{"id":248,"date":"2006-06-19T22:06:51","date_gmt":"2006-06-19T22:06:51","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/?p=248"},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-29T23:00:00","slug":"pomerania-3882006","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=248","title":{"rendered":"Pomerania 388\/2006"},"content":{"rendered":"<h1>Pomerania 388\/2006<\/h1>\n<p><b>2. Listy<\/b><\/p>\n<p><b>3. <i>Pielgrzymka pod Giewont<\/i><\/b><\/p>\n<p>Zarz\u0105d G\u0142\u00f3wny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego zaprasza do udzia\u0142u w pielgrzymce pod Giewont na spotkanie Kaszub\u00f3w z g\u00f3ralami. Wyjazd z Dworca Gdynia g\u0142\u00f3wna planowany jest na 19 sierpnia. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>4. Piotr Tyma, <i>Media lokalne &#8211; zwierciad\u0142o demokracji<\/i><\/b><\/p>\n<p>Wi\u0119kszo\u015b\u0107 Polak\u00f3w nie zawsze dostrzega znaczenie medi\u00f3w lokalnych dla rozwoju spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego. W najbardziej no\u015bnym przekazie &#8211; og\u00f3lnopolskich programach informacyjnych ich problemy i podejmowane przez nie sprawy maj\u0105 szanse zaistnie\u0107 wy\u0142\u0105cznie poprzez poruszanie kontrowersyjnej tematyki. Przy takich okazjach czasami pojawia si\u0119 problem zachowania niezale\u017cno\u015bci w relacjach z lokalnymi politykami czy urz\u0119dnikami. Dowodem na to s\u0105 np. g\u0142o\u015bne sprawy redaktora &#8222;Wie\u015bci Polickich&#8221; &#8211; Andrzeja Marka czy Jerzego Jureckiego i &#8222;Tygodnika Podhala\u0144skiego&#8221;. Pojawianie si\u0119 takich informacji z prowincji w og\u00f3lnopolskich programach informacyjnych czy opiniotw\u00f3rczych tytu\u0142ach prasowych na kr\u00f3tko uzmys\u0142awia cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 sytuacji, w jakiej niejednokrotnie funkcjonuj\u0105 lokalne media. Okazuje si\u0119, \u017ce takie zagadnienia jak granica dozwolonej krytyki, relacje w\u0142adza (samorz\u0105d) &#8211; dziennikarz, mog\u0105 si\u0119 w regionach kszta\u0142towa\u0107 zupe\u0142nie inaczej ni\u017c na szczeblu centralnym. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>8. Kazimierz Kleina, <i>Etniczno\u015b\u0107 w mediach elektronicznych<\/i><\/b><\/p>\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce podstawy prawne dla obecno\u015bci mniejszo\u015bci narodowych i etnicznych w mediach s\u0105 nareszcie bardzo dobre. Chocia\u017c praktyka nie zawsze idzie w parze nawet z najlepsz\u0105 teori\u0105. (&#8230;) G\u0142\u00f3wne zarzuty cz\u0142onk\u00f3w niejszo\u015bci narodowych i etnicznych, wed\u0142ug bada\u0144 OBOP, formu\u0142owane wobec Telewizji Polskiej to: skr\u00f3towa formu\u0142a, nieodpowiednia pora emisji, ma\u0142a atrakcyjno\u015b\u0107 program\u00f3w, zbyt ma\u0142y wp\u0142yw mniejszo\u015bci na tre\u015b\u0107 i kszta\u0142t program\u00f3w. Jaka wi\u0119c powinna by\u0107 telewizja publiczna i Polskie Radio, aby zaspokoi\u0142y oczekiwania mniejszo\u015bciowych odbiorc\u00f3w? (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>10. Wiktor Pepli\u0144ski, <i>Prasa lokalna na Pomorzu w dwudziestoleciu mi\u0119dzywojennym i po 1989 roku<\/i><\/b><\/p>\n<p>Proces odradzania si\u0119 prasy lokalnej na Pomorzu po 1989 roku by\u0142 swoistym powrotem do przesz\u0142o\u015bci. Wynika\u0142o to z faktu, \u017ce w okresie mi\u0119dzywojennym Pomorze nale\u017ca\u0142o do teren\u00f3w o jednym z najwy\u017cszych stopni rozwoju prasy lokalnej w Polsce. Praktycznie w ka\u017cdym, nawet najmniejszym, mie\u015bcie wychodzi\u0142o od jednego do kilku tzw. dziennik\u00f3w lokalnych ukazuj\u0105cych si\u0119 najcz\u0119\u015bciej 2 do 3 razy w tygodniu, zazwyczaj konkurencyjnych w stosunku do siebie zar\u00f3wno w sensie politycznym, jak i ekonomicznym. Rozmiar zjawiska uwidacznia si\u0119 w por\u00f3wnaniu z innymi regionami Polski. