{"id":249,"date":"2006-06-20T16:50:04","date_gmt":"2006-06-20T16:50:04","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/?p=249"},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-29T23:00:00","slug":"obrzdy-na-kaszubach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=249","title":{"rendered":"Obrz\u0119dy [na Kaszubach]"},"content":{"rendered":"<h2>Oskar Kolberg<\/h2>\n<h1>Obrz\u0119dy [wesele i pogrzeb]<\/h1>\n<p><b>Wesele I<\/b><\/p>\n<p align=\"center\"><small>Wejherowo<\/small><\/p>\n<p>\u201e\u017beby d\u0142ugo si\u0119 nie rozpisywa\u0107, powiemy, \u017ce swatowie, kt\u00f3rych Marcin pos\u0142a\u0142 do Basi, przyj\u0119ci byli przez ni\u0105 mile<small><sup><a href=\"#1\">1<\/a><\/sup><\/small>. U\u0142o\u017cono si\u0119 kiedy maj\u0105 by\u0107 zapowiedzi i kiedy \u015blub si\u0119 odb\u0119dzie. Jak ju\u017c trzy zapowiedzie wysz\u0142y w ko\u015bciele, Marcin zjecha\u0142 do wsi Strzepce, co by\u0142a niedaleko od osady Kowalki, w wejherowskim obwodzie, tam stan\u0105\u0142 u so\u0142tysa i obra\u0142 sobie z niego dru\u017cb\u0119, a jak na kaszubach m\u00f3wi\u0105, <i>starego<\/i>. Basia ze swojej strony tak\u017ce sobie swojego obra\u0142a.<\/p>\n<p>Na drugi dzie\u0144 mia\u0142 si\u0119 \u015blub odby\u0107, wi\u0119c jeden i drugi stary pocz\u0119li ju\u017c sprasza\u0107 go\u015bci na wesele. Byli to wcale jeszcze niestarzy ludzie, ci dru\u017cbowie. Ubrali si\u0119 oni w \u015bwi\u0105teczny ubi\u00f3r z zielonymi bukietami na czapce i u boku, a ozdobionymi w blaszki z\u0142ocone i w tr\u00f3jbarwne wst\u0119gi, wzi\u0119li te\u017c w r\u0119ce kije podr\u00f3\u017cne w kwiaty ustrojone. Tak ubrani, zacz\u0119li po wsi go\u015bci sprasza\u0107, a przemawiali, jak to i wsz\u0119dzie bywa, \u017cartobliwymi, wyszukanymi s\u0142owami.<\/p>\n<p>Pa\u0144stwo m\u0142odzi przy tym wybrali sobie jeszcze z m\u0119\u017catek, ka\u017cde dla siebie, po jednej tak tam nazwanej <i>przedance<\/i>, co si\u0119 ustroi\u0142y w bia\u0142e ra\u0144tuchy u g\u0142\u00f3w przypi\u0119te.<\/p>\n<p>Kiedy ju\u017c sproszeni go\u015bcie przyszli do domu Basi, to ich ucz\u0119stowano chlebem jasnym jak s\u0142o\u0144ce, mas\u0142em \u017c\u00f3\u0142ciutkim i wybornym miodem do picia, a potem obaj starzy zawiedli pie\u015b\u0144 czysto po polsku, co si\u0119 tak zaczyna:<\/p>\n<p>&#171;W imi\u0119 Bo\u017ce, zabieramy si\u0119 w drog\u0119!&#187;<\/p>\n<p>Basi\u0119 pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 Kowalka, a Marcina w chacie so\u0142tysa po\u017cegna\u0142 \u00f3w staruszek, co go to w swej zagrodzie zasta\u0142 Marcin, bo on mu teraz nieboszczyka ojca zast\u0105pi\u0142. Potem z obu dom\u00f3w go\u015bcie rano pojechali do ko\u015bcio\u0142a i na cmentarzu ko\u015bcielnym zeszli si\u0119 wszyscy. Do ko\u015bcio\u0142a najprz\u00f3d wszed\u0142 stary pana m\u0142odego z podniesion\u0105 sw\u0105 lask\u0105, za nim wszed\u0142 pan m\u0142ody z krewnymi swymi. Potem panna m\u0142oda i przedanki, a w ko\u0144cu reszta sporszonych go\u015bci.