{"id":252,"date":"2006-09-09T12:55:29","date_gmt":"2006-09-09T12:55:29","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/?p=252"},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-29T23:00:00","slug":"najnowszy-numer-pomeranii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=252","title":{"rendered":"NAJNOWSZY NUMER \u201ePOMERANII\u201c"},"content":{"rendered":"<h1><b>NAJNOWSZY NUMER \u201ePOMERANII\u201c<\/b><\/h1>\n<p><b>3.\tArtur Jab\u0142o\u0144ski, <i>Stegna &#8211; kaszubski dodatek do &#8222;Pomeranii&#8221;<\/i><\/b><\/p>\n<p>Zarz\u0105d G\u0142\u00f3wny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, jako wydawca &#8222;Pomeranii&#8221;, zdecydowa\u0142 si\u0119 na poszerzenie oferty sk\u0142adanej co miesi\u0105c czytelnikom tego pisma o dodatek &#8222;Stegna&#8221;. U niekt\u00f3rych tytu\u0142 ten mo\u017ce przywo\u0142ywa\u0107 na pami\u0119\u0107 zrzeszeniowy informator z lat 80. Ta nowa &#8222;Stegna&#8221; b\u0119dzie jednak mia\u0142a charakter krytyczno-literacki. Ma si\u0119 ukazywa\u0107 co kwarta\u0142, a w przysz\u0142o\u015bci by\u0107 mo\u017ce cz\u0119\u015bciej, je\u015bli si\u0142y redakcyjne i \u015brodki finansowe na to pozwol\u0105. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>5. \u0141ukasz Grz\u0119dzicki, <i>Rolnicze oblicze \u017bu\u0142aw<\/i><\/b><\/p>\n<p>\u017bu\u0142awy s\u0105 specyficzn\u0105 krain\u0105. Geneza tego obszaru oraz bardzo silne uzale\u017cnienie od funkcjonowania systemu odwadniaj\u0105cego, zapewniaj\u0105cego bezpiecze\u0144stwo powodziowe mieszka\u0144c\u00f3w, decyduj\u0105 o jego niepowtarzalnych walorach przyrodniczych, gospodarczych, spo\u0142ecznych i kulturowych. W kraju region ten cieszy si\u0119 korzystnym wizerunkiem. Jednak obiegowe opinie na temat jego &#8222;zamo\u017cno\u015bci&#8221; nie s\u0105 poparte wnikliw\u0105 analiz\u0105 aktualnie panuj\u0105cej tu sytuacji. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>8. El\u017cbieta Skrimuntt-Kufel, <i>Mieszka\u0107 pod cieniem<\/i><\/b><\/p>\n<p>Doskonale pami\u0119tam tamten dzie\u0144. Trudno uwierzy\u0107, \u017ce min\u0119\u0142o od niego ju\u017c \u0107wier\u0107 wieku. Dwadzie\u015bcia pi\u0119\u0107 lat naszego \u017cycia, po\u015bwi\u0119cania si\u0119 dla idei i niemal nieustannej walki z przeciwno\u015bciami losu, z bezduszno\u015bci\u0105 przepis\u00f3w i ludzi, a czasem wr\u0119cz z g\u0142upot\u0105.<br \/>\nMieszkali\u015bmy wtedy z m\u0119\u017cem w Gda\u0144sku. W pi\u0119kne wrze\u015bniowe popo\u0142udnie wr\u00f3ci\u0142 on do domu z i\u015bcie hiobow\u0105 wie\u015bci\u0105: kupujemy zabytek do remontu. Upar\u0142am si\u0119 i jeszcze tego samego dnia wyruszyli\u015bmy autobusem PKS na \u017bu\u0142awy, do Trutn\u00f3w, aby obejrze\u0107 obiekt zaproponowany nam przez wojew\u00f3dzkiego konserwatora zabytk\u00f3w. Nie zna\u0142am wcze\u015bniej \u017bu\u0142aw ani charakterystycznej dla nich architektury. Dom podcieniowy z 1720 roku, kt\u00f3ry mia\u0142 by\u0107 nasz, zachwyci\u0142 mnie mistern\u0105 konstrukcj\u0105, koronkowymi zdobieniami i fantazyjnym, bogatym uk\u0142adem belek. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>10. Aleksandra Sosnowska, <i>Stowarzyszenie &#8222;\u017bu\u0142awy&#8221;<\/i><\/b><\/p>\n<p>Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce wystarczy zebra\u0107 grup\u0119 ch\u0119tnych do pracy zapale\u0144c\u00f3w i nieco \u015brodk\u00f3w finansowych, by zrealizowa\u0107 &#8211; ku rado\u015bci mieszka\u0144c\u00f3w i chwale samorz\u0105dowc\u00f3w &#8211; wiele wspania\u0142ych pomys\u0142\u00f3w. Tak w\u0142a\u015bnie my\u015bleli mi\u0142o\u015bnicy &#8222;kraju na wodzie&#8221;, kt\u00f3rzy 23 sierpnia 2002 roku za\u0142o\u017cyli Stowarzyszenie &#8222;\u017bu\u0142awy Gda\u0144skie&#8221;.  