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>16. <i>Informowa\u0107 i u\u015bwiadamia\u0107<\/i> (dyskusja)<\/b><\/p>\n<p>Zapis dyskusji podczas seminarium pt. &#8222;Rola wsp\u00f3\u0142czesnych medi\u00f3w regionalnych i lokalnych w procesie komunikacji pomorskiego spo\u0142ecze\u0144stwa&#8221;, kt\u00f3re odby\u0142o si\u0119 28 kwietnia br. w Urz\u0119dzie Gminy w Kartuzach. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>21. Jerzy D\u0105browa-Januszewski, <i>Sn&#244;dczie globaln&#233; k&#242;rzni&#233;<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Odwo\u0142anie redaktora Edmunda Szczesiaka do konstatacji o &#8222;coraz p\u0142ytszych korzeniach zglobalizowanego cz\u0142owieka&#8221; oraz przywo\u0142anie s\u0142\u00f3w Donalda Tuska o potrzebie &#8222;kaszubienia Kaszub\u00f3w&#8221; ukierunkowa\u0142y tok wyra\u017cania opinii przez prelegent\u00f3w na seminarium pt. &#8222;Rola wsp\u00f3\u0142czesnych medi\u00f3w regionalnych i lokalnych w procesie komunikacji pomorskiego spo\u0142ecze\u0144stwa&#8221;. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>22. <i>Przekazali 1 proc.<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>23. <i>Wydarzy si\u0119<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>24. J\u00f3zef Borzyszkowski, <i>Moje i nasze&#8230;<\/i><\/b><\/p>\n<p>O moich, nawet rodzinnych, spotkaniach z Lechem B\u0105dkowskim sporo ju\u017c napisa\u0142em w tek\u015bcie opublikowanym w tomie &#8222;Pro memoria. Lech B\u0105dkowski (1920-1984)&#8221;. Bez w\u0105tpienia trzeba jednak wci\u0105\u017c do tego wraca\u0107; zar\u00f3wno do naszych wspomnie\u0144 i spotka\u0144, jak mo\u017ce jeszcze bardziej do tekst\u00f3w Lecha B\u0105dkowskiego, a tym samym zbli\u017ca\u0107 si\u0119 do Jego postawy, i\u015b\u0107 Jego \u015bladem w \u017cyciu i dzia\u0142alno\u015bci na rzecz dobra wsp\u00f3lnego.<br \/>\nDla tych, kt\u00f3rzy Lecha nie znali, szczeg\u00f3ln\u0105 pomoc\u0105 mo\u017ce by\u0107 ksi\u0105\u017cka Paw\u0142a Zbierskiego. Ka\u017cda publikacja o Lechu przybli\u017ca nas do Niego i umacnia Jego obecno\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d nas, szczeg\u00f3lnie \u015bwiadomych tego, co dooko\u0142a si\u0119 dzieje i chc\u0105cych mie\u0107 wp\u0142yw na kszta\u0142towanie rzeczywisto\u015bci. A takich obywateli zawsze potrzeba najbardziej. Dotyczy to przede wszystkim m\u0142odych, ambitnych, przedsi\u0119biorczych&#8230; . (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>28. &#201;dm&#249;nd Kami\u0144sczi, <i>Wd&#244;rz&#235;nk &#242; redaktorze Tade&#249;szu B&#242;lduanie w I rocz&#235;zn&#227; jeg&#242; smierc&#235;<\/i><\/b><\/p>\n<p>Z Tade&#249;szem B&#242;lduanem p&#242;tk&#244;\u0142 jem s&#227; pierwszi r&#244;z na zymku 1957 rok&#249;, za star\u0105 Feliksa Marsz&#244;\u0142k&#242;wscz&#233;g&#242; &#8211; prz&#233;dnika