<\/p>\n<p>Po \u015blubie wszyscy razem pojechali do domu so\u0142tysa w Strzepcach, gdzie cz\u0119stowano ich piwem, chlebem, mas\u0142em i \u015bledziem. Starzy za to wyliczali podatek (dar) dla gospodarza, a wszyscy m\u0119\u017cczy\u017ani musieli go zap\u0142aci\u0107. Przez ca\u0142y ten czas panna m\u0142oda siedzia\u0142a, wedle zwyczaju, na w\u0119gle izby, z przedankami.<\/p>\n<p>Na noc sjechali wszyscy do domu Marcina, jako do przysz\u0142ego mieszkania pa\u0144stwa m\u0142odych. Nim jednak weszli do izby, musieli wed\u0142ug zwyczaju wpierw puka\u0107 do drzwi, a ze \u015brodka kto\u015b si\u0119 odezwa\u0142:<\/p>\n<p>&#8211; Kto tam?<br \/>\n&#8211; Przyjaciele!<br \/>\n&#8211; Nie, nie, je\u015bli jeste\u015bcie obcy lub Niemcy, wywied\u017acie si\u0119! &#8211; Ale pytano si\u0119 tylko tak, dla \u017cartu, bo zaraz potem drzwi si\u0119 otwar\u0142y.<\/p>\n<p>Zagrano potem na lirze, taniec si\u0119 rozpocz\u0105, a tymczasem przedanki odprowadza\u0142y pann\u0119 m\u0142od\u0105 do \u015blubnej komnaty, tam j\u0105 zamkn\u0119\u0142y i klucz z sob\u0105 zabra\u0142y, a z nimi rozeszli si\u0119 wszyscy go\u015bcie.<\/p>\n<p>Rano przedanki komor\u0119 otworzy\u0142y i uprz\u0105tn\u0119\u0142y izb\u0119. Zeszli si\u0119 zn\u00f3w go\u015bcie, pan m\u0142ody cz\u0119stowa\u0142 ich chlebem, a panna m\u0142oda orzechami, za kt\u00f3re sk\u0142adano po kilka halerzy (halerz, heller, mniej znaczy\u0142 ni\u017c grosz polski dzisiejszy); za\u015b zamo\u017cniejsi dawali srebrne pragowe grosze (dawne, kt\u00f3re wi\u0119cej warte by\u0142y ni\u017c dzisiejszy z\u0142oty polski), bo taki na Kaszubach zwyczaj. Po wieczerzy weselili si\u0119 wszyscy do nocy.<\/p>\n<p>Na trzeci dzie\u0144 Marcin, jako pan m\u0142ody, poszed\u0142 sam sprasza\u0107 swoich krewnych, a z nimi przysz\u0142y i zam\u0119\u017cne kobiety po raz pierwszy; bo w dw\u00f3ch dniach pierwszych nie wolno na Kaszubach m\u0119\u017catkom by\u0107 na weselu. W niedziel\u0119 pan m\u0142ody poszed\u0142 do <i>wywodu<\/i> i na tym sko\u0144czy\u0142 si\u0119 ca\u0142y obch\u00f3d wesela.&#8220;<\/p>\n<p align=\"center\"><small>Okolice Wejherowa<\/small><\/p>\n<p>Weso\u0142a [wesela] kaszubskie w okolicy Wejherowa (Neustadt) odbywaj\u0105 si\u0119 bez \u017cadnej cechy narodowej<small><sup><a href=\"#2\">2<\/a><\/sup><\/small>. Na spos\u00f3b europejski, czyli raczej kosmopolityczny, zapraszaj\u0105 go\u015bci rozsy\u0142aniem kart dni kilka wprz\u00f3dy. \u015alub odbywa si\u0119 zwykle po wielkim nabo\u017ce\u0144stwie w niedziele, oko\u0142o godziny drugiej. Obiad na t\u0119 uroczysto\u015b\u0107 gotuj\u0105 suty, lecz sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z rozmaitych potraw zupe\u0142nie niemieckich. Czepiny odbywaj\u0105 si\u0119 wkr\u00f3tce po \u015blubie, go\u015bcie sk\u0142adaj\u0105 swe dary pieni\u0119\u017cne na czepiec.