Zamierzali oni chroni\u0107 gin\u0105ce dziedzictwo kulturowe i promowa\u0107 region. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>11. Regionalna uchwa\u0142a sejmiku<\/b><\/p>\n<p>Sejmik Wojew\u00f3dztwa Pomorskiego podczas sesji, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 24 lipca uchwali\u0142 stanowisko w sprawie regionalnego programu TVP.<br \/>\nSejmik Wojew\u00f3dztwa Pomorskiego wyra\u017ca g\u0142\u0119bokie niezadowolenie z istniej\u0105cego modelu regionalnej telewizji publicznej. Model ten, oparty na pe\u0142nej zale\u017cno\u015bci oddzia\u0142u telewizji regionalnej od struktur centralnych &#8211; zar\u00f3wno w zakresie dysponowanej ilo\u015bci czasu antenowego, jak i pod wzgl\u0119dem finansowym &#8211; uniemo\u017cliwia realizacj\u0119 rzeczywistej misji telewizji regionalnej, kt\u00f3ra przede wszystkim powinna wyra\u017ca\u0107 potrzeby regionu i jego mieszka\u0144c\u00f3w. Podzia\u0142 programu 3 TVP na &#8222;okienka regionalne&#8220;, zdominowane przez og\u00f3lnopolski serwis informacyjny, transmisje z obrad plenarnych Sejmu i Senatu, posiedze\u0144 komisji \u015bledczych, czy dyskusje z og\u00f3lnopolskimi dzia\u0142aczami partii politycznych, jest zaprzeczeniem jego regionalnego charakteru. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>12. Grzegorz Gola, <i>\u017bu\u0142awskie muzeum<\/i><\/b><\/p>\n<p>Kiedy przyjedziecie do stolicy \u017bu\u0142aw &#8211; Nowego Dworu Gda\u0144skiego &#8211; odwied\u017acie koniecznie Muzeum \u017bu\u0142awskie. Warto. W samym centrum miasta, w pomieszczeniach starej szwajcarskiej mleczarni z pocz\u0105tku XX wieku zgromadzono bardzo ciekawe regionalne zbiory historyczno-etnograficzne. <br \/>\n\u017bu\u0142awy to region &#8211; tygiel kulturowy, ma\u0142a ojczyzna wielu narod\u00f3w: Polak\u00f3w, Niemc\u00f3w, Holendr\u00f3w, Fryzyjczyk\u00f3w, Ukrai\u0144c\u00f3w, Szwajcar\u00f3w&#8230; \u017bu\u0142awy to pejza\u017c ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0105 malowany, krajobraz antropogeniczny &#8211; r\u0119k\u0105 cz\u0142owieka uczyniony, zdumiewaj\u0105ca harmonia przyrody i ludzkiego dzie\u0142a&#8230; Nowodworskie muzeum przechowuje okruchy przesz\u0142o\u015bci ocalone w przedmiotach codziennego u\u017cytku i narz\u0119dziach pracy dawnych mieszka\u0144c\u00f3w tych ziem, to archiwum nieistniej\u0105cych miejsc, zatrzymanych w czasie chwil z \u017cycia miasta i okolicy. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>13. Tomasz \u017buroch-Piechowski, <i>Dyktator pozytywny o kaszubskich korzeniach (felieton)<\/i><\/b><\/p>\n<p>&#8222;Polak &#8211; Pomorzanin o kaszubskich korzeniach. Przyw\u00f3dca ch\u0142opski ciesz\u0105cy si\u0119 du\u017cym autorytetem i zaufaniem spo\u0142ecznym, zw\u0142aszcza ch\u0142opstwa, z kt\u00f3rego si\u0119 wywodzi, a tak\u017ce klas \u015brednich polskiego spo\u0142ecze\u0144stwa. Uparty i konsekwentny w swych pogl\u0105dach i dzia\u0142aniu. Poj\u0119tny, inteligentny i otwarty polityk i przyw\u00f3dca. Czu\u0142y na niesprawiedliwo\u015b\u0107 spo\u0142eczn\u0105 i ludzk\u0105 krzywd\u0119. Dobry i zaradny gospodarz. Stra\u017cnik natury, ekologii, a tak\u017ce ch\u0142opskiej tradycji i kultury, w tym w jej regionalnych obszarach. Gor\u0105cy katolik. Or\u0119downik i gwarant powo\u0142ania wojew\u00f3dztwa \u015brodkowopomorskiego. Cz\u0142owiek dotrzymuj\u0105cy swych s\u0142\u00f3w oraz &#8211; co nieraz udowodni\u0142 &#8211; niezmienny i pryncypialny w swych ideowych pogl\u0105dach, a przy tym otwarty na procesy cywilizacyjno-ekonomiczne &#187;wsp\u00f3\u0142czesnego \u015bwiata i zmian cywilizacyjnych&#171;. Dla wielu Polak\u00f3w nadzieja i szansa na lepsze i sprawiedliwsze warunki \u017cycia&#8221;. