0142a,<\/p>\n<p>A jak ji nal&#244;c d&#244;\u0142 piwa s\u0142odcz&#233;g&#242;,<\/p>\n<p>To du\u017ce &#242;cz&#235; zrobie\u0142a na nieg&#242;,<\/p>\n<p>Razu do g&#227;b&#235; nie prz&#235;tkn&#227;\u0142a szkl\u00f3nczi,<\/p>\n<p>Le zar&#244; zemk\u0142a do jinszi prz&#235;d\u00f3nczi,<\/p>\n<p>Z drud\u017cim pi&#227;c razy w tuniec s&#227; p&#242;wlek\u0142a,<\/p>\n<p>Ale &#242;d Ja\u015bka to zawd&#235; &#249;cek\u0142a!<\/p>\n<p>Ba, ale tamten b&#233;\u0142 pan prz&#235; z&#233;gark&#249;,<\/p>\n<p>Kawa\u0142 szpektora z bliscz&#233;g&#242; f&#242;lwark&#249;<\/p>\n<p>Nie b&#233;\u0142 wi&#227;c Jasiek r\u00f3wny ti &#242;sobie!&#8230;<\/p>\n<p>\tCzu\u0142 z teg&#242; wield\u017ci sm&#249;tek i zgr&#235;zot&#227;<\/p>\n<p>I ni m\u00f3g\u0142 zgarac na n&#233;g&#242; niecnot&#227;,<\/p>\n<p>Co w tu\u0144cu Klarze cos do &#249;cha gruch&#244;\u0142,<\/p>\n<p>B&#242; ju g&#242; tacz&#233; &#242;p&#227;ta\u0142&#235; czar&#235;,<\/p>\n<p>\u017be wsz&#227;d&#235; szuk&#244;\u0142 jeno pann&#235; Klar&#235;<\/p>\n<p>&#210;na to wreszce t&#233;\u017c p&#242;miark&#242;wa\u0142a,<\/p>\n<p>Ale s&#227; z nieg&#242; le p&#242; k\u0105tach smia\u0142a,<\/p>\n<p>A jak p&#242; tu\u0144cach &#242;dj&#233;\u017cd\u017ca\u0142a dod\u00f3m,<\/p>\n<p>Rzek\u0142a: &#8211; Tacz&#233;m&#249; j&#244; r&#227;czi nie p&#242;d\u00f3m.<\/p>\n<p>Jasiek czu\u0142 dobrze te s\u0142owa p&#242;gard&#235;,<\/p>\n<p>I ch&#242;c zazw&#235;cz&#244;j mi&#244;\u0142 s\u00f3mieni&#233; tward&#233;,<\/p>\n<p>Srodze s&#227; zm&#244;rtwie\u0142 za n&#244;partosc jeji,<\/p>\n<p>Ze \u0142zami w &#242;czach p&#242;wr\u00f3c&#235;\u0142 do Knieji.<\/p>\n<p><b><a name=\"Jak\">Jak&#242; panna Klara mia\u0142a Ja\u015bk&#242;wi miec zadan&#233;<br \/>\ni jak g&#242; nanka z teg&#242; k&#249;ruje<\/a><br \/>\n<\/b><\/p>\n<p>Ja\u015bk&#242;wa nanka, co ji Jagna jimi&#227;,<\/p>\n<p>G&#242;tuj\u0105c frisztek krztus&#235;\u0142a s&#227; w dimie,<\/p>\n<p>Co g&#242; z k&#242;mina gn&#244;\u0142 do jizb&#235; wiater,<\/p>\n<p>Wi&#227;c niecerpliw&#244; b&#235;\u0142a star&#244; mater,<\/p>\n<p>I narzekani&#244; ju nie b&#235;\u0142o k&#249;\u0144ca,<\/p>\n<p>Czej Jasiek dod\u00f3m prz&#235;szed\u0142 na wsch\u00f3d s\u0142u\u0144ca.<\/p>\n<p>\t&#8211; Tobie le brutczi we \u0142bie sedz\u0105 ter&#244;,<\/p>\n<p>M\u00f3wi &#8211; a bi&#233;da w &#242;kna n\u00f3m zaz&#233;r&#244;!<\/p>\n<p>Ju j\u0105 widza\u0142am dzys w noc&#235; w &#242;grodze!<\/p>\n<p>Jeno tak dali st\u0105p&#244;j na ti drodze,<\/p>\n<p>A ni&#233; &#242;g\u00f3ni&#244;j s&#227; ti straszny j&#227;dz&#235;,<\/p>\n<p>To z naszi pr&#244;c&#235;, nigd&#235; nic nie b&#227;dze! &#8211;<\/p>\n<p>\tJasiek \u0142z&#235; sc&#233;r&#244; ze zaspan&#235;ch &#242;czi,<\/p>\n<p>Rzecze: &#8211; Niech nanka jesz r&#244;z mnie przeb&#244;czi.<\/p>\n<p>Ale chc\u0105c nie chc\u0105c, dzys s&#227; prz&#235;znac m&#249;sz&#227;<\/p>\n<p>\u017be jedn&#227; brutk&#227; k&#242;ch\u00f3m z ca\u0142i dusz&#235;,<\/p>\n<p>A to je c\u00f3rka gr&#244;fa ze Zduniewic,<\/p>\n<p>Co mnie s&#227; zdaje n&#244;fejni&#233;sz&#244; z dzewic.<\/p>\n<p>Jeno \u017ce &#242;na dl&#244; mnie nie\u017c&#235;czliw&#244;,<\/p>\n<p>Wi&#227;c bez to mi\u0142osc m&#242;ja nieszczesliw&#244;!<\/p>\n<p>Jak duch mnie wiedno stoji przed &#242;czima,<\/p>\n<p>Ale n&#244;dzeji dl&#244; mnie \u017c&#244;dny ni ma!<\/p>\n<p>Jo, &#242;na w sercu m&#244; gr&#244;f&#242;wsk\u0105 p&#235;ch&#227;,<\/p>\n<p>I gw&#235;s p&#242;d nasz\u0105 nie wesz\u0142ab&#235; strzech&#227;.<\/p>\n<p>A bez ni przikrz&#235;c b&#227;dze mnie s&#227; \u017c&#235;c&#233;,<\/p>\n<p>Z\u0142ot&#244; nan&#235;czk&#242;, co na to p&#242;wi&#233;ce? &#8211;<\/p>\n<p>\tJa\u015bk&#242;wa matka westchn&#227;\u0142a g\u0142&#227;b&#242;k&#242;,<\/p>\n<p>R&#227;ce nad g\u0142ow\u0105 z\u0142o\u017c&#235;\u0142a w&#235;sok&#242;,<\/p>\n<p>Tej je sp&#249;sc&#235;\u0142a na piers&#235; i rzek\u0142a:<\/p>\n<p>\t&#8211; A niech j\u0105 szwernut! &#8211; Z&#244;s wej spr&#244;wka piek\u0142a.<\/p>\n<p>To widzysz, synk&#249;, &#242;na cy zada\u0142a,<\/p>\n<p>B&#242; j&#244; &#242;d d&#244;wna &#242;k&#242; na c&#227; mia\u0142a.<\/p>\n<p>Ale ti nie chc&#227; za s&#235;now\u0105! Wara!<\/p>\n<p>Nie b&#227;dze tw&#242;j\u0105 zdunowieck&#244; Klara!<\/p>\n<p>Ta p\u0142\u00f3tna robic ani prz\u0105sc ni m&#242;\u017ce,<\/p>\n<p>&#210;d taczi \u017con&#235; &#249;ch&#242;w&#244;j c&#227; B&#242;\u017ce!<\/p>\n<p>Pani\u0105 b&#235; chca\u0142a b&#235;c w ch&#235;cz&#235;, nic wi&#227;cy,<\/p>\n<p>I cebie za nos w&#242;dz&#235;c, \u0142bie cel&#227;cy!<\/p>\n<p>Tobie k&#242;bi&#233;t&#235; trzeba do rob&#242;t&#235;,<\/p>\n<p>Klara b&#235; wkr\u00f3tce pas\u0142a z tob\u0105 k&#242;t&#235;!<\/p>\n<p>J&#244; tobie \u017con&#227; wnet w&#235;szuk\u00f3m sama,<\/p>\n<p>K\u0105sk jinsz\u0105, jak na zdunowieck&#244; dama.<\/p>\n<p>I jesz z p&#242;sad\u017ciem, b&#242; tamta nic ni m&#244;.<\/p>\n<p>A &#242;jc ji, co s&#227; tak srodze nadim&#244;,<\/p>\n<p>Nie je r&#244;z taczim, jak t&#235; w\u0142\u00f3cznym gb&#249;r&#227;,<\/p>\n<p>Le wiedno b&#249;lw&#235; j&#244;daj\u0105 ze \u017cur&#227;.<\/p>\n<p>J&#244; nie p&#242;zw&#242;l&#227;, p\u00f3czi we mnie \u017c&#235;c&#233;,<\/p>\n<p>B&#235; w nasz\u0105 krewnosc wlaz\u0142&#235; cy szlachc&#235;ce! &#8211;<\/p>\n<p>\tJasiek s&#227; teg&#242; nie sp&#242;dzew&#244;\u0142 sk&#249;tk&#249;,<\/p>\n<p>Wi&#227;c g\u0142ow&#227; zwies&#235;\u0142 z mi\u0142osn&#233;g&#242; sm&#249;tk&#249;<\/p>\n<p>I rzek\u0142 do nanczi c&#235;ch&#242; i niesmia\u0142o:<\/p>\n<p>&#8211; J&#244; nie wi&#233;m, co s&#227; ze mn\u0105 bi&#233;dnym sta\u0142o!<\/p>\n<p>Lecz pann&#227; Klar&#227; k&#242;ch&#244;\u0142 b&#227;d&#227; wiecznie,<\/p>\n<p>Ch&#242;c s&#227; &#242;besz\u0142a ze mn\u0105 k\u0105sk niegrzecznie.<\/p>\n<p>P\u00f3czi w ti piers&#235; s\u00f3mienie nie p&#227;knie,<\/p>\n<p>\u017b&#244;dny przeszk&#242;d&#235; Jasiek s&#227; nie zl&#227;knie! &#8211;<\/p>\n<p>\tSrog&#244; g&#242; za to sp&#242;tka\u0142a n&#244;gana:<\/p>\n<p>\t&#8211; Ales t&#235;, Ja\u015bk&#249;, g\u0142upi jak p&#227;k sana! &#8211; <\/p>\n<p>Nie wi&#233;sz co bredzysz, sm&#227;tek g&#244;d&#244; bez c&#227;,<\/p>\n<p>J&#244; c&#227; tu zar&#244; z mi\u0142osc&#235; &#242;czesc&#227;!<\/p>\n<p>Klara tam doma warzi na c&#227; zel&#233;,<\/p>\n<p>Co &#249; ni bez noc le\u017ca\u0142o w p&#242;scel&#235;,<\/p>\n<p>I to c&#227; do ni z ca\u0142i m&#242;ce cygnie,<\/p>\n<p>Ale sw&#242;j&#233;g&#242; c&#233;lu nie &#242;sygnie!<\/p>\n<p>\t&#210;drzek\u0142a matka i zar&#244; paproce<\/p>\n<p>Szuka\u0142a, \u017c&#227;ti w swi&#227;toja\u0144sczi noc&#235;,<\/p>\n<p>Dob&#235;\u0142a z pi&#233;cka m&#242;cn&#233;g&#242; dribinka,<\/p>\n<p>W&#227;gli p&#242;d nieg&#242; w\u0142o\u017c&#235;\u0142a z k&#242;minka.<\/p>\n<p>A p\u00f3czi w&#227;gle jesz b&#235;\u0142&#235; &#242;gnist&#233;,<\/p>\n<p>Rzuca\u0142a na wi&#233;chrz &#242;d &#249;rok&#249; list&#235;.