kart&#235;scz&#233;g&#242; partu Kasz&#235;bscz&#233;g&#242; Zrzeszeni&#244;. &#217;m&#244;wi&#244;\u0142 naji na z&#233;\u0144dzeni&#233; w m&#244;lu w&#235;p&#244;l\u00f3n&#233;g&#242; b&#249;dink&#249; B&#242;rzestowsczich prze dar\u017cenie Park&#242;wi, r\u00f3g Gdu\u0144sczi. Dzys&#244; stoji tam b&#249;dink mieszkaniowi z kr\u00f3mama &#235; Bibliotek\u0105 Miasta &#235; P&#242;wiatu. Z&#233;\u0144dzeni&#233; mia\u0142o m&#244;l &#242; pierwszi w p&#244;\u0142ni&#233;, a m&#235;rk&#227; do rozp&#242;znani&#244; B&#242;lduana mi&#244;\u0142 b&#235;c w\u00f3jsk&#242;wi prz&#235;&#242;bl&#233;cz&#235;nk. P&#242;cz\u0105tk naji g&#244;dczi, to b&#235;\u0142o tacz&#233; maklani&#233; s&#227;. Cze to je p&#242;rz\u0105dny cz\u0142owiek, cze m&#242;\u017ce nas\u0142\u00f3ny przez &#217;rz\u0105d Bezpiecz&#233;\u0144stwa? &#8211; pit&#244;\u0142 j&#244; s&#227; w m&#235;slach. Jak j&#244; s&#227; dowiedz&#244;\u0142 &#242;d ni&#233;g&#242;, b&#233;\u0142 jesz w s\u0142u\u017cbie w\u00f3jskowi. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>30. Krzysztof Korda, <i>Pomorski Kongres Obywatelski<\/i><\/b><\/p>\n<p>W gmachu Politechniki Gda\u0144skiej 13 maja br. odby\u0142 si\u0119 I Pomorski Kongres Obywatelski, Przygotowany on zosta\u0142 przez Instytut Bada\u0144 nad Gospodark\u0105 Rynkow\u0105, z inicjatywy jego prezesa &#8211; Jana Szomburga. Za zwo\u0142aniem kongresu kry\u0142 si\u0119 dostrzegany przez organizator\u00f3w niepok\u00f3j istniej\u0105cymi w\u015br\u00f3d mieszka\u0144c\u00f3w Pomorza podzia\u0142ami oraz ch\u0119\u0107 wprowadzenia w \u017cyciu spo\u0142ecznym dialogu i budowanie zaufania mi\u0119dzy jego uczestnikami. W tym kontek\u015bcie, nieprzypadkowo jako tytu\u0142 przewodni spotkania wybrano has\u0142o: &#8222;W stron\u0119 pomorskiej wsp\u00f3lnoty obywatelskiej&#8221;. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p>32. Artur Jab\u0142o\u0144ski, <i>Wsp\u00f3lnota spo\u0142ecze\u0144stwa obywatelskiego<\/i><\/p>\n<p>Czym jest to\u017csamo\u015b\u0107 pomorska? Dla niekt\u00f3rych to jedynie zewn\u0119trzne oznaki kulturowego dziedzictwa: architektura ko\u015bcio\u0142\u00f3w, kolejowych stacyjek, gda\u0144skich kamienic. Inni podkre\u015blaj\u0105 subregionaln\u0105 lub etniczn\u0105 odr\u0119bno\u015b\u0107 Kociewiak\u00f3w i Kaszub\u00f3w. Rzadko kto charakteryzuje si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci\u0105 bycia wsp\u00f3lnot\u0105 i wsp\u00f3lnotowego prze\u017cywania w obszarze ca\u0142ego wojew\u00f3dztwa pomorskiego. Nic dziwnego, je\u015bli we\u017amie si\u0119 pod uwag\u0119, \u017ce Pomorskie w kszta\u0142cie jaki nada\u0142a mu reforma administracyjna z 1 stycznia 1999 roku jest tworem sztucznym. Zlepkiem r\u00f3\u017cnorakich spo\u0142eczno\u015bci o odmiennej historii i autoidentyfikacji. Istniej\u0105 pomorskie to\u017csamo\u015bci, nie jednak to\u017csamo\u015bci pomorskiej. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>33. Tomasz \u017buroch-Piechowski, <i>Utopijna rzeczywisto\u015b\u0107<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Wiosna idzie, \u015bwiat si\u0119 zazieleni\u0142, d\u017cd\u017cownice wylaz\u0142y z ziemi, a wraz z nimi nowi ministrowie. Co do tej pory by\u0142o g\u0142\u0119boko schowane, znalaz\u0142o si\u0119 na powierzchni. Wstydliwie skrywane przypad\u0142o\u015bci dzi\u015b s\u0105 powodem do dumy, a brak kompetencji najwy\u017csz\u0105 cnot\u0105. Wszystko w imi\u0119 nowej Polski oraz lepszej przysz\u0142o\u015bci. O edukacj\u0119 naszych dzieci zadba Roman Giertych, kt\u00f3ry do tej pory dba\u0142 jedynie o edukacj\u0119 w\u0142asnej \u017cony, pr\u00f3buj\u0105c wymusi\u0107 na pozna\u0144skim egzaminatorze pozytywn\u0105 ocen\u0119. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>34. Roman Robaczewski, <i>Maszotowie w Anglii<\/i><\/b><\/p>\n<p>Za spraw\u0105 prawie 84-letniego Stanis\u0142awa Maszoty w Redhill &#8211; niewielkiej miejscowo\u015bci w hrabstwie Surrey, pod Londynem, 2 kwietnia odby\u0142a si\u0119 uroczysto\u015b\u0107 50. rocznicy \u015blubu tego Kaszuby z pi\u0119kn\u0105, czarnow\u0142os\u0105, zawsze u\u015bmiechni\u0119t\u0105 i energiczn\u0105 Szkotk\u0105 &#8211; Mary z domu Ross, pochodz\u0105c\u0105 ze s\u0142ynnej wyspy Sky. W 48-osobowej grupie obecnych byli Kaszubi z Polski, Niemiec i Anglii. Przybyli te\u017c Niemcy, Szwajcarzy, Szkoci i \u017bydzi. Najmniej by\u0142o chyba Anglik\u00f3w. Od razu nasuwa si\u0119 anegdota kr\u0105\u017c\u0105ca w\u015br\u00f3d londy\u0144czyk\u00f3w: &#8222;Zanim zagadniesz kogokolwiek w Londynie, dowiedz si\u0119 na pocz\u0105tku, czy rozmawia po angielsku&#8221;. Nic dziwnego &#8211; ostatnio prasa brytyjska poda\u0142a, \u017ce w Londynie ludzie pos\u0142uguj\u0105 si\u0119 a\u017c 300 r\u00f3\u017cnymi j\u0119zykami. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>37. Stella Sobczak, <i>Rekultywacja biologiczna Jeziora Klasztornego Ma\u0142ego w Kartuzach<\/i><\/b><\/p>\n<p>Kt\u00f3\u017c z nas chocia\u017c raz w \u017cyciu nie wr\u00f3ci\u0142 w\u015bciek\u0142y z pla\u017cy, bo woda, w kt\u00f3rej chcieli\u015bmy si\u0119 och\u0142odzi\u0107 po ca\u0142ym tygodniu pracy, nagle zacz\u0119\u0142a przypomina\u0107 zielon\u0105 zup\u0119? Taki obrazek oznacza, \u017ce nast\u0105pi\u0142 nag\u0142y zakwit glon\u00f3w, co powa\u017cnie zak\u0142\u00f3ca r\u00f3wnowag\u0119 ekologiczn\u0105 wodnego ekosystemu. Je\u015bli nie podejmuje si\u0119 zdecydowanych dzia\u0142a\u0144 naprawczych, jeziora zaczynaj\u0105 zarasta\u0107, gin\u0105 niekt\u00f3re gatunki ryb, a walory rekreacyjne nieodwracalnie przechodz\u0105 do historii. &#8222;Kwitn\u0105ce&#8221; jezioro oznacza, \u017ce poziom zwi\u0105zk\u00f3w fosforu w wodzie jest za wysoki i trzeba go trwale obni\u017cy\u0107. Od 4 do 10 maja na Jeziorze Klasztornym Ma\u0142ym w Kartuzach mo\u017cna by\u0142o obserwowa\u0107 pierwsz\u0105 w Polsce, pilota\u017cow\u0105 rekultywacj\u0119 zanieczyszczonego akwenu przy pomocy preparatu mineralnego Phoslock. Jest to glina, zmodyfikowana przez wprowadzenie do niej pierwiastk\u00f3w ziem rzadkich. Zawiesina preparatu wi\u0105\u017ce fosfor w chwili opadania i tworzy stabilny osad na dnie zbiornika, izoluj\u0105cy i nie dopuszczaj\u0105cy do uwalniania fosforu z osad\u00f3w dennych. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>38. Magdalena Gerlecka, <i>Katarzyna w ogniu<\/i><\/b><\/p>\n<p>W mie\u015bcie tak zaludnionym jak Gda\u0144sk cz\u0142owiek jest przyzwyczajony do wycia syren. Nawet na nie ju\u017c nie reaguje. Tego dnia wygl\u0105dam przez okno dopiero po dziesi\u0105tym aucie mijaj\u0105cym na sygnale moje biuro.