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>14. Brunon Synak, <i>Wielokulturowo\u015b\u0107 szans\u0105 pomorskiej wsp\u00f3lnoty regionalnej<\/i><\/b><\/p>\n<p>Na u\u017cytek niniejszego tekstu, przez wsp\u00f3lnot\u0119 regionaln\u0105 b\u0119d\u0119 rozumia\u0142 grup\u0119 terytorialn\u0105 zamieszkuj\u0105c\u0105 obszar b\u0119d\u0105cy fragmentem wewn\u0119trznej struktury pa\u0144stwa, usytuowan\u0105 pomi\u0119dzy nim a mniejszymi spo\u0142eczno\u015bciami lokalnymi. Jej <i>wsp\u00f3lnotowy<\/i> charakter odnosi si\u0119 do wymiaru \u015bwiadomo\u015bciowego i polega przede wszystkim na wi\u0119zach emocjonalnych oraz na subiektywnej identyfikacji z tym terytorium i spo\u0142eczno\u015bci\u0105 go zamieszkuj\u0105c\u0105. W takim rozumieniu wsp\u00f3lnoty regionalnej zawarty jest r\u00f3wnie\u017c jej charakter <i>obywatelski<\/i>, wyra\u017caj\u0105cy si\u0119 w zaanga\u017cowaniu i aktywno\u015bci cz\u0142onk\u00f3w tej zbiorowo\u015bci na rzecz gospodarczego, spo\u0142ecznego i kulturalnego rozwoju regionu. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>17. (ja), <i>Kaszubska Jasna G\u00f3ra<\/i><\/b><\/p>\n<p>Po 19 dniach marszu i ponad 600 kilometrach kaszubscy p\u0105tnicy 12 sierpnia stan\u0119li przed obliczem Matki Boskiej Cz\u0119stochowskiej. W roku jubileuszu 25-lecia pielgrzymki ze Swarzewa (od ubieg\u0142ego roku z Helu) oraz 50-lecia Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, Kaszubi przyjmowani byli na Jasnej G\u00f3rze z honorami.<br \/>\nDo Kaplicy Cudownego Obrazu p\u0105tnik\u00f3w wprowadzi\u0142 ksi\u0105dz arcybiskup Tadeusz Goc\u0142owski w asy\u015bcie licznych poczt\u00f3w sztandarowych ZKP i kilkusetosobowej reprezentacji zrzesze\u0144c\u00f3w przyby\u0142ej do Cz\u0119stochowy autokarami i samochodami. Metropolita gda\u0144ski poprowadzi\u0142 tak\u017ce wieczorny Apel Jasnog\u00f3rski, w trakcie kt\u00f3rego wyg\u0142osi\u0142 kazanie po\u015bwi\u0119cone warto\u015bciom i naukom p\u0142yn\u0105cym z przywi\u0105zania Kaszub\u00f3w do wiary, tradycji i j\u0119zyka. Podczas apelowej dziesi\u0105tki r\u00f3\u017ca\u0144ca by\u0107 mo\u017ce po raz pierwszy j\u0119zyk kaszubski rozbrzmiewa\u0142 w kaplicy, kt\u00f3ra od ponad sze\u015bciu wiek\u00f3w jest przystani\u0105 dla szukaj\u0105cych opieki Matki Bo\u017cej. Sta\u0142o si\u0119 to mi\u0119dzy innymi za spraw\u0105 Zygmunta Or\u0142a, prezesa Jednot&#235; Nordow&#235;ch Part\u00f3w ZKP, kt\u00f3ry koordynowa\u0142 jasnog\u00f3rskie uroczysto\u015bci. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>18. Marek Latoszek, <i>Zwolennik &#8222;dzia\u0142ania dru\u017cynowego&#8221;<\/i><\/b><\/p>\n<p>Moje kontakty z Lechem B\u0105dkowskim by\u0142y okoliczno\u015bciowe, a i do pewnego stopnia symboliczne. Przez d\u0142u\u017cszy czas brakowa\u0142o nam p\u0142aszczyzny do wymiany my\u015bli. Kaszubszczyzn\u0105 i Pomorzem zacz\u0105\u0142em interesowa\u0107 si\u0119 dopiero w po\u0142owie lat 80., kiedy to na bazie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego rozwin\u0105\u0142 si\u0119 Gda\u0144sku ruch umys\u0142owy w postaci spotka\u0144 dyskusyjnych, konferencji i publikacji. Ich inicjatorami byli J\u00f3zef Borzyszkowski, Tadeusz Bolduan, Izabella Trojanowska, Wojciech Kiedrowski i inni. Emocjonalnie i naukowo w\u0142\u0105czy\u0142em si\u0119 w ruch kaszubski dopiero po \u015bmierci L. B\u0105dkowskiego, trac\u0105c tym samym okazj\u0119 do inspiruj\u0105cej wymiany z nim pogl\u0105d\u00f3w. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>20. A.T., <i>Chwaszczy\u0144skie spojrzenie wstecz<\/i><\/b><\/p>\n<p>Obchodzony w\u0142a\u015bnie Rok Kaszubski oraz pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciolecie Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego to szczeg\u00f3lne okazje do retrospekcji, tak\u017ce w \u015brodowisku chwaszczy\u0144skich zrzesze\u0144c\u00f3w. A jest co wspomina\u0107. Siedmioosobowa grupa inicjatywna, zmierzaj\u0105ca do utworzenia kom\u00f3rki Zrzeszenia Kaszubskiego w Chwaszczynie, zawi\u0105za\u0142a si\u0119 ju\u017c po roku jego dzia\u0142alno\u015bci. Jej cz\u0142onkowie w\u0142\u0105czeni zostali do wejherowskiego oddzia\u0142u ZK. Znakiem przynale\u017cno\u015bci do organizacji sta\u0142y si\u0119 legitymacje opatrzone dat\u0105 2 marca 1958 roku. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>22. W&#242;jcech Mak&#249;r&#244;t, <i>Dzewi&#227;c dni\u00f3w w&#242;lnot&#235;<\/i><\/b><\/p>\n<p>&#210;d &#249;rodzeni&#244; mieszk\u00f3m na Kasz&#235;bach. Do n&#244;bl&#235;\u017csz&#233;g&#242; jezora m\u00f3m czile kilometr\u00f3w, ale cz&#244;\u0142n&#227; m\u00f3m p\u0142&#235;ni&#227;t&#233; le r&#244;z w \u017c&#235;cym. W&#235;bi&#233;r\u00f3m s&#227; z bia\u0142k\u0105 na XXI Kasz&#235;bsczi Kajak&#242;wi Sp\u0142iw Szlachama Rem&#249;sa, latos prawie rz&#233;k\u0105 Wd\u0105. Jak so d\u00f3m&#235; rad&#227;?<br \/>\n&#8211;\tJakb&#235; co, to wr\u00f3cym&#235; ch&#249;dzy dod\u00f3m &#8211; p&#242;cesziw\u00f3m&#235; s&#227; i &#242;dg&#242;niw\u00f3m&#235; strach&#235;.<br \/>\nP&#242; wi&#244;ld\u017cich spraw&#249;nkach lad&#235;jem&#235; wsz&#235;tk&#242; w torb&#235;. K&#242;\u017cd\u0105 z nich &#242;bklejiw\u00f3m&#235; redachc&#235;jn\u0105 nalimk\u0105, \u017ceb&#235; p&#242;tem&#249; letk&#242; je nalezc. &#210;bl&#233;mi\u00f3m&#235; t&#233;\u017c namiot i spikmiech&#235;, b&#242; dz&#233;\u0144 w dz&#233;\u0144 mdzem&#235; w nich spac. \u017bdajem&#235; na dr&#235;chn&#227;, cht&#235;rn&#244; je ju doswi&#244;dczon\u0105 sp\u0142iw&#242;wiczk\u0105, b&#242; p\u0142&#235;n&#227;\u0142a ju ca\u0142i jeden r&#244;z. Na plac rozp&#242;cz&#227;c&#244; m&#244; nas zawiezc szwager. Je bar\u017ci nerw&#249;s jak m&#235;. P&#242;g&#242;niw&#244; nas do w&#235;jazdu, ale m&#235; s&#233;demdzes\u0105ti s\u00f3dmi r&#244;z spr&#244;wdz\u00f3m&#235;, cz&#235; t&#233;\u017c wsz&#235;tk&#242; m\u00f3m&#235;; a jesz r&#235;bie m&#249;szi dac co jesc. K&#249;reszce w&#235;r&#235;sziw\u00f3m&#235;. Nib&#235; na przig&#242;d&#227;, do dr&#235;ch\u00f3w, cht&#235;rnych jesz nie znajem&#235;, ale wiedno na p&#242;zn&#244;wani&#233; now&#233;g&#242;. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>27. Kazimierz Ostrowski, <i>Urodziny Czerska<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Sentyment do Czerska piel\u0119gnuj\u0119 w sobie odk\u0105d tylko pami\u0119tam. Nie wiem, sk\u0105d on si\u0119 wzi\u0105\u0142, nie znajduj\u0119 dla\u0144 uzasadnienia, jest wi\u0119c poniek\u0105d irracjonalny. Faktem jest, i\u017c miasto to zawsze mnie ciekawi\u0142o, nie tyle jako skupisko dom\u00f3w i ulic, ile jako &#8211; wydawa\u0142o si\u0119 &#8211; hermetyczna spo\u0142eczno\u015b\u0107. Zintegrowana, solidarna wsp\u00f3lnota ludzka. Por\u00f3wnywano niegdy\u015b Czersk z \u0141odzi\u0105, oczywi\u015bcie maj\u0105c na uwadze nie wielko\u015b\u0107, lecz przyczyny i tempo stawania si\u0119 miastem. Czersk bowiem w ko\u0144c\u00f3wce XIX w. r\u00f3s\u0142 w oczach, a dro\u017cd\u017cami tej <i>prosperity<\/i> by\u0142y fabryki bazuj\u0105ce na