<\/p>\n<p>\tJak ju s&#227; dimie\u0142 swi&#227;toja\u0144sczi k&#242;piec<\/p>\n<p>M&#249;sz&#244;\u0142 na\u0144 &#249;sesc &#249;roczony ch\u0142opiec,<\/p>\n<p>I mi&#244;\u0142 szt&#235;l sedzec, p\u00f3czi nie dopiecze,<\/p>\n<p>Tej z\u0142&#233; na zawd&#235; &#242;d nieg&#242; &#249;cecze!<\/p>\n<p>\tSedz&#244;\u0142 wi&#227;c Jasiek jak na jajach k&#249;ra,<\/p>\n<p>P\u00f3czi g&#242; sw&#227;dz&#235;c nie zacz&#227;\u0142a sk\u00f3ra,<\/p>\n<p>Kadz&#235;\u0142 s&#227; b&#242;d&#244;j ca\u0142&#233; trz&#235; kwadrans&#235;,<\/p>\n<p>Wi&#227;c m&#249; p&#242;winn&#235; ze \u0142ba wi\u0144c romans&#235;!<\/p>\n<p>Ale m&#249;sza\u0142a to b&#235;c lich&#244; paproc,<\/p>\n<p>Trzeba prz&#235;n&#244;mni kadz&#235;c b&#235;\u0142o dwakroc,<\/p>\n<p>B&#242; jak s&#227; p&#242; tim p&#242;wal&#235;\u0142 na \u0142\u00f3\u017ck&#242;,<\/p>\n<p>Zn&#244;w&#249; do Klar&#235; bi\u0142o m&#249; serduszk&#242;.<\/p>\n<p><b><a name=\"Bieda\">Bi&#233;da zaczin&#244; s&#227; t\u0142uc k&#242;le Knieji,<br \/>\nJasiek chce przed ni\u0105 &#249;cec do Americzi,<br \/>\na nanka m&#249; to perswaduje z g\u0142ow&#235;<\/a><\/b><\/p>\n<p>Czas wsz&#235;tk&#242; zmieni&#244; na tim \u0142ez padole,<\/p>\n<p>Szczesc&#233; p&#242;j&#233;\u017cd\u017c&#244; na zdradliwim k&#242;le<\/p>\n<p>I nier&#244;z w b\u0142oto zj&#233;\u017cd\u017c&#244; ze szas&#235;ji<\/p>\n<p>Co s&#227; sprawdz&#235;\u0142o i na Ja\u015bk&#249; z Knieji.<\/p>\n<p>Lepszim ni\u017c paproc na mi\u0142osc lekarstw&#227;<\/p>\n<p>St&#244;\u0142 s&#227; dl&#244; nieg&#242; k\u0142opot z g&#242;sp&#242;darstw&#227;<\/p>\n<p>Zrazu nie wierzi\u0142 swi nance nieb&#242;dze,<\/p>\n<p>Jak&#244; ju bi&#233;da widza\u0142a w &#242;grodze,<\/p>\n<p>Ale wnet r\u00f3\u017cn&#233; wsk&#244;zywa\u0142&#235; znaczi,<\/p>\n<p>\u017be gw&#235;sno blisk&#242; je stw&#242;rzeni&#233; tacz&#233;!<\/p>\n<p>I p&#242;wi&#244;dal&#235; w &#242;k&#242;lice ludze,<\/p>\n<p>Jedny, \u017ce w Knieji nocuje w psy b&#249;dze,<\/p>\n<p>Drud\u017ci, \u017ce w piecu sedzy za stodo\u0142\u0105,<\/p>\n<p>To zn&#244;w&#249; jinszi, \u017ce j&#227; cz&#235;sto g&#242;\u0142\u0105<\/p>\n<p>Widzel&#235;, jak s&#227; wiska\u0142a na miedz&#235;,<\/p>\n<p>A tej w jerczany &#249;kr&#235;\u0142a s&#227; szt&#235;dze.<\/p>\n<p>\tJasiek rozg\u0142os&#235;\u0142, czejb&#235; chto j\u0105 chwac&#235;\u0142,<\/p>\n<p>To b&#235; m&#249; wielg\u0105 n&#244;grod&#227; zap\u0142ac&#235;\u0142.<\/p>\n<p>S\u00f3m czilka nocy czaje\u0142 s&#227; na j&#227;dz&#227;,<\/p>\n<p>P&#242; k&#227;pach, p&#242; ch&#242;jnach, ja\u0142\u00f3wcach i wsz&#227;dze.<\/p>\n<p>Ch&#242;dz&#235;\u0142 jak grz&#233;szn&#244; dusza p&#242; p&#242;k&#249;ce,<\/p>\n<p>Ja\u017c m&#249; r&#244;z bi&#233;da z g\u0142ow&#235; zdar\u0142a m&#249;ce.<\/p>\n<p>Czej s&#227; &#242;bezdrz&#244;\u0142 &#8211; &#242; bi&#233;dze ni dudu!<\/p>\n<p>Dali wi&#227;c sobie ju nie robi\u0142 trudu,<\/p>\n<p>Na \u0142eb cz&#244;pcz&#235;sk&#242; doma wsadz&#235;\u0142 star&#233;<\/p>\n<p>I &#242;dt\u0105d wi&#227;cy nie g&#242;ni\u0142 ny mar&#235;.<\/p>\n<p>\t&#210;na timczas&#227; sk&#249;ba\u0142a g&#242; chi\u017ce,<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cn&#233; na nieg&#242; wal&#235;\u0142&#235; s&#227; krzi\u017ce:<\/p>\n<p>To m&#249; na ch&#235;r&#227; w&#235;zd&#235;ch\u0142&#233; swynie,<\/p>\n<p>W\u00f3\u0142 z\u0142\u00f3m&#244;\u0142 nog&#227; w nieszczesny g&#242;dzynie,<\/p>\n<p>Wi&#227;corczi z b\u0142ota &#249;kradl&#235; z\u0142odzeje,<\/p>\n<p>A co w p&#242;zymk&#249; z&#242;rze, zaseje,<\/p>\n<p>To w lece s\u0142u\u0144ce w&#235;p&#244;li, gr&#244;d st\u0142ucze<\/p>\n<p>Lub w same \u017cniwa pluzgawica sp\u0142ucze!<\/p>\n<p>A ch&#242;c n&#244;reni wstaje ze sk&#242;wr\u00f3nk&#227;,<\/p>\n<p>Bi&#233;da p&#242; plecach chlast&#244; g&#242; p&#242;str\u00f3nk&#227;.<\/p>\n<p>\tM&#242;cno zad\u0142u\u017c&#235;\u0142 s&#227; Jasiek nieb&#242;r&#244;k,<\/p>\n<p>Rzadk&#242; w czesz&#233;ni g&#242;sc&#235;\u0142 m&#249; p\u00f3\u0142tor&#244;k.<\/p>\n<p>W jedin&#233; szkapsk&#242; star&#233;, ch&#249;derlaw&#233;<\/p>\n<p>Jezdz&#235;\u0142 do Ch&#242;nic dl&#244; \u017c&#235;dowsczi spraw&#235;!<\/p>\n<p>Za dwie z\u0142ot\u00f3wczi nabr&#244;\u0142 \u017b&#235;d\u00f3w f\u00f3r&#227;<\/p>\n<p>I nier&#244;z cygn\u0105c s\u00f3m m&#249;sz&#244;\u0142 p&#242;d g\u00f3r&#227;.<\/p>\n<p>\tCz&#227;sto t&#233;\u017c miew&#244;\u0142 w ch&#235;cz&#235; dzek&#249;cyje,<\/p>\n<p>K&#227;s&#233; brod&#244;cze bral&#235; m&#249;, bestije,<\/p>\n<p>Co le nalaz\u0142&#235;, p&#242;sc&#233;l jak i sprz&#227;t&#235;,<\/p>\n<p>Nawet &#242;braz&#235; zabi&#233;ra\u0142&#235; swi&#227;t&#233;!<\/p>\n<p>Pr&#244;wda, r&#244;z Jasiek p&#242;k&#244;z&#244;\u0142 sw\u0105 sztuk&#227;,<\/p>\n<p>Dzek&#249;tnik&#242;wi czij&#227; d&#244;\u0142 n&#244;&#249;k&#227;,<\/p>\n<p>Niemc &#242;dt\u0105d Kniej\u0105 mij&#244;\u0142 &#242; dwie mile,<\/p>\n<p>I Jasiek sp&#242;k\u00f3j mi&#244;\u0142 ab&#235; &#242; tile.<\/p>\n<p>\tJednak z k\u0142opotu d&#235;cht w g\u0142ow&#227; zach&#242;dzy,<\/p>\n<p>A tu wc\u0105\u017c nanka lam&#227;\u0144ta zaw&#242;dzy,<\/p>\n<p>Wiedno na s&#235;na do ludzy s&#227; skar\u017ci,<\/p>\n<p>W&#235;rzuc&#244; jem&#249;, \u017ce zle g&#242;sp&#242;darzi.<\/p>\n<p>Na pami&#227;c &#242;jca, le\u017c\u0105c&#233;g&#242; w grobie,<\/p>\n<p>B\u0142ag&#244;, b&#235; lepi p&#242;statk&#242;w&#244;\u0142 sobie!<\/p>\n<p>I tak m&#249; g\u0142ow&#227; suszi star&#244; matka,<\/p>\n<p>\u017be s\u00f3m cerpliw&#242;sc tracy do &#242;statka,<\/p>\n<p>I tak ji p&#242;wi&#233;, p\u0142aczczi maj\u0105c w &#242;k&#249;:<\/p>\n<p>&#8211; Czujece, nank&#242;! D&#244;jce\u017c mnie r&#244;z p&#242;k&#249;!<\/p>\n<p>Cz&#235; nie widzyce, jak s&#227; m&#227;cz&#227;, kr\u0105c&#227;!<\/p>\n<p>Jak chwac&#227; bi&#233;d&#227;, to ji \u0142eb &#249;tr\u0105c&#227;!<\/p>\n<p>Ale sobaka za ch&#249;tk&#242; &#249;c&#233;k&#244;,<\/p>\n<p>Nicht ji tu wi&#227;cy z Knieji nie w&#235;n&#235;k&#244;.<\/p>\n<p>Trzeba so szukac szczesc&#244; w Americe.<\/p>\n<p>Jedzece ze mn\u0105? Co na to m\u00f3wice? <\/p>\n<p>\tNanka s\u0142ucha\u0142a w milczeniu g\u0142&#227;b&#242;cziem,<\/p>\n<p>Tej &#242;s\u0142upia\u0142im sp&#242;zdrza\u0142a na\u0144 &#242;cziem,<\/p>\n<p>Rzek\u0142a: &#8211; &#210;j, Ja\u015bk&#249;, m&#244;sz t&#235; rozum letczi!<\/p>\n<p>Wier&#227; cy we \u0142bie braknie pi\u0105ti bietczi!<\/p>\n<p>\u017b&#227;dzeje cy s&#227; rejza na &#242;kr&#227;ce!<\/p>\n<p>Tu cebie m&#242;je piastowa\u0142&#235; r&#227;ce,<\/p>\n<p>Tu kl\u0105k\u0142es ze mn\u0105 prz&#235; pierszim p&#244;cerzu,<\/p>\n<p>W tim tu &#242;jc z tob\u0105 pieszcz&#235;\u0142 s&#227; alczerzu,<\/p>\n<p>Tu \u017cesta &#242;baj raz&#227; sz&#235;\u0142a s&#233;c&#235;<\/p>\n<p>Tu w naju &#242;czach &#242;n zak&#249;\u0144cz&#235;\u0142 \u017c&#235;c&#233;,<\/p>\n<p>Tu i ma dw&#242;je legni&#233;ma na desce,<\/p>\n<p>Jacz&#233; le b&#227;dze s\u0142u\u017c&#235;c nama szczesc&#233;!