<br \/>\n Wozy stra\u017cackie tu\u017c za hotelem Hevelius zatrzymuj\u0105 si\u0119 i milkn\u0105. To musi dzia\u0107 si\u0119 gdzie\u015b blisko. Kto\u015b zostawi\u0142 garnek na gazie albo czego\u015b nie wy\u0142\u0105czy\u0142&#8230; Akurat wpad\u0142 z wizyt\u0105 brat. Pytam, czy to on przypadkiem o czym\u015b znowu nie zapomnia\u0142, przecie\u017c mieszkamy tu\u017c za zakr\u0119tem. W\u0142a\u015bnie za tym, za kt\u00f3rym milkn\u0105 syreny. M\u00f3wi, \u017ce nie. Nie wie te\u017c, co si\u0119 dzieje. Zerkam przez rami\u0119 za okno i w\u0142\u0105czam internet. Pierwsza wiadomo\u015b\u0107 &#8211; du\u017ce zdj\u0119cie budynku w ogniu podpisane &#8222;P\u0142onie ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. Katarzyny.&#8221; (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>40. Kazimierz Ostrowski, <i>Co zosta\u0142o po mistrzu Janie<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Owoce my\u015bli ludzkiej weryfikuje czas &#8211; stwierdzenie tyle banalne, co prawdziwe. Je\u017celi dzisiaj wci\u0105\u017c wysoko cenimy spu\u015bcizn\u0119 Jana Karnowskiego, si\u0119gamy do jego ideowego programu, do literackiego dorobku, je\u017celi do powszechnego obiegu wesz\u0142y cytaty z jego utwor\u00f3w (&#8222;J&#244; b&#235;m leno chc&#244;\u0142,\/ \u017beb&#235; twoji mow&#235;,\/ Co j\u0119 P\u00f3n B\u00f3g d&#244;\u0142\/ Nie prz&#235;kr&#235;\u0142&#235; grob&#235;&#8221;), to niew\u0105tpliwie pozostawi\u0142 on po sobie dzie\u0142o wielkie. 16 maja min\u0119\u0142o 120 lat od urodzin poety.<br \/>\nDawno temu,  poszukuj\u0105c \u015blad\u00f3w Jana Karnowskiego, spotka\u0142em w Chojnicach zaledwie par\u0119 os\u00f3b, kt\u00f3re zachowa\u0142y go w pami\u0119ci. Dla niewielu nazwisko pisarza nie by\u0142o obce. A przecie\u017c prze\u017cy\u0142 w tym mie\u015bcie dziesi\u0119\u0107 przedwojennych lat i nie by\u0142 cz\u0142owiekiem z trzeciego rz\u0119du, nie mia\u0142 te\u017c usposobienia  mizantropa. C\u00f3\u017c wi\u0119c si\u0119 sta\u0142o, \u017ce zaledwie 25 lat po \u015bmierci mieszka\u0144cy miasta prawie o nim zapomnieli? (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>41. <i>Medale Stolema<\/i><\/b><\/p>\n<p>Witos\u0142awa Frank&#242;wsk&#244; &#8211; m&#249;zyk, Dusz\u00f3n Pazdzersczi &#8211; n&#244;&#249;k\u00f3wc i Don&#244;ld Tusk &#8211; p&#242;litik &#8211; to latosy dobiwcowie Medalu Stolema. Je to n&#244;dgroda prz&#235;zn&#244;w\u00f3n&#244; bez Karno Sztud&#233;r\u00f3w P&#242;m&#242;rani&#244; ju &#242;d 1967 rok&#249;. To w&#235;r\u00f3\u017cnieni&#233; nazyw\u00f3n&#233; je kasz&#235;bsczim Nobl&#227;, b&#242; t&#233;\u017c n&#244;dgrodzony to apartny kasz&#235;bsk&#242;-p&#242;m&#242;rsczi dzejarze, propagatorz&#235; naji k&#249;ltur&#235; b&#235;n&#235; i b&#249;ten Kasz&#235;b\u00f3w. W&#235;apartnionych ju &#242;sta\u0142o wi&#227;cy jak 140 l&#235;dzy, &#242;rganizacj\u00f3w a karn\u00f3w. 15 maja do ti gr&#235;p&#235; teg&#242;rocznych la&#249;reat\u00f3w wprowadzy\u0142 W&#242;jcech Cziedrowsczi &#8211; jeden z bar\u017ci zas\u0142&#235;\u017conych stolem&#242;wc\u00f3w. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>44. Beata M. Roma\u0144ska, <i>Cie\u0144 wilka<\/i><\/b><\/p>\n<p>Wilcze B\u0142ota Ko\u015bcierskie to malownicza wie\u015b po\u0142o\u017cona na terenie Kaszub. Od po\u0142udnia graniczy ze Star\u0105 Kiszew\u0105, od p\u00f3\u0142nocy &#8211; ze Starymi Polaszkami.