przetw\u00f3rstwie drewna, kt\u00f3rego w obfito\u015bci dostarcza\u0142y Bory Tucholskie. Nie sp\u0142yn\u0105\u0142 tu wielki kapita\u0142, nie wyros\u0142y pot\u0119\u017cne kartele, jednak w skali Pomorza Gda\u0144skiego (\u00f3wcze\u015bnie Westpreussen) szybki wzrost czerskiego o\u015brodka by\u0142 ewenementem. \u015aci\u0105gaj\u0105cym do pracy z przeludnionych wiosek nie by\u0142y oszcz\u0119dzone niedole i dramaty &#8211; wyzysk, redukcje, strajki, lokauty &#8211; ale mimo wszystko wok\u00f3\u0142 zak\u0142ad\u00f3w rozwija\u0142a si\u0119 osada, przybieraj\u0105c miejskie zarysy. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>28. Edmund Kizik, <i>Gda\u0144skie ustawy przeciwko zbytkom w ubiorach z XVII-XVIII wieku<\/i><\/b><\/p>\n<p>Historyk i zbieracz staro\u017cytno\u015bci staropolskich ks. Szymon Starowolski, uk\u0142adaj\u0105c pod koniec XVII stulecia katalog rzeczy wymagaj\u0105cych naprawy w Rzeczpospolitej szlacheckiej, odwo\u0142a\u0142 si\u0119 do sprawdzonych dobrych przyk\u0142ad\u00f3w mieszcza\u0144skich:<\/p>\n<p>&#8222;Jako teraz czyni\u0105 Weneci (Wenecjanie), kt\u00f3rzy nie dopuszcz\u0105 w mie\u015bcie swoim mieszka\u0107 pasztetnikowi i wszytkie potrawy opisane maj\u0105, co szlachcic ma jada\u0107 na bankiecie, na weselu, na chrzcinach. Tak\u017ce jako siebie i \u017con\u0119 swoj\u0105 stroi\u0107 ma albo-li te\u017c syny. Od nich przed lat p\u00f3\u0142tor\u0105 set wzi\u0105wszy prawa i zwyczaje Noremberczanie w rz\u0105dzie i skromno\u015bci trzymaj\u0105 mieszczany swoje tak w bankietach, jako i w strojach zbytku \u017cadnego nie dopuszczaj\u0105c. A u nas ch\u0142opi, co od swych pan\u00f3w pouciekali, we wszytkim miejskiemu stanowi chc\u0105 by\u0107 r\u00f3wni, mieszczanie za\u015b szlacheckiemu si\u0119 przeciwi\u0105. A jako owi do miasta si\u0119 na przemys\u0142y rozmaite cisn\u0105, tak ci nazbierawszy grosz\u00f3w na ziemskie maj\u0119tno\u015bci godz\u0105, w kt\u00f3rych te\u017c niemniejsze si\u0119 zbytki tak w \u017cyciu, jako i w ubiorach nad stan sw\u00f3j znajduj\u0105; w czym zaprawd\u0119 ordynacyjej egzekucyjej potrzeba jakoby si\u0119 miasta i ich obywatele w rz\u0105dzie lepszym zachowa\u0142y&#8221;. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>32. W\u0142adys\u0142aw Goli\u0144ski, <i>U st\u00f3p Rowoko\u0142u<\/i><\/b><\/p>\n<p>Jeziora Gardno i \u0141ebsko nieustannie ewoluuj\u0105. W miejscu gdzie kiedy\u015b by\u0142o morze, zatoka, potem jezioro lagunowe, dzisiaj ro\u015bnie zbo\u017ce. Zmiany te poddane zosta\u0142y naukowej analizie. Przedstawia je mapa, na kt\u00f3rej zaznaczono zasi\u0119g w\u00f3d oko\u0142o 1300 roku. Si\u0119ga\u0142y one w\u00f3wczas Rowoko\u0142u. Dzisiaj wzniesienie to nie wzbudza ju\u017c emocji. Przed wiekami by\u0142o jednak inaczej. Wszak to \u015awi\u0119ta G\u00f3ra, przedchrze\u015bcija\u0144skie miejsce kultu. U podn\u00f3\u017ca jej po\u0142udniowo-wschodniego stoku naukowcy odnale\u017ali \u015blady obrz\u0119d\u00f3w zwi\u0105zanych z paleniem ognia. U S\u0142owian zachodnich, jak i u Prus\u00f3w stanowi\u0142o ono nieod\u0142\u0105czn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 sk\u0142adania ofiar z ludzi i zwierz\u0105t. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>34. Edmund Zieli\u0144ski, <i>Moje malarstwo na szkle<\/i><\/b><\/p>\n<p>Sztuk\u0105 ludow\u0105 zajmuj\u0119 si\u0119 ju\u017c 45 lat. W 1961 roku zacz\u0105\u0142em rze\u017abi\u0107 w drewnie, za\u015b w latach 70. zainteresowa\u0142em si\u0119 malarstwem na szkle. Wtedy to Stefania Liszkowska-Skurowa, etnograf z Wojew\u00f3dzkiego Domu Kultury w Gda\u0144sku, zaproponowa\u0142a, bym spr\u00f3bowa\u0142 namalowa\u0107 jak\u0105\u015b scenk\u0119 rodzajow\u0105. Powiedzia\u0142a, \u017ce na szkle pi\u0119knie tworzy Anna Basman z Gnie\u017cd\u017cewa, kt\u00f3rej obrazki przedstawiaj\u0105 \u017cycie dawnej wsi, obrz\u0119dy i zwyczaje ludowe. Gda\u0144ska etnograf nic nie wspomnia\u0142a o tej dziedzinie sztuki ludowej. Czy\u017cby jej nie zna\u0142a? Mog\u0142o tak by\u0107, zw\u0142aszcza \u017ce tego typu obrazk\u00f3w zosta\u0142o niewiele i by\u0142y ukryte w magazynach Muzeum Kaszubskiego w Kartuzach oraz Muzeum Etnograficznego w Toruniu. Brak informacji o nich m\u00f3g\u0142 r\u00f3wnie\u017c wynika\u0107 z negatywnego nastawienia w\u0142adz komunistycznych, bowiem przede wszystkim mia\u0142y one charakter sakralny. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>37. Jerzy D\u0105browa-Januszewski, <i>Ksi\u0119\u017ca patroni<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Ile szk\u00f3\u0142 i bibliotek w kraju nosi dzi\u015b imi\u0119 ksi\u0119dza poety Jana Twardowskiego? Kilkaset? Liczba trudna do okre\u015blenia, kt\u00f3ra wzro\u015bnie na pewno od wrze\u015bnia.<br \/>\nW S\u0142upsku ostatnim przed wakacjami, mocnym akcentem w Gimnazjum nr 2 by\u0142o referendum na temat wyboru patrona. Przez ponad rok grupy uczni\u00f3w, wesp\u00f3\u0142 z pedagogami, przedstawia\u0142y na szkolnym forum bogate w form\u0119 programy edukacyjne na temat kandydat\u00f3w. By\u0142o ich trzech: nie\u017cyj\u0105cy od kilku lat Mieczys\u0142aw Ko\u015bcielniak &#8211; znany w regionie artysta malarz, wi\u0119zie\u0144 niemieckiego obozu koncentracyjnego w O\u015bwi\u0119cimiu; \u015bp. Anna \u0141ajming, wybitna pisarka pomorska, Honorowa Obywatelka S\u0142upska od 2000 r.; zmar\u0142y w ub. roku ks. Jan Twardowski. Referendum wskaza\u0142o jako patrona gimnazjum w\u0142a\u015bnie tego ostatniego. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>38. (mmg), <i>Muzeum jakiego nie by\u0142o<\/i><\/b><\/p>\n<p>28 czerwca swoje podwoje dla zwiedzaj\u0105cych otworzy\u0142o w Gda\u0144sku Muzeum Bursztynu. Mie\u015bci si\u0119 ono w zabytkowych wn\u0119trzach Przedbramia ulicy D\u0142ugiej (w Katowni i Wie\u017cy Wi\u0119ziennej), usytuowanego na G\u0142\u00f3wnym Mie\u015bcie jako nowy oddzia\u0142 Muzeum Historycznego Miasta Gda\u0144ska. T\u0142umy zwiedzaj\u0105cych, jakie pojawi\u0142y si\u0119 od pierwszych dni dzia\u0142ania plac\u00f3wki (oko\u0142o 800 os\u00f3b dziennie) \u015bwiadcz\u0105, \u017ce taka inicjatywa by\u0142a w Gda\u0144sku potrzebna. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>40. Andrzej Mr\u00f3z, <i>Alternatywa dla cukrowni w Pruszczu Gda\u0144skim<\/i><\/b><\/p>\n<p>Ma\u0142y budynek z czerwonej ceg\u0142y, z pocz\u0105tk\u00f3w ubieg\u0142ego wieku, stoj\u0105cy na skraju pruszcza\u0144skiej cukrowni, s\u0142u\u017c\u0105cy niegdy\u015b jako stajnia, to siedziba stowarzyszenia Alternatywa Cukrownia, kt\u00f3re obchodzi w\u0142a\u015bnie pierwsz\u0105 rocznic\u0119 swojego powstania. To tu kilkudziesi\u0119cioosobowa grupa m\u0142odych mieszka\u0144c\u00f3w Pruszcza Gda\u0144skiego i Tr\u00f3jmiasta realizuje swoje artystyczne pasje. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>41. Andrzej Grzyb, <i>Po ma\u0142osolnej przerwie<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Kiedy ostatecznie ko\u0144cz\u0105 si\u0119 ma\u0142osolne og\u00f3rki, to i dzieciaki ruszaj\u0105 do szko\u0142y, a my do pracy. Ot, za pasem koniec lata i przedsmak jesieni. Niekt\u00f3rzy dopiero teraz wybior\u0105 si\u0119 na urlop, bo pla\u017ca mniej ludna, upa\u0142, je\u015bli ju\u017c si\u0119 zdarzy, to z\u0142agodzony ch\u0142odem poranka i wieczoru, a nuda deszczowa jakby mniej gro\u017ana &#8211; zawsze mo\u017cna co\u015b poczyta\u0107. Wyje\u017cd\u017caj\u0105c, warto pami\u0119ta\u0107, aby w zgodzie z starym przys\u0142owiem &#8222;nie puszcza\u0107 si\u0119 w podr\u00f3\u017c bez grosza, chleba, gwo\u017adzia i powrozu&#8221;. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>42. Stanis\u0142aw Janke, <i>Hergotowo<\/i><\/b><\/p>\n<p>Robert wyszed\u0142 z Oceanii obarczony wspomnieniami i rozdra\u017cniony jednostajnym tonem g\u0142osu pani Kohnke. Jeszcze w szatni, gdzie si\u0119 z ni\u0105 \u017cegna\u0142, stara\u0142a si\u0119 go przekona\u0107 jak dobr\u0105 jest stra\u017cniczk\u0105 \u015bwi\u0119tego ognia pami\u0119ci rodzinnej. Tylko ona regularnie co drugi dzie\u0144 chodzi na cmentarz i piel\u0119gnuje groby dziadk\u00f3w, rodzic\u00f3w, kuzynostwa. Tylko ona robi to starannie i z sercem. Przynosi kwiaty, zmienia wod\u0119 w wazonach, zamiata i grabi, co najmniej raz na p\u00f3\u0142 roku szoruje lastrykowe nagrobki. A co b\u0119dzie, je\u015bli jej zabraknie? Groby sczerniej\u0105 i zarosn\u0105 mchem, na jakiej\u015b zaniedbanej mogile tylko we Wszystkich \u015awi\u0119tych kto\u015b zapali marny znicz. Chcia\u0142 jej powiedzie\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bnie par\u0119 chwil temu m\u00f3wi\u0142a, jak niewiele znacz\u0105 te wszystkie cmentarne zabiegi, ale si\u0119 powstrzyma\u0142; nie mia\u0142 ju\u017c ochoty na \u017cadn\u0105 dyskusj\u0119. Ledwie poruszaj\u0105c ustami po\u017cegna\u0142 si\u0119:<br \/>\n&#8211; Spiesz\u0119 si\u0119, do widzenia. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>46. Marek Adamkowicz, <i>Remus i don\u017cuan<\/i><\/b><\/p>\n<p>Miejsce, w kt\u00f3rym sp\u0119dza si\u0119 deszczowy urlop nie ma znaczenia. \u017badnego. Gdziekolwiek si\u0119 pojedzie, trzeba oswoi\u0107 zimno i wszechobecn\u0105 ponuro\u015b\u0107. \u0141eba nie jest wyj\u0105tkiem. Wybra\u0142em j\u0105 na tych kilka dni bez wi\u0119kszego zastanawiania si\u0119. Ka\u017cdy z nich i tak b\u0119dzie podobny, rozpi\u0119ty mi\u0119dzy \u015bniadaniem w jadalni pensjonatu a&#8230;<br \/>\n&#8211;\tCo\u015b panu poda\u0107? &#8211; m\u0142oda kelnerka wyrwa\u0142a mnie z zamy\u015blenia.<br \/>\n&#8211;\tTak, kaw\u0119. Czarn\u0105, bez cukru.<br \/>\nNie chcia\u0142em nic wi\u0119cej. Do kawiarni wst\u0105pi\u0142em wracaj\u0105c ze spaceru. Zdj\u0105\u0142em zmoczon\u0105 porann\u0105 m\u017cawk\u0105 wiatr\u00f3wk\u0119 i usiad\u0142em w k\u0105cie sali. Opr\u00f3cz mnie w lokalu by\u0142a tylko para zakochanych, kt\u00f3rych r\u0119ce nami\u0119tnie b\u0142\u0105dzi\u0142y pod stolikiem. Fa\u0142szywe poczucie niewidzialno\u015bci. Patrz\u0105c na nich mimowolnie przesun\u0105\u0142em d\u0142oni\u0105 po ok\u0142adce ksi\u0105\u017cki. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>49. Ma\u0142gorzata Marcinowicz, <i>S\u0142o\u0144ce zasypia troch\u0119 wcze\u015bniej<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>\u015awit zap\u0142aka\u0142 resztkami letniego deszczu, obwieszczaj\u0105c koniec wakacji. Wsta\u0142 wrze\u015bniowy dzie\u0144. Troszeczk\u0119 s\u0142otny, ale jeszcze ciep\u0142y, jakby zapami\u0119ta\u0142 upalne dni lipca i pomiesza\u0142 je z ch\u0142odem sierpniowych porank\u00f3w.<br \/>\nLato wybiega niemal, pozostawiaj\u0105c za sob\u0105 warkocz wakacyjnych wspomnie\u0144. Kartki z podr\u00f3\u017cy, listy z opisem przyg\u00f3d, muszle znad morza &#8211; \u015blady po cudownych chwilach beztroski i b\u0142ogiego leniuchowania. Si\u0142 mia\u0142am nabra\u0107&#8230;, a tu rozrzewnienie mnie ogarnia.