<\/p>\n<p>Do Americzi jad\u0105 le pr\u00f3\u017cni&#244;czi,<\/p>\n<p>I t&#235; b&#235;s wnet tam p&#242;szed\u0142 na \u017cebr&#244;czi,<\/p>\n<p>Ab&#242; b&#235; cebie zjedl&#235; dz&#235;cz&#233; ludze!<\/p>\n<p>Chto m\u0105dri, dzys&#244; za w&#242;d&#227; nie p&#249;dze! <\/p>\n<p>\tTacz&#233; roztropn&#233; p&#242;wiedza\u0142a s\u0142owa,<\/p>\n<p>Przem\u0105dr&#244; pani rodzyca Ja\u015bk&#242;wa.<\/p>\n<p>I tej do k&#249;chni p&#242;sz\u0142a maklac k&#249;r&#235;,<\/p>\n<p>A Jasiek p&#242;szed\u0142 nak\u0142asc gnoju f\u00f3r&#227;,<\/p>\n<p>Seczczi dl&#244; b&#235;d\u0142a narzn\u0105\u0142 s\u00f3m na lodze,<\/p>\n<p>I znow&#249; w Knieji wsz&#235;tk&#242; b&#235;\u0142o w zg&#242;dze.<\/p>\n<p><b><a name=\"Jasiek\">Jasiek jedze z Z&#244;brodzczim z Przitarni<br \/>\np&#242; m&#235;d\u0142o do Gdu\u0144ska<\/a><\/b><\/p>\n<p>Tej dnia jedn&#233;g&#242; wi&#233;ta, co s&#227; dzeje,<\/p>\n<p>G&#242;sc niesp&#242;dzany prz&#235;biw&#244; do Knieje!<\/p>\n<p>Jasiek richt sk&#242;p&#235; wg\u00f3ni&#244;\u0142 do &#242;wczarni,<\/p>\n<p>Czej g&#242; nawiedz&#235;\u0142 Z&#244;brodzczi z Przitarni,<\/p>\n<p>Znany sz&#244;tornik w ca\u0142i &#242;k&#242;lic&#235;,<\/p>\n<p>Co dwig&#244;\u0142 w miech&#249; dwa p&#249;\u0142czi k&#242;nnic&#235;<\/p>\n<p>I za sz&#244;tor&#235; przed&#244;w&#244;\u0142 \u017c&#244;\u0142mierzi.<\/p>\n<p>Niech mnie, chto nie chce, i teg&#242; nie wierzi,<\/p>\n<p>Ale to pr&#244;wda, \u017ce zwiedz&#235;\u0142 p&#249;stk&#242;wi&#233;,<\/p>\n<p>Zapit&#244;\u0142 Ja\u015bka, jak m&#249; s\u0142u\u017ci zdrowi&#233;,<\/p>\n<p>Jak w g&#242;sp&#242;darstwie druch&#242;wi s&#227; wiedze,<\/p>\n<p>P&#242;radz&#235;\u0142, jak s&#227; &#242;g\u00f3niac m&#244; biedze,<\/p>\n<p>A czej g&#242; Jasiek wprowadz&#235;\u0142 do ch&#235;cz&#235;,<\/p>\n<p>Tacz&#233; m&#249; w&#244;\u017cn&#233; &#242;p&#242;wi&#244;d&#244; rzecze:<\/p>\n<p>&#8211; Wielg&#244; nastanie, bratu, w swiece zmiana!<\/p>\n<p>J&#244; w tamten tidz&#233;\u0144 w Gdu\u0144sk&#249; &#249; Leszmana<\/p>\n<p>Widz&#244;\u0142em w beczkach zelonawi kl&#233;jster,<\/p>\n<p>Co g&#242; and\u017celsczi fabrik&#249;je m&#233;jster!<\/p>\n<p>To p&#242; nasz&#233;m&#249; naz&#235;w&#244; s&#227; m&#235;d\u0142o,<\/p>\n<p>A mnie z p&#242;cz\u0105tk&#249; p&#235;rzink&#227; s&#227; zbrz&#235;d\u0142o;<\/p>\n<p>Nie chc&#244;\u0142b&#235;m teg&#242; j&#227;z&#235;k&#227; p&#242;sliniec<\/p>\n<p>B&#242; to w&#235;gl\u0105d&#244;, jak swi&#233;\u017ci krowiniec&#8230;.!<\/p>\n<p>W g&#227;b&#227; t&#233;\u017c teg&#242; wier&#227; nicht nie bierze,<\/p>\n<p>Ale jak fejn s&#227; z taczim kl&#233;jstr&#227; pierze!<\/p>\n<p>Leszman p&#242;wi&#244;d&#244;, \u017ce mi&#244;\u0142 r&#244;z M&#249;rzina,<\/p>\n<p>Cz&#235;sto cz&#244;rn&#233;g&#242; jak sadze z k&#242;mina:<\/p>\n<p>Bierze wi&#227;c m&#235;d\u0142a, trze g&#242; nim i cz&#235;scy,<\/p>\n<p>I wnet b&#233;\u0142 m&#242;rus bi&#244;\u0142i, jak m&#235; wsz&#235;scy!<\/p>\n<p>J&#244; s\u00f3m g&#242; widz&#244;\u0142 na du\u017cim p&#242;rtrece,<\/p>\n<p>Jak cz&#235;sto cz&#244;rny l&#244;\u0142 \u0142ojow&#233; swiece,<\/p>\n<p>A czejm \u017c&#235;w&#233;g&#242; &#242;b&#244;cz&#235;\u0142 w sz&#235;nk&#242;wni,<\/p>\n<p>To &#242;baj z g&#227;bi b&#235;l&#235;sma so r\u00f3wni!<\/p>\n<p>Tak to wej m&#235;d\u0142o wsz&#235;tk&#242; cz&#244;rn&#233; bieli,<\/p>\n<p>A m&#235;sm&#235; &#242; nim dot\u0105d nie wiedzeli!<\/p>\n<p>&#210;j, b&#235;\u0142b&#235; dobri na tim z&#244;robeczek!<\/p>\n<p>Trza k&#249;pic w Gdu\u0144sk&#249; m&#235;d\u0142a czilka beczek<\/p>\n<p>I p&#242; Kasz&#235;bach rozw&#242;z&#235;c je wsz&#227;dze,<\/p>\n<p>A dobri &#242;db&#235;t gw&#235;sno mia\u0142o b&#227;dze!<\/p>\n<p>B&#242; jak w&#235;socz&#233; wesz\u0142&#235; w m\u00f3d&#227; b&#235;fczi,<\/p>\n<p>Wc&#244;le jich w&#235;prac nie p&#242;trafi\u0105 dz&#233;wczi,<\/p>\n<p>I k&#242;\u0142nierziczi w \u0142ugu jim \u017c&#244;\u0142kniej\u0105.<\/p>\n<p>A bez to jeno Niemc&#235; z n&#244;s s&#227; smiej\u0105!<\/p>\n<p>\tJu w Gdu\u0144sku m&#235;d\u0142a du\u017ce s\u0105 fabriczi,<\/p>\n<p>St\u0105d je p&#242; kr&#233;jsu rozw&#242;\u017c\u0105 czipniczi,<\/p>\n<p>I zar&#244;biaj\u0105 na tim m&#242;c pini&#227;dzy,<\/p>\n<p>A tu cz\u0142ek marnie ca\u0142i rok przep&#227;dzy,<\/p>\n<p>I piechti depce p&#242; kasz&#235;bscz&#235;ch smiecach,<\/p>\n<p>Ni s\u0105dka m&#235;d\u0142a nie dwignie na plecach!<\/p>\n<p>Bez to wi&#227;c ch&#242;dz&#227; jakb&#235; w mank&#242;liji&#8230;<\/p>\n<p>Wi&#233;sz co? H&#227;\u0144dlujma raz&#227; w k\u00f3mpaniji,<\/p>\n<p>A miec b&#227;dzema \u017c&#235;c&#233; bardzo l&#235;tcz&#233;!<\/p>\n<p>J&#244; d\u00f3m na m&#235;d\u0142o wsz&#235;scz&#233; sw&#242;je d&#235;tczi.<\/p>\n<p>I jesz zb&#242;rg&#249;je k\u0105sk mnie k&#249;piec gda\u0144sczi,<\/p>\n<p>A te le k&#242;nia d&#244;sz i w\u00f3z f&#249;rma\u0144sczi,<\/p>\n<p>I dali w rejz&#227; p&#242; Kaszubach z m&#235;d\u0142em!<\/p>\n<p>W taczi to sprawie do cebie prz&#235;szed\u0142em. <\/p>\n<p>\tJasiek tej &#242;drzek\u0142: &#8211; J&#244;c cebie p&#242;wiez&#227;,<\/p>\n<p>Wi&#233;m, \u017ce i tak s&#227; z bi&#233;d&#235; nie w&#235;gr&#235;z&#227;,<\/p>\n<p>Doch zysk&#249; m&#242;ja m&#249;szi b&#235;c p&#242;\u0142owa!<\/p>\n<p>Z&#244;brodzczi klnie s&#227;, \u017ce dotrzim&#244; s\u0142owa.<\/p>\n<p>\tTej na &#249;g&#242;d&#227; napil&#235; s&#227; w\u00f3dczi<\/p>\n<p>I tak interes g\u0142adczi b&#233;\u0142 i kr\u00f3tczi.<\/p>\n<p>Ja\u017c tu zaczin&#244; nanka Ja\u015bka ganic,<\/p>\n<p>\u017be chce s&#227; z m&#235;d\u0142&#227; w\u0142\u00f3cz&#235;c i f&#249;rmanic!<\/p>\n<p>Wreszce matr\u00f3na &#242; s&#227;dz&#235;wi g\u0142owie,<\/p>\n<p>P&#242;wi&#244;d&#244; g\u0142osno pr&#244;wd&#227;, co s&#227; zowie:<\/p>\n<p>&#8211; Jaczi wa &#242;baj jesta g\u0142upie b&#235;d\u0142o!<\/p>\n<p>Chto na Kasz&#235;bach b&#227;dze k&#249;p&#244;\u0142 m&#235;d\u0142o?<\/p>\n<p>A cz&#235; to ni ma tu jez\u00f3r, czij\u00f3nczi?<\/p>\n<p>Synk&#249;, t&#235; na s&#227; nie wezniesz f&#249;rm\u00f3nczi!<\/p>\n<p>\tJasiek s&#227; zachwi&#244;\u0142, ale teg&#242; razu<\/p>\n<p>Jednak staruszczi nie s\u0142uch&#244;\u0142 rozkazu,<\/p>\n<p>B&#242; m&#249; Z&#244;brodzczi decht &#242;m&#235;dl&#235;\u0142 dusz&#227;:<\/p>\n<p>Wiedno m&#249; szepce &#242; z&#244;robk&#249; w &#249;sz&#235;<\/p>\n<p>I p&#242;krijom&#249; p&#242;d \u017cebro g&#242; sztur&#244;.<\/p>\n<p>Wi&#227;c bi&#233;dn&#244; nanka dzys&#244; nic nie sk&#249;r&#244;.<\/p>\n<p>Jasiek r&#244;d, \u017ce s&#227; w swiat w&#235;n&#235;k&#244; z ch&#235;cz&#235;,<\/p>\n<p>I ch&#242;c na chwilk&#227; przed bi&#233;d\u0105 &#249;cecze,<\/p>\n<p>P&#242;szed\u0142 do stani, p&#242;f&#249;trow&#244;\u0142 gniad\u0105<\/p>\n<p>I wnet do Gdu\u0144ska ze Z&#244;brodzczim jad\u0105.