<br \/>\nDworek w Wilczych B\u0142otach istnieje naprawd\u0119. Dla potrzeb niniejszej powie\u015bci musia\u0142am jednak zmieni\u0107 jego wygl\u0105d i po\u0142o\u017cenie. W rzeczywisto\u015bci stoi on blisko drogi, przebiegaj\u0105cej przez \u015brodek wsi, nieopodal starej dworskiej ku\u017ani, r\u00f3wnie\u017c opisanej w &#8222;Cieniu wilka&#8221;.<br \/>\nDw\u00f3r nale\u017ca\u0142 do rodziny Treichel\u00f3w. Aleksander Treichel &#8211; pierwowz\u00f3r mojego Aleksandra Leszczy\u0144skiego &#8211; to cz\u0142owiek ze wszech miar niezwyk\u0142y. Niew\u0105tpliwie wyprzedza\u0142 swoj\u0105 epok\u0119. By\u0142 \u015bwietnym fotografem i kolekcjonerem. Zbiera\u0142 mi\u0119dzy innymi znaczki, poczt\u00f3wki, zio\u0142a. Ch\u0119tnie s\u0142ucha\u0142 legend i baja\u0144 mieszka\u0144c\u00f3w wsi i okolic &#8211; Polak\u00f3w, Niemc\u00f3w i Kaszub\u00f3w. Jego gr\u00f3b znajduje si\u0119 na ewangelickim cmentarzu w Nowych Polaszkach. R\u00f3wnie\u017c dunajkowy bar &#8222;U Jana&#8221; to miejsce autentyczne. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>48. Wac\u0142aw Tempski, <i>Kasz&#235;b&#235; &#8211; po le\u015bny horyzont<\/i> (2)<\/b><\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od parnej pogody, ulewy i wiosennej burzy. Gdy ustaje deszcz, biegn\u0119 przez podw\u00f3rko Julki zobaczy\u0107 jak woda ucieka ze stawu. Buduj\u0119 w piasku groble i tamy. Jeszcze nie wiem, \u017ce b\u0119d\u0119 to robi\u0142 w doros\u0142ym \u017cyciu.<br \/>\nWreszcie \u015bwieci s\u0142o\u0144ce, znikaj\u0105 chmury. Na podw\u00f3rko Julki przyje\u017cd\u017ca pow\u00f3zka. Starszy ode mnie ch\u0142opiec trzyma za lejce smuk\u0142ego konia. Sk\u0105d mog\u0119 wiedzie\u0107, \u017ce potrzeba ponad sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu lat, by spotka\u0107 go po raz drugi, by pozna\u0107 jego imi\u0119. Przychodz\u0119 teraz w Gda\u0144sku na ulic\u0119 Ogarn\u0105, do niego, do Janka Derkowskiego. Razem pr\u00f3bujemy z naszej pami\u0119ci, z tej wody p\u0142yn\u0105cej po burzy, wy\u0142owi\u0107 \u015blad m\u0142odo\u015bci. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>50. Ma\u0142gorzata Marcinowicz, <i>Marzy mi si\u0119&#8230;<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>W ciep\u0142y czerwcowy poranek siedz\u0119 na ogromnym, samotnym kamieniu, w lesie, w pobli\u017cu domu mojej babci i&#8230; wspominam. Czas, kiedy biega\u0142am tu z kole\u017cankami na grzyby i przynosi\u0142am ich ca\u0142e kosze. By\u0142y to dni pe\u0142ne lata, s\u0142o\u0144ca, rado\u015bci beztroskiego dzieci\u0144stwa. Albo, kiedy biega\u0142y\u015bmy nad rzek\u0119 i szuka\u0142y\u015bmy najpi\u0119kniejszych kamyczk\u00f3w, by uk\u0142ada\u0107 je w domu babci pod schodami wiod\u0105cymi na strych. A na strychu&#8230; Tu dopiero si\u0119 dzia\u0142o! Zgromadzona by\u0142a na nim ca\u0142a masa skarb\u00f3w: stare lampy, kufry z niezliczonymi sukniami, chustami, kapeluszami. Zaraz za wej\u015bciem le\u017ca\u0142y stosy starych ksi\u0105\u017cek. W wi\u0119kszo\u015bci by\u0142y to podr\u0119czniki, ale i troch\u0119 specjalistycznych tytu\u0142\u00f3w z zakresu fizyki i chemii.