<\/p>\n<p><b>Wesele II<\/b><\/p>\n<p align=\"center\"><small>Okolice Chojnic<\/small><\/p>\n<p>Zwyczaj u\u017cywany przy zawieraniu ma\u0142\u017ce\u0144stwa, zwanego tu bez r\u00f3\u017cnicy p\u0142ci <i>o\u017cenieniem si\u0119<\/i>.<\/p>\n<p>M\u0119\u017cczyzna, je\u015bli upatrzy sobie towarzyszk\u0119 \u017cycia, zyskawszy jej wzajemno\u015b\u0107, o\u015bwiadcza swe ch\u0119ci bezpo\u015brednio, nie u\u017cywaj\u0105c do tego ani swat\u00f3w, ani dziewos\u0142\u0119b\u00f3w. Je\u015bli rodzina i krewni zezwol\u0105, w kilka dni nast\u0119puj\u0105 <i>\u015blubiny<\/i> (zar\u0119czyny), przy kt\u00f3rych pan m\u0142ody sk\u0142ada oblubienicy dary, pieni\u0105dze, chustki, wst\u0105\u017cki itp.<\/p>\n<p>Po wysz\u0142ych zapowiedziach \u015blub i wesele trwaj\u0105 &#8211; w miar\u0119 zamo\u017cno\u015bci pa\u0144stwa m\u0142odych lub ich rodzin &#8211; dzie\u0144 jeden lub d\u0142u\u017cej. Biesiada w domu i ta\u0144ce najcz\u0119\u015bciej odbywaj\u0105 si\u0119 pryz takiej sposobno\u015bci w karczmie.<\/p>\n<p>Zabobon szczeg\u00f3lny jest, \u017ce kobieta id\u0105ca do \u015blubu, jakiegokolwiek b\u0105d\u017a stanu, powinna mie\u0107 fartuch zapasany &#8249;na sukni zwi\u0105zany&#8250;.<\/p>\n<p>Najwi\u0119cej ma\u0142\u017ce\u0144stw zawiera si\u0119 przed adwentem, bo wtenczas karmne g\u0119si, wieprze i skopy nastr\u0119czaj\u0105 naj\u0142atwiejsz\u0105 sposobno\u015b\u0107 wyprawienia sutej uczty.<\/p>\n<p><b>Pogrzeb I<\/b><\/p>\n<p align=\"center\"><small>Okolice Wejherowa<\/small><\/p>\n<p>Pogrzeby odbywaj\u0105 si\u0119 w nast\u0119puj\u0105cy spos\u00f3b:<\/p>\n<p>Noc przed pochowaniem zmar\u0142ego wyprawiaj\u0105 mu <i>pust\u0105 noc<\/i>, to jest znajomi, przyjaciele i krewni schodz\u0105 si\u0119 i \u015bpiewaj\u0105 nad cia\u0142em pobo\u017cne pie\u015bni.<\/p>\n<p>Nazajutrz cia\u0142o stoi w ko\u015bciele w czasie mszy \u015bwi\u0119tej; i ze \u015bpiewami pobo\u017cnymi odprowadzaj\u0105 zmar\u0142ego na cmentarz, dok\u0105d umar\u0142ych zwykle ksi\u0105dz odprowadza.<\/p>\n<p><b>Pogrzeb II<\/b><\/p>\n<p align=\"center\"><small>Powiat toru\u0144ski i che\u0142mi\u0144ski<\/small><\/p>\n<p>W razie \u015bmierci wyprawia pozosta\u0142a rodzina <i>pust\u0105 noc<\/i>, na kt\u00f3r\u0105 schodz\u0105 si\u0119 znajomi i w\u015br\u00f3d mod\u0142\u00f3w i pie\u015bni sp\u0119dzaj\u0105 noc na stra\u017cy oko\u0142o cia\u0142a. Nieboszczyk\u00f3w ubieraj\u0105 w umy\u015blnie uszyte czech\u0142o, tj. w d\u0142ug\u0105 po kostki koszul\u0119 z bia\u0142ego lub czarnego szyrtingu, i w trzewiczki klejone. Trumny zakupuj\u0105 si\u0119 zwykle w miastach. Te s\u0105 malowane niebiesko z bia\u0142ymi lub \u017c\u00f3\u0142to z brunatnymi plamami. Bractwa wychodz\u0105 na eksportacj\u0105 zmar\u0142ych &#8222;braci&#8220; z \u015bwiecami w r\u0119ku, a tak odprowadzaj\u0105 ich do ko\u015bcio\u0142a i do grobu.