<\/p>\n<p><b><a name=\"Co Jasiek\">Co Jasiek widz&#244;\u0142 i dokazyw&#244;\u0142 we Gdu\u0144sk&#249;,<br \/>\njak s&#227; zarwal&#235; ze Z&#244;brodzczim na Wdzydzczim<br \/>\nJezorze i co s&#227; na &#242;statk&#249; z m&#235;d\u0142&#227; sta\u0142o<\/a><\/b><\/p>\n<p>Z Knieji do Gdu\u0144ska dzes&#227;c mil s&#227; liczi.<\/p>\n<p>A za Prz&#235;widz&#227; je jesz b\u00f3r dzewiczi<\/p>\n<p>Wstrzim&#249;j\u0105 k&#242;\u0142a k&#242;rzenie i pni&#244;czi<\/p>\n<p>P&#242; dw&#249;ch noclegach wreszce z rennym brzask&#227;<\/p>\n<p>Stan\u0105\u0142 p&#242;d Gdu\u0144sk&#227; p\u00f3n Z&#244;brodzczi z Ja\u015bk&#227;.<\/p>\n<p>\tCzej prz&#235;jechali przed w&#235;sok\u0105 br\u00f3m&#227;,<\/p>\n<p>Pit&#244; s&#227; Jasiek: K&#227;n&#235; tu wj&#233;\u017cd\u017c\u00f3ma?<\/p>\n<p>Nie s\u0105 to ab&#235; dwi&#233;rze do k&#242;sco\u0142a?<\/p>\n<p>Trzeba n\u00f3m gw&#235;sno &#242;bjechac dok&#242;\u0142a,<\/p>\n<p>B&#242; wej &#249; g\u00f3r&#235; swi&#227;t&#233; s\u0105 fig&#249;r&#235;,<\/p>\n<p>A nigdze jinszi nie widz&#227; tu dur&#235;! <\/p>\n<p>Z&#244;brodzczi m\u00f3wi: &#8211; Le nie st\u00f3j na m&#242;sce,<\/p>\n<p>B&#242; b&#235; c&#227; b&#249;fc&#235; zbiel&#235; bez litosc&#235;,<\/p>\n<p>Ju &#242;bz&#233;raj\u0105 cebie jak r&#244;roga! <\/p>\n<p>Jasiek wi&#227;c dali jedze w jimi&#227; B&#242;ga,<\/p>\n<p>Ale l&#227;kliwie trzim&#244; s&#227; za dr&#244;bk&#227;,<\/p>\n<p>I nie chc\u0105c zgrzesz&#235;c, w r&#227;ce trzim&#244; cz&#244;pk&#227;.<\/p>\n<p>\tStan&#227;l&#235; w Gdu\u0144sku na w&#227;d\u017celnym rink&#249;<\/p>\n<p>I zar&#244; p&#242;szl&#235; do Leszmana szink&#249;.<\/p>\n<p>Tam wiele b&#235;\u0142o czipnik\u00f3w ze \u017bu\u0142\u00f3w,<\/p>\n<p>Co nak&#249;pal&#235; pe\u0142n&#233; w&#242;z&#235; g&#249;\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Cy Z&#244;brodzcz&#233;m&#249; p&#242;wiedzel&#235; skr&#235;ce,<\/p>\n<p>\u017be tak\u017ce z m&#235;d\u0142&#227; jezdz&#235;l&#235; p&#242; swiece,<\/p>\n<p>Lecz wnet wsz&#235;scz&#233;m&#249; m&#249;szel&#235; dac p&#242;k&#249;,<\/p>\n<p>B&#242; na p\u00f3\u0142 bankrut b&#235;l&#235; w jednym rok&#249;.<\/p>\n<p>Ale Z&#244;brodzczi nie s\u0142uch&#244;\u0142 jech rad&#227;,<\/p>\n<p>M&#235;sl&#244;\u0142, \u017ce jem&#249; w&#235;ch&#242;dz\u0105 na zdrad&#227;!<\/p>\n<p>Wiedno m&#249; we \u0142bie sedzy m&#235;d\u0142o szar&#233;,<\/p>\n<p>W czesz&#233;ni b&#242;d\u0105 g&#242; tward&#233; talar&#235;,<\/p>\n<p>I wnet b&#233;\u0142 h&#227;\u0144del zrobiony ze \u017b&#235;dem,<\/p>\n<p>P&#242; pi&#227;c talar\u00f3w k&#249;pie\u0142 beczk\u00f3w s&#233;dem.<\/p>\n<p>\tJasiek timczas&#227; do dw&#242;rca Artusa,<\/p>\n<p>Szed\u0142 Kr&#235;sztof&#242;wi dac czesc i ca\u0142usa,<\/p>\n<p>Jak k&#244;\u017cdi, co chce p&#242;kazac s&#227; z pa\u0144ska,<\/p>\n<p>Cz&#235;ni za pierszim &#242;dwiedzenim Gda\u0144ska.<\/p>\n<p>Kr&#235;sztof mi&#244;\u0142 g&#227;b&#227; zwr\u00f3con\u0105 do pieca,<\/p>\n<p>Letk&#242; so w&#244;\u017c&#235;\u0142 kaszubscz&#233;g&#242; kmieca,<\/p>\n<p>Lecz mimo teg&#242; p&#235;szn&#233;g&#242; w&#235;kr&#227;tu<\/p>\n<p>Jasiek s&#227; schil&#244; k&#249; niem&#249; bez wstr&#227;tu,<\/p>\n<p>K&#249;sz&#244; Kr&#235;sztofa k\u0105seczek ni\u017ci plecy,<\/p>\n<p>&#210;c&#233;r&#244; g&#227;b&#227; i do w&#242;za lecy.<\/p>\n<p>\tJak &#242;dj&#233;\u017cd\u017cal&#235; z m&#235;d\u0142&#227; w stron&#235; nasze,<\/p>\n<p>Zadrwie\u0142 z nich \u017c&#244;\u0142mierz, stoj\u0105cy na wasze,<\/p>\n<p>Jakb&#235; na &#242;wce w&#242;\u0142&#244;\u0142: &#8211; Ba\u015bka, Ba\u015bka! <\/p>\n<p>I w br\u00f3mie g&#227;b&#227; w&#235;krz&#235;wi\u0142 na Ja\u015bka.<\/p>\n<p>Ten s&#227; nie zdob&#235;\u0142 na &#242;dp&#242;wi&#233;dz z pr&#227;dka,<\/p>\n<p>Le groznie mrukn\u0105\u0142: &#8211; Zj&#244;d\u0142es, juch&#242;, sm&#227;tka! <\/p>\n<p>Lecz jak wjechal&#235; ju w kaszubscz&#233; b&#242;r&#235;,<\/p>\n<p>Za miast&#227; Gdu\u0144sk&#227; tak mil&#235; p\u00f3\u0142tor&#233;,<\/p>\n<p>Nawr\u00f3c&#235;\u0142 Jasiek, k&#242;ni\u00f3m p&#249;sc&#235;\u0142 w&#242;dze<\/p>\n<p>I gn&#244;\u0142 do Gdu\u0144ska na ti sami drodze.<\/p>\n<p>&#217;zdrz&#244;\u0142 jesz w br\u00f3mie w&#242;j&#244;ka na wasze,<\/p>\n<p>Stan\u0105\u0142 i w&#242;\u0142&#244;: &#8211; Nie d\u00f3m pluc so w kasz&#227;!<\/p>\n<p>Chto ze mnie szidzy, wet za wet &#242;dbierze! <\/p>\n<p>Tej szerok m&#249;ni&#227; &#242;tw&#242;rz&#235;\u0142 jak dzwierze.<\/p>\n<p>I ba! ba! &#8211; g\u0142osno na \u017c&#244;\u0142mierza krzik&#244;,<\/p>\n<p>A tej czimpr&#227;dzy zn&#244;w&#249; z miasta zmik&#244;!<\/p>\n<p>\tP&#242; c&#227;\u017cczi drodze drud\u017c&#233;g&#242; wieczora,<\/p>\n<p>Stan\u0105\u0142 ju k&#242;le Wdzydzcz&#233;g&#242; Jezora,<\/p>\n<p>Co w\u00f3wczas b&#235;\u0142o zamarzni&#227;t&#233; ca\u0142&#233;.<\/p>\n<p>Ch&#242;c ju &#242;d deszcz\u00f3w lod&#235; k\u0105sk staja\u0142&#235;.<\/p>\n<p>B&#235; so &#242;szcz&#227;dz&#235;c p\u00f3\u0142 mil&#235; na drodze,<\/p>\n<p>P&#249;sc&#235;\u0142 s&#227; Jasiek z Z&#244;brodzczim p&#242; lodze.<\/p>\n<p>\tAle z\u0142i k&#249;niec b&#233;\u0142 rejz&#235; m&#235;dlarsczi,<\/p>\n<p>B&#242; czej przed nimi b&#233;\u0142 ju brz&#233;g przitarsczi,<\/p>\n<p>N&#244;gle p&#242;d w&#242;z&#227; &#242;twi&#233;r&#244; s&#227; dura,<\/p>\n<p>I na gru\u0144t jidze k\u00f3\u0144 i c&#227;\u017ck&#244; f\u00f3ra,<\/p>\n<p>Szczesc&#233;m w tim miescu b&#235;\u0142o ju dosc mia\u0142k&#242;,<\/p>\n<p>St\u0105d s&#227; wi&#227;c brika nie zm&#244;cza\u0142a ca\u0142k&#242;,<\/p>\n<p>W&#242;da le syg\u0142a do p&#242;\u0142ow&#235; k\u0142onic,<\/p>\n<p>Wi&#227;c \u017c&#235;c&#233; m&#242;gl&#235; ludz&#235;ska &#242;chronic,<\/p>\n<p>Lecz bi&#233;dn&#244; gniad&#244;, &#249;m&#227;czon&#244; srodze,<\/p>\n<p>&#217;p&#244;d&#244; na b&#242;k i d\u017cinie we w&#242;dze!<\/p>\n<p>Jasiek z Z&#244;brodzczim sk&#242;czeli p&#242; fal&#235;,<\/p>\n<p>I szkapsk&#242; z w&#242;d&#235; p&#242;dniesc pr\u00f3b&#242;wal&#235;,<\/p>\n<p>Lecz wsz&#235;tka jejich pr&#244;ca nadaremn&#244;,<\/p>\n<p>W&#242;da w ti p&#242;rze srodze b&#235;\u0142a z&#235;mn&#244;,<\/p>\n<p>M&#249;szel&#235; w&#235;l&#233;zc, &#249;ton&#227;\u0142o szkapsk&#242;!&#8230;<\/p>\n<p>A Jasiek g&#242;rzcz&#233; \u0142z&#235; w&#235;l&#233;w&#244; knapsk&#242;,<\/p>\n<p>K&#242;le g&#242; w serce \u017c&#244;lu &#242;str&#233; sz&#235;d\u0142o,<\/p>\n<p>\u017be ze Z&#244;brodzczim p&#242;jach&#244;\u0142 p&#242; m&#235;d\u0142o,<\/p>\n<p>Z czeg&#242; m&#244; ter&#244; taczi wield\u017ci skweres,<\/p>\n<p>Przeklin&#244; ca\u0142i m&#235;dlarsczi interes!<\/p>\n<p>Chc&#244;\u0142 w pierszim g&#242;rzu Z&#244;brodzcz&#233;g&#242; &#242;bic,<\/p>\n<p>Lecz ten ju p&#242;szed\u0142 p&#242;m&#242;c prz&#235;sp&#242;sobic:<\/p>\n<p>Z Przitarni p&#244;r&#227; prz&#235;prowadz&#244; k&#242;ni,<\/p>\n<p>Z cht\u00f3rimi wreszce w\u00f3z w&#235;cyg&#244; z toni,<\/p>\n<p>I \u017c&#244;den ter&#244; prz&#235; tim k\u00f3\u0144 nie d\u017cinie,<\/p>\n<p>B&#242; szkapska cyg\u0142&#235; w\u00f3z na d\u0142ud\u017ci linie.