<br \/>\nDawno nie by\u0142am na tym strychu&#8230; (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>51. Dariusz Kaczor, <i>Zbrodnia i kara w Gda\u0144sku XVI&#8211;XVIII wieku<\/i><\/b><\/p>\n<p>20 wrze\u015bnia 1617 roku odby\u0142a si\u0119 w Gda\u0144sku egzekucja niejakiego Michaela Kr&#252;gera, czeladnika, kt\u00f3ry pewnej nocy, kilka tygodni wcze\u015bniej, zamordowa\u0142 swojego chlebodawc\u0119, jego \u017con\u0119 oraz ich kilkuletni\u0105 c\u00f3rk\u0119 specjalnie w tym celu przygotowan\u0105 pa\u0142k\u0105. Zab\u00f3jc\u0119, przed zaprowadzeniem go na miejsce ka\u017ani, trzykrotnie szarpa\u0142 kat roz\u017carzonymi do czerwono\u015bci szczypcami: przed domem pomordowanych, w po\u0142owie drogi na szafot oraz na miejscu egzekucji; nast\u0119pnie uci\u0119to mu praw\u0105 r\u0119k\u0119, kt\u00f3r\u0105 niechybnie dokona\u0142 owego czynu, po czym poddano go karze \u0142amania ko\u0142em, a nast\u0119pnie jego pogruchotane zw\u0142oki wpleciono w szprychy ko\u0142a, kt\u00f3re nasadzono na wbity w ziemi\u0119 pal, za\u015b do niego przybito &#8211; ku przestrodze &#8211; odci\u0119t\u0105 g\u0142ow\u0119 mordercy. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>56. (ma), <i>Wolnym krokiem u Krockow\u00f3w<\/i><\/b><\/p>\n<p>Krokowa \u017cyje legendami, bo opowie\u015bci zwi\u0105zanych z t\u0105 miejscowo\u015bci\u0105 nie brakuje. Dziej\u0105 si\u0119 one najcz\u0119\u015bciej w sceneriach zamku, parku (niegdy\u015b jednego z najwi\u0119kszych w Europie), ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Katarzyny. Bohaterami niemal wszystkich s\u0105 cz\u0142onkowie rodu von Krockow, zasiedzia\u0142ego tu od kilkuset lat. Znany by\u0142 on powszechnie ze swojskiej nietuzinkowo\u015bci. Nie brakowa\u0142o w nim wybitnych kobiet, \u017co\u0142nierzy, kr\u00f3lewskich dworzan, awanturnik\u00f3w i orygina\u0142\u00f3w&#8230; (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>57. Magdalena I. Sacha, <i>Dziewcz\u0119ta hrabiny<\/i><\/b><\/p>\n<p>W czasach dyskusji o stanie edukacji warto cofn\u0105\u0107 si\u0119 troch\u0119 wstecz i przyjrze\u0107, jak niegdy\u015b na Kaszubach wyobra\u017cano sobie idealne szkolnictwo. Porozmawiajmy o dziewcz\u0119tach, tak, o dziewcz\u0119tach, nie o dzisiejszych dziewczynach, bowiem rzecz ca\u0142a dotyczy czas\u00f3w O\u015bwiecenia.<br \/>\nPierwsze szko\u0142y dla dziewcz\u0105t by\u0142y zazwyczaj dzie\u0142em pobo\u017cnych dam, jak np. zak\u0142ad wychowawczy Zofii Czeskiej, utworzony w 1627 r. w Krakowie. Szko\u0142y prowadzone przez zakony \u017ce\u0144skie mia\u0142y ratowa\u0107 ubogie dziewcz\u0119ta przed zej\u015bciem na z\u0142\u0105 drog\u0119. Ale jeszcze w XIX w. liczne teorie g\u0142osi\u0142y, \u017ce kobiety zajmowa\u0107 si\u0119 rozwojem intelektualnym nie powinny, obcowanie bowiem z ksi\u0105\u017ck\u0105 szkodzi\u0107 mo\u017ce zdrowiu i p\u0142odno\u015bci. Hrabina Louise von Krockow, rzutka i przedsi\u0119biorcza pani na zamku w Krokowej, matka m.in. czterech c\u00f3rek, teorii tych najwyra\u017aniej nie zna\u0142a, a mo\u017ce i g\u0142\u0119boko je ignorowa\u0142a. \u015awiadczy o tym wydana w 1793 r. ksi\u0105\u017ceczka z rycinami Daniela Chodowieckiego, kt\u00f3rej kolejne wydanie z 1800 r. znale\u017a\u0107 mo\u017cna w bibliotece gda\u0144skiej PAN. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>58. Iwona Jo\u0107, <i>60 lat zespo\u0142u Kaszuby z Kartuz<\/i><\/b><\/p>\n<p>By\u0142 luty 1946 roku. Do Franciszki Majkowskiej, siostry Aleksandra Majkowskiego, mieszkaj\u0105cej w\u00f3wczas w Kartuzach przy ul. Ko\u015bcierskiej 1, przyby\u0142o dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn z Prezydium Wojew\u00f3dzkiej Rady Narodowej. Poprosili j\u0105, by utworzy\u0142a zesp\u00f3\u0142 ludowy, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142by w grodzie nad Mot\u0142aw\u0105 z okazji pierwszej rocznicy jego wyzwolenia. Przyszli akurat do Franciszki, bo przed drug\u0105 wojn\u0105 \u015bwiatow\u0105 prowadzi\u0142a ona w Kartuzach zaj\u0119cia z haftu kaszubskiego. Wed\u0142ug urz\u0119dnik\u00f3w, uczestnicy kurs\u00f3w mogliby ta\u0144czy\u0107 i \u015bpiewa\u0107 w takim zespole. Pani Majkowska, mo\u017ce z racji wieku, nie podj\u0119\u0142a si\u0119 jednak zadania, ale wskaza\u0142a swoj\u0105 uczennic\u0119 Mart\u0119 Bistro\u0144, ekspedientk\u0119 w sklepie rze\u017aniczym, kt\u00f3r\u0105 wtajemnicza\u0142a w arkana haftu kaszubskiego. Ta wyrazi\u0142a zgod\u0119. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>61. Andrzej Grzyb, <i>Przed sezonem<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Wakacje za pasem. Pora na koalicj\u0119 fantazji z rzeczywisto\u015bci\u0105. W zatoce przedwcze\u015bnie pojawi\u0142 si\u0119 wieloryb, w jeziorze&#8230; sza&#8230;, na razie bez nazwy, obudzi si\u0119 krokodyl, po laskach i piaskach b\u0119dzie kr\u0119ci\u0107 si\u0119 tygrys. Pewne, jak w banku odsetki do zap\u0142acenia, s\u0105 metrowe og\u00f3rki i pomidory jak dynie. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>62. <i>Lektury<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>65. <i>Kl&#235;ka<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>70. <i>Informator regionalny<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>72. R\u00f3mk Drze\u017cd\u017c\u00f3nk, <i>Wanoga<\/i><\/b><\/p>\n<p>Wano\u017c&#235;c, r&#233;zowac, w&#227;drowac cz&#235; wank&#242;wac m&#242;\u017ce na wszelejacz&#233; &#244;rt&#235;. Na prz&#235;mi&#244;r piechti, k&#242;\u0142&#227;, ban\u0105, aut\u00f3\u0142&#227;, b&#244;t&#227;, kajak&#227;, fligr&#227;, k&#242;ni&#227;, wielb\u0142\u0105d&#227;, elefant&#227;, drabinistim w&#242;z&#227;. M&#242;\u017ce jic, jachac, p\u0142&#235;n\u0105c a lecec. Don\u0105d a naz&#244;d, prosto przed se, wk\u00f3\u0142 na Karwi\u0105 do Gdu\u0144ska ab&#242; na &#249;szr&#235;c. Jak chto lubi, m&#242;\u017ce, a jeg&#242; stac. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pomerania 388\/2006 2. Listy 3. Pielgrzymka pod Giewont Zarz\u0105d G\u0142\u00f3wny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego zaprasza do udzia\u0142u w pielgrzymce pod Giewont na spotkanie Kaszub\u00f3w z g\u00f3ralami. Wyjazd z Dworca Gdynia g\u0142\u00f3wna planowany jest na 19 sierpnia. (Wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;) 4. Piotr Tyma, &hellip; <a href=\"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=248\">\u041d\u0430\u0441\u0442\u0430\u0432\u0438\u0442\u0435 \u0441\u0430 \u0447\u0438\u0442\u0430\u045a\u0435\u043c <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":63,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-248","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/248","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/63"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=248"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/248\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=248"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=248"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=248"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}