<\/p>\n<p><b>Pogrzeb III<\/b><\/p>\n<p align=\"center\"><small>Telkowice<\/small><\/p>\n<p>(\u015apiewaj\u0105 a\u017c do grobu, nios\u0105c \u015bwiat\u0142o.) (Na <i>pustej nocy<\/i> jest w\u00f3dka, chleb, mas\u0142o, a czasem dadz\u0105 i kaw\u0119.)<\/p>\n<hr style=\"text-align: left; height: 1; width: 20%\" \/>\n<p> <sup><small><a name=\"1\">1<\/a><\/small><\/sup> <small>J\u00f3zef Grajnert w powie\u015bci z ziemi kaszubskiej <i>Marcin Mr\u0105ga<\/i> daje przy ko\u0144cu opis wesela w nast\u0119puj\u0105cych s\u0142owach (zamieszczaj\u0105 j\u0105 i &#8222;Gazeta Polska&#8220; wychodz\u0105ca w Chicago, R. 1882, nr 30). [Zar\u00f3wno egzemplarz powie\u015bci, jak i gazety by\u0142y dla wydawcy nieosi\u0105galne.]<\/small><\/p>\n<p><small><sup><a name=\"2\">2<\/a><\/sup><\/small><small>[Opis zawarty w li\u015bcie Ludwika Jakowickiego z Wejherowa z dnia 14 lutego 1876 r.]<\/small><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tom 39 <i>Dzie\u0142 wszystkich<\/i> Oskara Kolberga pt. <i>Pomorze<\/i><\/p>\n<p>Z rekopis\u00f3w opracowali<br \/>\n<b>Jerzy K\u0105dzio\u0142ka, Danuta Pawlakowa<\/b><\/p>\n<p>Redakcja tekst\u00f3w gwarowych<br \/>\n<b>Monika Gruchmanowa, Zygmunt Zag\u00f3rski<\/b><\/p>\n<p>Redaktor<br \/>\n<b>J\u00f3zef Burszta<\/b><\/p>\n<p>Komitet redakcyjny<br \/>\n<b>Julian Krzy\u017canowski<\/b> &#8211; przewodnicz\u0105cy, <b>J\u00f3zef Burszta<\/b> &#8211; redaktor naczelny, cz\u0142onkowie: <b>Kazimiera Zawistowicz-Adamska, Jan Czekanowski, Stefan Dybowski, Jozef Gajek, Czes\u0142aw Hernas, Helena Kapelu\u015b, Tadeusz Ochlewski, Anna Kutrzeba-Pojnarowa, Maria Znamierowska-Pr\u00fcfferowa, Kazimierz Rusinek, Marian Sobieski, Maria Turczynowiczowa, Stanis\u0142aw Wilczek, Bogdan Zakrzewski<\/b><\/p>\n<p> <a href=\"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=249\">\u041d\u0430\u0441\u0442\u0430\u0432\u0438\u0442\u0435 \u0441\u0430 \u0447\u0438\u0442\u0430\u045a\u0435\u043c <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":63,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[11],"tags":[],"class_list":["post-249","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-lud--norod"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/249","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/63"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=249"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/249\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=249"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=249"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=249"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}