<\/p>\n<p>\tBeczczi na f\u00f3rze jeszcze b&#235;\u0142&#235; wsz&#235;tcz&#233;,<\/p>\n<p>Lecz ter&#244; srodze zd&#244;wa\u0142&#235; s&#227; letcz&#233;!<\/p>\n<p>\tK&#242;nie w noc cemn\u0105 prz&#235; swietle latarni<\/p>\n<p>Prz&#235;wlekl&#235; f\u00f3r&#227; z m&#235;d\u0142&#227; do Przitarni;<\/p>\n<p>Bi&#244;\u0142aw&#244; piana sc&#233;ka\u0142a bez bietczi,<\/p>\n<p>Z&#244;brodzczi j&#227;czi: &#8211; Szk&#242;da za m&#235; d&#235;tczi!<\/p>\n<p>A jak tej w jizbie p&#242;zdijm&#242;w&#244;\u0142 wieka,<\/p>\n<p>Jesz wiele wi&#227;kszi zaw\u00f3d sp&#242;tk&#244;\u0142 cz\u0142eka.<\/p>\n<p>W beczkach ju b&#235;\u0142&#235; le rz&#244;dcz&#233; m&#235;dlin&#235;,<\/p>\n<p>Tak brz&#235;dcz&#233;, jak czej n&#244;plugawsz&#233; slin&#235;!<\/p>\n<p>A m&#235;st ta dzywn&#244; zmiana zasz\u0142a bez to,<\/p>\n<p>\u017be m&#235;d\u0142o w w&#242;dze stopie\u0142o s&#227; cz&#235;sto.<\/p>\n<p>Z&#244;brodzczi srodze zm&#244;rtwie\u0142 s&#227; z ti strat&#235;,<\/p>\n<p>A tu jesz jinszi k\u0142op&#242;t wl&#244;z\u0142 do chat&#235;!<\/p>\n<p>\tMi&#244;\u0142 g&#242;sp&#242;dini\u0105 szpek&#249;l&#227;\u0144t Z&#244;brodzczi,<\/p>\n<p>Co ze staroscy ju wid mia\u0142a kr\u00f3tczi.<\/p>\n<p>Ta, czej sz&#244;tornik p&#242;wr\u00f3c&#235;\u0142 z w&#235;praw&#235;,<\/p>\n<p>Chca\u0142a m&#249; p&#242;dac n&#244;smaczni&#233;szi straw&#235;:<\/p>\n<p>B&#249;lew w sledzowi g&#242;towan&#235;ch zupie<\/p>\n<p>Wi&#227;c &#242;ny zup&#235; szuk&#244; p&#242; cha\u0142upie.<\/p>\n<p>Syg&#244; do beczczi p&#242; s\u0142on\u0105 p&#242;l&#233;wk&#227;<\/p>\n<p>I pe\u0142n\u0105 m&#235;dlin nabi&#233;r&#244; k\u00f3n&#233;wk&#227;.<\/p>\n<p>To chlusnie w gr&#244;p&#227; g&#242;sp&#242;dini \u017c&#235;w&#242;,<\/p>\n<p>I tej wieczerz&#227; na misk&#227; w&#235;l&#233;w&#244;.<\/p>\n<p>Zapr&#244;sz&#244; Ja\u015bka, b&#235; &#249;s&#244;d\u0142 do sto\u0142u.<\/p>\n<p>I z misczi wsz&#235;sczi jedz\u0105 do p&#242;sp&#242;\u0142u.<\/p>\n<p>\tM&#249;sza\u0142o to b&#235;c jad\u0142o k\u0105sk niesmaczn&#233;,<\/p>\n<p>B&#242; wsz&#235;scy min&#235; strojel&#235; dzywaczn&#233;,<\/p>\n<p>Md\u0142\u0105 s&#227; w&#235;daje p&#242;l&#233;wka ze sledzy,<\/p>\n<p>K&#244;\u017cdi prz&#235; misce niesp&#242;k&#242;jnie sedzy.<\/p>\n<p>Z&#244;brodzczi pieprzu, Jasiek \u017c\u0105d&#244; soli,<\/p>\n<p>Ja\u017c nar&#244;z wsz&#235;scz&#235;ch m&#242;cno brzuch zab&#242;li!<\/p>\n<p>Jasiek n&#244;kr\u00f3cy prz&#235; stole s&#227; p&#242;c&#235;\u0142,<\/p>\n<p>Jak w&#235;szed\u0142 na wies, tak wi&#227;cy nie wr\u00f3c&#235;\u0142.<\/p>\n<p>Wst&#244;\u0142 i Z&#244;brodzczi i w wield\u017cim fras\u00f3nk&#249;,<\/p>\n<p>Za\u017c\u0105d&#244;\u0142 pr&#227;dk&#242; lekarstwa z r\u00f3mi\u00f3nk&#249;.<\/p>\n<p>I g&#242;sp&#242;dini dl&#244; sebie g&#242; szuk&#244;,<\/p>\n<p>A p\u00f3n Z&#244;brodzczi g\u0142osno na ni\u0105 f&#249;k&#244;:<\/p>\n<p>&#8211; A \u017ceb&#235;s, bab&#242;, do kata przepad\u0142a!<\/p>\n<p>Tec t&#235; truc&#235;zn&#227; da\u0142as n\u00f3m do jad\u0142a!<\/p>\n<p>Tej g&#242;sp&#242;dini m&#249; &#242;dp&#242;wiedza\u0142a:<\/p>\n<p>Jak&#242; k\u00f3newk\u0105 sledz\u00f3wczi nabra\u0142a<\/p>\n<p>Z ny nowi beczczi, co z ni zdj&#227;l&#235; wiek&#242;;<\/p>\n<p>Sama m&#244; rzni\u0105czk&#227; i m&#242;cno narzek&#244;.<\/p>\n<p>\tW ten sp&#242;s\u00f3b doszed\u0142 nieszczesc&#244; prz&#235;czin&#227;,<\/p>\n<p>Wiedz&#244;\u0142 Z&#244;brodzczi, \u017ce \u0142&#235;k&#244;\u0142 m&#235;dlin&#235;!<\/p>\n<p>I b&#235; ju wi&#227;cy nie jesc ti sledz\u00f3wczi,<\/p>\n<p>D&#244;\u0142 z beczk\u00f3w reszt&#227; w&#235;l&#244;c do gnoj\u00f3wczi,<\/p>\n<p>Bab&#227; nat&#235;chmiast w&#235;gn&#244;\u0142 z ch&#235;cz&#235; f&#242;ra<\/p>\n<p>I so do Czerska p&#242;s\u0142&#244;\u0142 p&#242; doktora;<\/p>\n<p>Ten m&#249; w&#235;lecz&#235;\u0142 s\u0142abosc na \u017c&#244;\u0142\u0105dk&#249;<\/p>\n<p>I tej Z&#244;brodzczi przeszed\u0142 do rozs\u0105dk&#249;;<\/p>\n<p>P&#242;zn&#244;\u0142, \u017ce m&#235;d\u0142o na di&#244;b\u0142a s&#227; prz&#235;d&#244;!<\/p>\n<p>Wi&#227;cy t&#233;\u017c na nie pini&#227;dzy nie w&#235;d&#244;.<\/p>\n<p>\tDrud\u017ci Kasz&#235;bi t&#233;\u017c ni&#233; taczi g\u0142upi,<\/p>\n<p>\u017b&#244;den ju &#242;dt\u0105d m&#235;d\u0142a so nie k&#249;pi.<\/p>\n<p><b><a name=\"Jak madrze\">Jak m\u0105drze p&#242;radz&#235;\u0142 Ja\u015bk&#242;wi nance wielewsczi<br \/>\nprob&#242;szcz i jak&#242; Jasiek s&#227; p&#242;jedn&#244;\u0142 z Panem B&#242;d\u017ciem<\/a><\/b><\/p>\n<p>&#210;kropny wicher szal&#244;\u0142 &#242;ny noc&#235;,<\/p>\n<p>Czej Jasiek dod\u00f3m p&#242;wr&#244;c&#244;\u0142 w k\u0142op&#242;ce;<\/p>\n<p>Sow&#235; p&#242; ch&#242;jnach przerazliwie wrzeszcz\u0105,<\/p>\n<p>Szumi\u0105 wierzch&#242;\u0142czi i ga\u0142&#227;z&#235; trzeszcz\u0105!<\/p>\n<p>Stan\u0105wszi w Knieji &#242; ti p\u00f3zny dobie,<\/p>\n<p>P&#249;kni&#227;cym w &#242;kno daje znac &#242; sobie.<\/p>\n<p>\tNanka tej pr&#227;dk&#242; w&#235;sk&#242;cz&#235;\u0142a z \u0142\u00f3\u017cka<\/p>\n<p>I d\u00f3m m&#249; p&#242;sz\u0142a &#242;tw&#242;rz&#235;c staruszka.<\/p>\n<p>\u017be zdr\u00f3w p&#242;wr\u00f3c&#235;\u0142, matula s&#227; ceszi.<\/p>\n<p>I zar&#244; przegrz&#244;c wieczerz\u0105 m&#249; spieszi.<\/p>\n<p>Ale &#242;n dzywnie jak&#242;s dzys j&#244;d\u0142 ma\u0142o,<\/p>\n<p>Wi&#227;c matka pit&#244;, co to m&#249; s&#227; sta\u0142o? <\/p>\n<p>Jasiek zap\u0142ak&#244;\u0142 i nance p&#242;w&#242;li<\/p>\n<p>P&#242;wi&#244;d&#244;, sk\u0105d g&#242; brzuch i g\u0142owa b&#242;li,<\/p>\n<p>Jak bi&#233;dn&#233; szkapsk&#242; prz&#235;sz\u0142o m&#249; do szk&#242;d&#235;,<\/p>\n<p>Jak ledwie brik&#227; w&#235;dostal&#235; z w&#242;d&#235;,<\/p>\n<p>Jak zarobil&#235; z Z&#244;brodzczim na m&#235;dle,<\/p>\n<p>I co w Przitarni na wieczerz&#227; jedl&#235;.<\/p>\n<p>\tTo s&#227; lituje matka, to z&#244;s g&#242;rzi,<\/p>\n<p>Czej syn p&#242;wi&#244;d&#244; &#242; sw&#242;ji p&#242;dr\u00f3\u017ci,<\/p>\n<p>A wreszce tacz&#233; p&#244;lnie m&#249; k&#244;zani&#233;:<\/p>\n<p>\t &#8211; &#210;b&#244;czisz, Ja\u015bk&#249;, co s&#227; z nami stanie &#8211;<\/p>\n<p>Jak plusk nieszczec&#233; wiedno na n&#244;s pad&#244;:<\/p>\n<p>Bez tw&#242;je g\u0142upstw&#242; &#249;ton&#227;\u0142a gniad&#244;,<\/p>\n<p>Bi&#233;da dz&#233;\u0144 za dni&#227; wi&#227;cy n\u00f3m doskwi&#233;r&#244;,<\/p>\n<p>&#217;w&#244;\u017c so, g\u0142\u0105bie kap&#249;scany, ter&#244;,<\/p>\n<p>W co b&#227;dzesz &#242;r&#244;\u0142? Ch&#235;ba w ch&#249;d&#233; k&#242;z&#235;!<\/p>\n<p>W co torf&#249; z bagna przewiezesz na mroz&#235;?<\/p>\n<p>Piechti w&#227;drow&#244;\u0142 b&#227;dzesz do k&#242;sco\u0142a!<\/p>\n<p>Tobie ni&#233; w g\u0142owie cep&#235;, ni stodo\u0142a!<\/p>\n<p>Chc&#244;\u0142es z Z&#244;brodzczim wiesc \u017c&#235;c&#233; tu\u0142acz&#233;,<\/p>\n<p>A dzys &#242;n z tob\u0105 sw&#242;ji strat&#235; p\u0142acze!<\/p>\n<p>&#210;b&#235; cy rozum lepszi d&#244;\u0142 B\u00f3g z nieba,<\/p>\n<p>Jinaczi wkr\u00f3tce zabraknie n\u00f3m chleba!<\/p>\n<p>\tTak w&#235;rz&#233;ka\u0142a g\u0142osno matka star&#244;,<\/p>\n<p>Ja\u017c ju g&#242;dz&#235;na zawita\u0142a szar&#244;.<\/p>\n<p>Wc&#244;le ti noc&#235; spac s&#227; nie &#249;k\u0142ad\u0142a,<\/p>\n<p>Razu frisztek&#249; z k\u0142op&#242;tu nie jad\u0142a,<\/p>\n<p>Lecz zar&#244; reno do Wiela &#242; p&#242;sce<\/p>\n<p>Sz\u0142a s&#227; p&#242;radz&#235;c ks&#227;dza jeg&#242;m&#242;sc&#235;.<\/p>\n<p>B&#242; prz&#235;b&#244;cz&#235;\u0142a sobie prz&#235; p&#244;cerzu,<\/p>\n<p>Co rzek\u0142 nieb&#242;szczik na smiertelnym le\u017cu,<\/p>\n<p>\u017be jak przepadnie na nich wielg&#244; n&#227;dza,<\/p>\n<p>Niech s&#227; p&#242;radzy wielewscz&#233;g&#242; ks&#227;dza.<\/p>\n<p>\tKs\u0105dz prob&#242;szcz, kap\u0142an wielce swi\u0105tobliwi,<\/p>\n<p>B&#233;\u0142 dl&#244; k&#244;\u017cd&#233;g&#242; nadzw&#235;cz&#244;j \u017c&#235;czliwi,<\/p>\n<p>Wi&#227;c i staruszk&#227; prz&#235;j\u0105\u0142 bardzo mile,<\/p>\n<p>Bez k&#242;mplim&#227;\u0144t\u00f3w ze sob\u0105 m\u00f3wil&#235;.<\/p>\n<p>Co le na sercu m&#244; Ja\u015bkowa matka,<\/p>\n<p>Wsz&#235;tk&#242; p&#242;wi&#244;d&#244; ks&#227;dzu do &#242;statka:<\/p>\n<p>Jak to jim dobrze sz\u0142o p&#242; ch\u0142opa zg&#242;nie,<\/p>\n<p>I jak&#242; Jasiek ter&#244; w d\u0142ugach tonie,<\/p>\n<p>Jak&#242; w tetlow\u0105 sukni&#227; s&#227; &#242;b\u0142\u00f3czi,<\/p>\n<p>Jak ju s&#227; bi&#233;da k&#242;le Knieji w\u0142\u00f3czi,<\/p>\n<p>Jak s&#227; jim nigd&#235; nie chce szczesc&#235;c z b&#235;d\u0142&#227;,<\/p>\n<p>I wreszce k&#249;\u0144czi historij&#227; z m&#235;d\u0142&#227;.<\/p>\n<p>Sp&#242;k&#242;jnie s\u0142uch&#244;\u0142 ks\u0105dz litanii ca\u0142i,<\/p>\n<p>B&#242; m&#235;st na wsz&#235;tk&#242; b&#233;\u0142 w&#235;rozumia\u0142i,<\/p>\n<p>P&#242;cziw&#244;\u0142 g\u0142ow\u0105 i rzek\u0142 do bab&#249;si:<\/p>\n<p>Pojmuj\u0119, \u017ce wam dobrze i\u015b\u0107 musi.<\/p>\n<p>I st\u0105d u Ja\u015bka \u017cywa bieda siedzi:<\/p>\n<p>On ju\u017c dwa lata nie by\u0142 u spowiedzi!<\/p>\n<p>Nie mo\u017cesz, matko, z syna mie\u0107 pociechy,<\/p>\n<p>Dop\u00f3ki stare ci\u0105\u017c\u0105 na nim grzechy:<\/p>\n<p>Nie kupi\u0142 kartki na Wielkanoc \u0142oni,<\/p>\n<p>I st\u0105d go bieda z woli boskiej goni!<\/p>\n<p>Trzeba z grzesznego wydoby\u0107 go ka\u0142u.<\/p>\n<p>I przyprowadzi\u0107 do konfesjona\u0142u,<\/p>\n<p>Niech si\u0119 przed ksi\u0119dzem szczerze wyspowiada,<\/p>\n<p>To i na bied\u0119 wnet si\u0119 znajdzie rada &#8211;<\/p>\n<p>\tTak perswadow&#244;\u0142 g&#242;dny ks\u0105dz k&#242;bi&#233;ce,<\/p>\n<p>Tej starka na to: &#8211; Jak to? B&#242;d&#244;j\u017ce c&#227;!<\/p>\n<p>Wi&#227;c to m\u00f3j Jasiek taczim je grzesznik&#227;!<\/p>\n<p>Ludze g&#242; d&#244;wno zwal&#235; p&#242;wroznik&#227;.<\/p>\n<p>Lecz j&#244; m&#235;sla\u0142am, \u017ce to jeno z psot&#235;!<\/p>\n<p>Tile m&#235;st doma mia\u0142am z nim rob&#242;t&#235;,<\/p>\n<p>B&#235; prz&#235;sp&#242;sobic bi\u015bka do sp&#242;wiedz&#235;,<\/p>\n<p>A &#242;n wej \u017c&#235;je jak bezb&#242;\u017cny \u017c&#235;dz&#235;!<\/p>\n<p>Czek&#244;j, wisuse! J&#244; cy k&#249;rtk&#227; sprawi&#227;!<\/p>\n<p>Jutro, jeg&#242;mosc, Ja\u015bka tu przestawi&#227;.<\/p>\n<p>K&#249;pi&#227; m&#249; kartk&#227; i zgni\u0142&#233;g&#242; w&#242;\u0142a,<\/p>\n<p>Grubim p&#242;stronk&#227; wp&#227;dz&#227; do k&#242;sco\u0142a,<\/p>\n<p>Ch&#242;cb&#235; &#249;p&#244;d&#244;\u0142 p&#242;d grz&#233;ch&#242;wim miech&#227;!<\/p>\n<p>\tTak rzek\u0142a starka, a kap\u0142an z &#249;smiech&#227;,<\/p>\n<p>Jesz j\u0105 &#249;p&#242;mni, b&#235; z syn&#227; w&#235;rodnym<\/p>\n<p>P&#242;st&#227;p&#242;wa\u0142a sp&#242;sob&#227; \u0142ag&#242;dnym,<\/p>\n<p>P&#242;d&#244;\u0142 ji r&#227;k&#227; do p&#242;ca\u0142owani&#244;<\/p>\n<p>I szed\u0142 na swi&#227;to &#249;cz&#235;c s&#227; k&#244;zani&#244;.<\/p>\n<p>\tStaruszka dod\u00f3m wr\u00f3cywszi w milczeniu,<\/p>\n<p>Rzecze do Ja\u015bka prz&#235; pierszim widzeniu:<\/p>\n<p>\t&#8211; &#210;j, trzeba na c&#227;, bezb&#242;\u017cnik&#249;, bata!<\/p>\n<p>T&#235; &#249; sp&#242;wiedz&#235; nie b&#233;\u0142 ju dwa lata!<\/p>\n<p>Ni m&#242;g&#227; nigd&#235; z cebie miec p&#242;c&#233;ch&#235;,<\/p>\n<p>Dop\u00f3czi star&#233; w miech&#249; dzwig&#244;sz grz&#233;ch&#235;!<\/p>\n<p>Trzeba z grz&#233;szn&#233;g&#242; w&#235;dob&#235;c c&#227; ka\u0142u<\/p>\n<p>I zaprowadz&#235;c do k&#242;nfesjona\u0142u!<\/p>\n<p>Tak mnie p&#242;wiedz&#244;\u0142 ks\u0105dz proboszcz dzys reno,<\/p>\n<p>Ale, n&#233;g&#249;se, p&#242;wi&#233;dz matce jeno,<\/p>\n<p>Czem&#249; t&#235; kartczi nie w&#235;k&#249;pi\u0142 \u0142oni,<\/p>\n<p>Ch&#242;c j&#244; pini&#227;dze wetk\u0142am cy do d\u0142oni?<\/p>\n<p>Dl&#244;czeg&#242; \u017ces to w wielkanocnym czas&#235;,<\/p>\n<p>Nie sp&#242;wi&#244;d&#244;\u0142 s&#227;, t&#235; zgni\u0142i d\u017cibas&#235;?<\/p>\n<p>\tJasiek ze strach&#249; za z&#244;pi&#233;cek l&#233;ze<\/p>\n<p>I ch&#242;c tam \u0142uczek w &#242;cz&#235; g&#242; gr&#235;ze,<\/p>\n<p>Beczi i wiedno trze so r&#227;k\u0105 sl&#233;pie,<\/p>\n<p>Ja\u017c tak s\u00f3mieni&#233; przed nank\u0105 w&#235;s&#235;pie:<\/p>\n<p>&#8211; Pr&#244;wd&#227;, nan&#235;czk&#242;, co w&#235; \u017cesce rzekl&#235;,<\/p>\n<p>Mnie c&#227;\u017ccz&#233; grz&#233;ch&#235; dok&#249;czaj\u0105 wscekl&#235;,<\/p>\n<p>J&#244; ju czas d\u0142ud\u017ci nie b&#233;\u0142 &#249; sp&#242;wiedz&#235;!<\/p>\n<p>B&#242; r&#244;z \u017cem &#249;rzn\u0105\u0142 bez nancz&#235;ny wiedz&#235;,<\/p>\n<p>Z k&#242;mina kawa\u0142 w&#227;dzony cze\u0142bas&#235;,<\/p>\n<p>I jesz do teg&#242; w wielk&#242;p&#242;stnym czas&#235;,<\/p>\n<p>Jak kr&#235;cz&#235; gn&#244;\u0142em na t&#244;rg do L&#235;p&#249;sza!<\/p>\n<p>I &#242;dt\u0105d miru ni m&#244; m&#242;ja dusza,<\/p>\n<p>Czart szepce w &#249;ch&#242;: Do sp&#242;wiedz&#235; nie ch&#242;dz!<\/p>\n<p>&#210;n&#227;c cze\u0142bas&#227;, niedalek&#242; Psi&#233;ch\u00f3c,<\/p>\n<p>Z t&#235;lny czesz&#233;ni mnie w&#235;krad\u0142a suka.<\/p>\n<p>A jednak dzys jesz czuj&#227; szept kaduka.<\/p>\n<p>Czas&#227; i cz&#244;rn\u0105 p&#242;stac jeg&#242; widz&#227;,<\/p>\n<p>A do sp&#242;wiedz&#235; zawd&#235; jisc s&#227; wstidz&#227;! &#8211;<\/p>\n<p>\tP&#242; taczi skrusz&#235; w jednym &#242;kamgnieniu,<\/p>\n<p>L\u017ci s&#227; zrobi\u0142o ch\u0142opcu na s\u00f3mieniu,<\/p>\n<p>A nanka czek&#244; niecerpliwie jutra,<\/p>\n<p>B&#235; katol&#235;ka naz&#244;d zrobic z lutra.<\/p>\n<p>A ledwie k&#249;r&#235; zwiastowa\u0142&#235; dzonek,<\/p>\n<p>Wstaje i Ja\u015bka chce wz\u0105c na p&#242;stronek,<\/p>\n<p>B&#235; g&#242; p&#242;n&#235;kac do sp&#242;wiedz&#235; ch&#249;tk&#242;,<\/p>\n<p>Lecz Jasiek prosy bardzo p&#242;k&#242;rniutk&#242;,<\/p>\n<p>Ab&#235; sch&#242;wa\u0142a &#242;n p&#242;wr\u00f3z na swinie,<\/p>\n<p>&#210;n i tak z ch&#227;c\u0105 p&#249;dze do swi\u0105tinie!<\/p>\n<p>Tej s&#227; k&#242;bi&#233;ce rozczul&#235;\u0142o serce<\/p>\n<p>I nie p&#227;dz&#235;\u0142a s&#235;na w p&#242;niewi&#233;rce,<\/p>\n<p>Ale fest Ja\u015bka trzima\u0142a za r&#227;k&#227;,<\/p>\n<p>Ja\u017c przed wielewsk\u0105 prz&#235;szl&#235; B&#242;\u017c\u0105 m&#227;k&#227;,<\/p>\n<p>I przed k&#242;sco\u0142&#227; m&#249; smak&#227; niemieck\u0105<\/p>\n<p>Do reszt&#235; grub\u0105 w&#235;n&#235;ka\u0142a l&#233;ck\u0105.<\/p>\n<p>\tNa kartk&#227; nios\u0142a panu &#242;rganisce<\/p>\n<p>J&#244;j ca\u0142\u0105 k&#242;p&#227; i f&#249;\u0144t mas\u0142a w misce,<\/p>\n<p>B&#235; Panu B&#242;g&#249; b&#235;\u0142o na &#242;fiar&#227;,<\/p>\n<p>I nieba z Knieji &#242;dwr\u00f3c&#235;\u0142&#235; kar&#227;.<\/p>\n<p>\tPrzede msz\u0105 Jasiek ze \u017c&#244;l&#227; i skruch\u0105,<\/p>\n<p>P&#242;wiedz&#244;\u0142 ks&#227;dzu grz&#233;ch&#235; sw&#233; na &#249;ch&#242;,<\/p>\n<p>P&#242; tim s&#227; krzi\u017c&#227; w k&#242;scele p&#242;\u0142o\u017ci,<\/p>\n<p>A czej ju zw&#242;ni\u0105 na Baranek B&#242;\u017ci,<\/p>\n<p>Wstaje i z B&#242;d\u017ciem p&#242;\u0142\u0105cz&#235;c s&#227; spieszi,<\/p>\n<p>A matka za nim kl&#227;cz\u0105c&#244; s&#227; ceszi,<\/p>\n<p>Pewnie s&#227; cesz&#235;\u0142 i &#242;jc Ja\u015bka w niebie,<\/p>\n<p>\u017be c&#227;\u017ccz&#233; grz&#233;ch&#235; zdrzuc&#235;\u0142 syn ze sebie.<\/p>\n<p>\tDoma, czej jedl&#235; p&#242;stn&#233; straw&#235; sut&#233;,<\/p>\n<p>Pit&#244; s&#227; nanka Ja\u015bka &#242; p&#242;k&#249;t&#227;,<\/p>\n<p>Jak\u0105 sp&#242;wiednik w&#235;znacz&#235;c m&#249; r&#244;cz&#235;\u0142,<\/p>\n<p>Ab&#235; &#8211; br\u00f3\u0144 B&#242;\u017ce &#8211; czeg&#242; nie zab&#244;cz&#235;\u0142.<\/p>\n<p>Tej Jasiek nance prz&#235;znaje s&#227; szczerze,<\/p>\n<p>Jacz&#233; m&#244; d\u0142ud\u017c&#233; &#242;dm&#244;wiac p&#244;cerze,<\/p>\n<p>Jak&#242; &#242;pr\u00f3cz teg&#242; bez szter&#235; niedzele,<\/p>\n<p>W pi\u0105tczi na &#242;bi&#244;d ni m&#244; jadac wiele<\/p>\n<p>I jak p&#242; swi&#227;tach n&#244;mni&#233;sz&#233;g&#242; k&#227;sa<\/p>\n<p>Bez dwa mies\u0105ce ni m&#244; \u0142&#235;kn\u0105c mi&#227;sa.<\/p>\n<p>Nance p&#242;k&#249;ta zda\u0142a s&#227; za letk\u0105:<\/p>\n<p>Taczi p&#242;st b&#235;\u0142b&#235; wc&#244;le bez p&#242;\u017c&#235;tk&#249;,<\/p>\n<p>B&#242; w Knieji rz&#244;dk&#242; mi&#227;sn&#233; s\u0105 prz&#235;smaczi,<\/p>\n<p>J&#244;daj\u0105 t\u0142usto ledwie w swi&#227;to jacz&#233;,<\/p>\n<p>Ab&#242; czej w ch&#235;cz&#235; stari druch zag&#242;scy,<\/p>\n<p>Chto nie je z ml&#233;k&#227;, taczi w Knieji p&#242;scy.<\/p>\n<p>M&#249;sz&#244;\u0142 wi&#227;c Jasiek za &#242;n\u0105 cze\u0142bas&#227;<\/p>\n<p>Ja\u0142ow&#233; wr&#235;czi d\u0142ud\u017ci jadac czas&#235;,<\/p>\n<p>Lecz prz&#235; tim zawd&#235; zdr\u00f3w b&#233;\u0142 i ch\u0142op dzarsczi,<\/p>\n<p>\u017be m&#249; zazdrosc&#235;\u0142 k&#244;\u017cdi gb&#249;r przitarsczi.<\/p>\n<p>Jak m&#249; ju troch&#227; przejad\u0142&#235; s&#227; wr&#235;czi,<\/p>\n<p>Zacz&#227;li ch&#242;dz&#235;c z Z&#244;brodzczim na reczi,<\/p>\n<p>I w&#235;szli na tim lepi jak na m&#235;dle,<\/p>\n<p>Miel&#235; pini&#227;dze a smacznie so zjedl&#235;!<\/p>\n<p>I ju zacz&#227;li prorok&#242;wac ludze,<\/p>\n<p>\u017be zn&#244;w&#249; w g\u00f3r&#227; wnet Ja\u015bk&#242;wi p&#249;dze.<\/p>\n<p><\/p>\n<p><b><a name=\"Poslowie\">Pos\u0142owie<\/a><\/b><\/p>\n<p>Hieronim Derdowski (1852-1902) by\u0142 autorem trzech humorystycznych poemat\u00f3w kaszubskich. Najwi\u0119kszy rozg\u0142os zdoby\u0142a jego pierwsza epopeja &#8222;O Panu Czorli\u0144scim co do Pucka po sece jacho\u0142&#8221; (1880). Z entuzjazmem przyj\u0119ta przez \u015brodowiska akademickie i literackie, otworzy\u0142a drog\u0119 kaszubszczy\u017anie do kultury polskiej. Napisany z okazji dwuchsetnej rocznicy odsieczy wiede\u0144skiej epos &#8222;Kaszuba pod Widnem&#8221; (1883) zyska\u0142 podobn\u0105 popularno\u015b\u0107 jak &#8222;Czorli\u0144sci&#8221;. Mia\u0142 dotychczas jedena\u015bcie wyda\u0144 i zosta\u0142 prze\u0142o\u017cony na j\u0119zyk angielski. Og\u0142oszony na pocz\u0105tku 1885 roku, tu\u017c przed wyjazdem poety do Stan\u00f3w Zjednoczonych, poemat &#8222;Jasiek z Knieji&#8221; nale\u017cy niezas\u0142u\u017cenie do najmniej znanych utwor\u00f3w Derdowskiego. Epopeja ta zosta\u0142a wznowiona przez Aleksandra Majkowskiego w pi\u015bmie &#8222;Dru\u017cba&#8221; w 1905 roku i przez ks. J\u00f3zefa Wrycz\u0119 w 1935 roku.<\/p>\n<p>W 1911 roku, w przedmowie do drugiego wydania &#8222;Czorli\u0144skiego&#8221;, Aleksander Majkowski polemizuj\u0105c z krytycznymi uwagami wobec tw\u00f3rczo\u015bci pierwszego poety kaszubskiego pisa\u0142 z pasj\u0105: &#8222;Odmawianie kaszubsko\u015bci utworom Derdowskiego musz\u0119 nazwa\u0107 wprost niebywa\u0142ym. Nigdy po nim bowiem nie pisano rzeczy tak wybitnie kaszubskich, jak &#187;Czorli\u0144sci&#171; i &#187;Jasiek z Knieji&#171;. Szczeg\u00f3lnie ten ostatni mo\u017ce znawc\u0119 ducha ludu kaszubskiego bogactwem zwrot\u00f3w rdzennie kaszubskich i tre\u015bci\u0105 odzwierciedlaj\u0105c\u0105 ducha ludu wprost w zachwyt wprowadzi\u0107&#8221;.<\/p>\n<p>W ocenie Majkowskiego nie ma przesady. Kaszubsko\u015b\u0107 &#8222;Ja\u015bka z Knieji&#8221; wyp\u0142ywa zar\u00f3wno z j\u0119zyka, jak i z reali\u00f3w geograficznych i obyczajowych akcji poematu. Rzecz dzieje si\u0119 bowiem w przysi\u00f3\u0142ku po\u0142o\u017conym niedaleko Wiela na Zaborach, w okolicach rodzinnych stron autora. Prototypem bohatera poematu by\u0142 Jan Pestka,  krewniak poety, kt\u00f3ry w tym samym czasie co autor &#8222;Czorli\u0144sciego&#8221; wyemigrowa\u0142 z powodu wielkiego kryzysu ekonomicznego w \u00f3wczesnych Prusach Zachodnich do Stan\u00f3w Zjednoczonych.<\/p>\n<p>Napisany jedenastozg\u0142oskowcem &#8222;Jasiek z Knieji&#8221; sk\u0142ada si\u0119 z o\u015bmiu cz\u0119\u015bci. Autor w pierwszej cz\u0119\u015bci wyjawi\u0142 motywy powstania utworu i nakre\u015bli\u0142 obyczajowe t\u0142o poematu. Wyzna\u0142, \u017ce mimo niezadowolenia rodak\u00f3w z jego kaszubskich &#8222;\u0142garstw&#8221;, ponownie zabiera si\u0119 do pisania, kt\u00f3re by\u0107 mo\u017ce pozwoli mu wyj\u015b\u0107 z dokuczliwej biedy. Wyjawi\u0142 te\u017c, \u017ce tworz\u0105c powiastk\u0119 o Ja\u015bku z Kniei wysnu\u0142 jej g\u0142\u00f3wne w\u0105tki zar\u00f3wno z prawdy, jak i \u017cart\u00f3w. S\u0142owem, prawdziwe losy prostego ch\u0142opaka wiejskiego przepl\u00f3t\u0142 humorystyczn\u0105 fikcj\u0105 literack\u0105, czyli ulubionym przez Kaszub\u00f3w bajaniem.<\/p>\n<p>Znany z zami\u0142owania do podr\u00f3\u017cy i w\u0119dr\u00f3wek Hieronim Derdowski, bohater\u00f3w wszystkich swoich poemat\u00f3w skazywa\u0142 na w\u0142\u00f3cz\u0119g\u0119, konstruowa\u0142 fabu\u0142\u0119 z przygodami prze\u017cywanymi podczas pokonywania drogi. Jasiek z Kniei za namow\u0105 handlarza Zobrodzciego z s\u0105siedniej Przytarni wybra\u0142 si\u0119 po myd\u0142o do Gda\u0144ska. Wyprawa sko\u0144czy\u0142a si\u0119 niepowodzeniem. Jasiek i Zobrodzci na interesie, kt\u00f3ry mia\u0142 im przynie\u015b\u0107 du\u017ce korzy\u015bci, wyszli jak przys\u0142owiowy &#8222;Zab\u0142ocki na mydle&#8221;. Poprzez pe\u0142n\u0105 niespodzianek i osobliwych zdarze\u0144 podr\u00f3\u017c poeta nakre\u015bli\u0142 koloryt poszczeg\u00f3lnych miejscowo\u015bci, po mistrzowsku opisa\u0142 komiczne sceny i zabawne perypetie kaszubskich w\u0119drowc\u00f3w.<\/p>\n<p>Ostatni poemat Derdowskiego jest pochwa\u0142\u0105 swojsko\u015bci i apoteoz\u0105 \u017cycia wiejskiego. Poeta pisz\u0105c o przygodach ziomka z rodzinnych stron, przedstawiaj\u0105c idylliczno-satyryczny obraz rodzimego zak\u0105tka ziemi najbli\u017cszej, intuicyjnie \u017cegna si\u0119 si\u0119 z Kaszubami. Daje wyra\u017anie do zrozumienia, \u017ce przyczyn\u0105 wkradaj\u0105cej si\u0119 do wiejskich zagr\u00f3d biedy jest nie tylko sytuacja gospodarcza pa\u0144stwa. Mo\u017cna jej zazna\u0107 oddaj\u0105c si\u0119, tak jak g\u0142\u00f3wny bohater poematu, lenistwu i pija\u0144stwu, ulegaj\u0105c modom i z\u0142udzeniom, stawiaj\u0105c na ryzyko i spekulacj\u0119. Autor w \u017cartobliw\u0105 gaw\u0119d\u0119 o Ja\u015bku wpl\u00f3t\u0142 powa\u017cne przes\u0142anie o zbawiennym dla Kaszub\u00f3w przywi\u0105zaniu do ojcowizny, katolicyzmu i tradycyjnych zasad moralnych.<\/p>\n<p>Z zapowiedzi og\u0142oszonych na \u0142amach &#8222;Gazety Toru\u0144skiej&#8221; wynika, \u017ce ksi\u0105\u017ceczka &#8222;Jasiek z Knieji&#8221; jest pierwszym zeszytem wi\u0119kszej ca\u0142o\u015bci. Poeta mia\u0142 zamiar wyda\u0107 jeszcze dwa kolejne zeszyty. Obieca\u0142, \u017ce je\u017celi znajdzie si\u0119 300 prenumerator\u00f3w na zapowiedziane publikacje, wkr\u00f3tce wyda ca\u0142y poemat. Nie wiadomo dlaczego Derdowskiemu nie uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 tw\u00f3rczych plan\u00f3w. By\u0107 mo\u017ce sta\u0142o si\u0119 tak z powodu nik\u0142ego zainteresowania czytelnik\u00f3w, jak i zabieg\u00f3w zwi\u0105zanych z przygotowaniami do podr\u00f3\u017cy za ocean.<br \/>\nDalszy ci\u0105g los\u00f3w bohatera poematu ukaza\u0142 si\u0119 ju\u017c w Stanach Zjednoczonych, na \u0142amach redagowanego i wydawanego przez Derdowskiego &#8222;Wiarusa&#8221; (nr 14 i 16 z 1889 r.) w prozatorskiej humoresce &#8222;Jasiek z Kniei i Szymek z Wiela w podr\u00f3\u017cy do Ameryki&#8221;.\tW tek\u015bcie tym, z narracj\u0105 po polsku i dialogami po kaszubsku, autor zamie\u015bci\u0142 literack\u0105 realcj\u0119 z podr\u00f3\u017cy Ja\u015bka na kontynent ameryka\u0144ski. Towarzysz\u0105cy Ja\u015bkowi i jego rodzinie Szymek z Wiela, to w rzeczywisto\u015bci sam poeta, kt\u00f3ry w rozmowach bohater\u00f3w wyst\u0119puje tak\u017ce pod w\u0142asnym, kaszubskim nazwiskiem jako Heru\u015b Derdoc.<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wny bohater humoreski w dalszym ci\u0105gu jest orygina\u0142em, tym razem narzekaj\u0105cym na trudy podr\u00f3\u017cy do Ameryki i skar\u017c\u0105cym si\u0119, \u017ce Derdowski o\u015bmieszy\u0142 go w &#8222;Ja\u015bku z Knieji&#8221;. R\u00f3wnie\u017c i w opowiadaniu brak jest zako\u0144czenia. Autor jedynie zamie\u015bci\u0142 dopisek, w kt\u00f3rym wyja\u015bni\u0142, \u017ce Jasiek po przybyciu do Ameryki uda\u0142 si\u0119 do krewnych w Polonii w stanie Wiscontin, gdzie za pruskie marki kupi\u0142 farm\u0119. Z biegiem czasu polubi\u0142 nowy kraj, tylko uskar\u017ca\u0142 si\u0119, \u017ce nigdzie na stacjach kolejowych, tak jak na Kaszubach, nie mo\u017cna kupi\u0107 marynowanych \u015bledzi.<\/p>\n<p>Egzemplarze oryginalnego wydania &#8222;Ja\u015bka z Knieji&#8221; z 1885 roku znajduj\u0105 si\u0119 w zbiorach Biblioteki Uniwersytetu Miko\u0142aja Kopernika w Toruniu i Biblioteki Narodowej w Warszawie. Hieronim Derdowski, podobnie jak w &#8222;Czorli\u0144scim&#8221; i &#8222;Kaszubie pod Widnem&#8221;, w zapisie &#8222;Ja\u015bka&#8221; nie u\u017cywa\u0142 specyficznych dla kaszubszczyzny znak\u00f3w diakrytycznych. O powodach rezygnacji z oznaczania niekt\u00f3rch g\u0142osek odr\u0119bnymi znakami graficznymi autor bardzo sugestywnie pisze w s\u0142owie wst\u0119pnym do niniejszego poematu. Poeta mia\u0142 jednak \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce dla uwidocznienia fonetycznych w\u0142a\u015bciwo\u015bci niekt\u00f3rych liter, takie znaki powinny by\u0107 obecne w pi\u015bmiennictwie kaszubskim.<\/p>\n<p>Niniejsze, czwarte wydanie poematu zosta\u0142o opublikowane na podstawie pierwodruku w obowi\u0105zuj\u0105cej obecnie pisowni kaszubskiej. W wydaniu tym zachowano pomijane w poprzednich wznowieniach &#8222;Wst\u0119pne s\u0142owo autora&#8221;. Chocia\u017c tekst ten z dzisiejszego punktu widzenia zawiera wiele oczywisto\u015bci, to pomaga zrozumie\u0107 motywacje i wybory tw\u00f3rcze Derdowskiego; nade wszystko jednak ukazuje znakomit\u0105 jak na \u00f3wczesne czasy orientacj\u0119 poety w sprawach kaszubskich.<br \/>\nZrezygnowano z przypis\u00f3w, kt\u00f3rymi zosta\u0142o opatrzone przez autora pierwotne wydanie poematu. S\u0142owa, kt\u00f3re w\u00f3wczas poeta uzna\u0142 jako trudne do zrozumienia lub wymagaj\u0105ce komentarza, s\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnemu kaszubskiemu czytelnikowi dobrze znane. By edycja ta by\u0142a zgodna z zalecan\u0105 standaryzacj\u0105, zmianie uleg\u0142y niekt\u00f3re charakterystyczne dla zaborskiej odmiany kaszubszczyzny formy fleksyjne typu &#8222;ludzcie&#8221;, &#8222;worciem&#8221;, &#8222;zacz\u0105n&#8221; na &#8222;ludzcz&#233;&#8221;, &#8222;work&#227;&#8221;, &#8222;zacz\u0105\u0142&#8221;.<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 prof. Jerzemu Trederowi za cenne rady i uwagi przekazane podczas przygotowania tego tekstu do druku. <\/p>\n<p>\t\t\t\t\t\t\t\t<i>Stanis\u0142aw Janke<\/i><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p><span style=\"FONT-SIZE: 12pt; FONT-FAMILY: \">Kaszubsko\u015b\u0107 \u201eJa\u015bka z Knieji\u201d wyp\u0142ywa zar\u00f3wno z j\u0119zyka, jak i z reali\u00f3w geograficznych i obyczajowych akcji poematu.<\/span> <a href=\"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=117\">\u041d\u0430\u0441\u0442\u0430\u0432\u0438\u0442\u0435 \u0441\u0430 \u0447\u0438\u0442\u0430\u045a\u0435\u043c <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":63,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[],"class_list":["post-117","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-sztuka--kuszt"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/117","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/63"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=117"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/117\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=117"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=117"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=117"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}