<br \/>\nWidz\u0119, jak na g\u00f3rskich szczytach rozlewaj\u0105 si\u0119 wrzosowiska, jak coraz ni\u017cej chmury pe\u0142zaj\u0105 po szczytach, jak tocz\u0105 si\u0119 po nich leniwie. Widz\u0119 jak w nieck\u0119 wpada zm\u0119czone s\u0142o\u0144ce. Napracowa\u0142o si\u0119 tego lata. Opali\u0142o tyle cia\u0142&#8230;(wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>50. R\u00f3man Drze\u017cd\u017c\u00f3n, <i>W&#235;szcz&#235;g\u00f3ra<\/i><\/b><\/p>\n<p>Tcz&#235;w&#244;rtny Anzelmie, niech P\u00f3n Nasz Jez&#235;s Christus sw\u0105 m&#242;c\u0105 &#235; lask\u0105 &#242;bdar&#235;je ce kraft&#227; wiar&#235; &#235; n&#244;dzeje do wieczn&#233;g&#242; \u017c&#235;c&#244;, jak&#242;\u017c t&#233;\u017c &#235; mirn&#235;ma dniama na zemi.<br \/>\nP&#242;zdr&#244;wi\u00f3m ce, drod\u017ci brace, w wierze. J&#244;, cht&#235;rny dr&#235;ch&#227; tw&#242;jim b&#233;l, &#235; do k&#249;\u0144ca dni sw&#242;j&#235;ch nim &#242;st\u00f3n&#227;. W&#235;bacz&#235;, \u017ce codniow&#233; spraw&#235;, slu\u017cb&#235; B&#242;g&#249; Wszechm&#242;g\u0105c&#233;m&#249;, K&#242;scolowi Swi&#227;t&#233;m&#249;, a l&#235;dz\u00f3m, wi&#233;rnym &#242;wieczk\u00f3m b&#242;\u017cim, nad cht&#235;rn&#233;ma &#242;piek&#227; spraw&#249;j&#227;, nie d&#244;wal&#235; mie wiele l&#235;sztu, b&#235; do ce cz&#227;stszi, tak jakb&#235;m chc&#244;l, ch&#242;c czile sl\u00f3w napisac. T&#233;\u017c r&#227;ka, bez te wsz&#235;tcz&#233; lata pr&#244;c&#235; k&#249; chwale Pana &#235; dl&#244; nasz&#233;g&#242; kl&#244;sztoru, &#242;d pi\u00f3ra &#242;dw&#235;kla, wi&#227;c w&#235;bacz&#235; mie niep&#242;radnosc n&#235;ch sl\u00f3w na ti k&#244;rce skr&#235;szlon&#235;ch. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>53. Wac\u0142aw Tempski, <i>Kasz&#235;b&#235; &#8211; po le\u015bny horyzont<\/i> (4)<\/b><\/p>\n<p>Narastaj\u0105ce dudnienie i gwizd zapowiadaj\u0105 podr\u00f3\u017c do dalekiego, jak mi si\u0119 wydaje, Wejherowa. Na przeje\u017adzie s\u0142ycha\u0107 d\u017awi\u0119czne uderzenie gongu, po torach wtacza si\u0119 parow\u00f3z z kilkoma wagonami. Z charakterystycznym buchaniem pary z komina, sykiem i piskiem k\u00f3\u0142. Rzadko spotykany stw\u00f3r zatrzymuje si\u0119 przy nas. Ciotka Lidia i mama podnosz\u0105 z peronu koszyki wype\u0142nione jagodami. Wioz\u0105 do starszej kuzynki ukryte w fa\u0142dach sp\u00f3dnicy i r\u0119kawach kostki mas\u0142a i jaja. Zamieni\u0105 je na inny towar. <br \/>\nDoro\u015bli zwykle doje\u017cd\u017caj\u0105 do stacji le\u015bnymi \u015bcie\u017ckami na rowerach. Zostawiaj\u0105 je u zaprzyja\u017anionego gospodarza. Do wieczora stoj\u0105 one oparte o drewniany p\u0142ot. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>56. Tadeusz Wo\u017aniak, <i>Redaktor, czyli dziennikarz i pedant<\/i><\/b><\/p>\n<p>Po d\u0142ugiej i ci\u0119\u017ckiej chorobie 6 lipca 2006 roku zmar\u0142 Rajmund Bolduan, dziennikarz, publicysta i redaktor; brat Tadeusza Bolduana (1930-2005), r\u00f3wnie\u017c dziennikarza, dzia\u0142acza kaszubskiego.<br \/>\nW przeciwie\u0144stwie do Tadeusza &#8211; niespokojnego ducha (aktywnie dzia\u0142aj\u0105cego w Zrzeszeniu, uprawiaj\u0105cego &#8222;wojuj\u0105c\u0105&#8221; publicystyk\u0119 spo\u0142eczn\u0105, pracuj\u0105cego w kilku redakcjach) &#8211; Rajmund by\u0142 ostoj\u0105 &#8222;wyciszenia&#8221;. Ca\u0142e \u017cycie zawodowe zwi\u0105zany by\u0142 z jednym tytu\u0142em &#8211; &#8222;Dziennikiem Ba\u0142tyckim&#8221;. Redakcyjn\u0105 pozycj\u0119 zawdzi\u0119cza\u0142 sumiennej pracy, solidno\u015bci i zgromadzonemu do\u015bwiadczeniu, ale i nieprzeci\u0119tnej, otwartej i \u017cyczliwej ludziom, osobowo\u015bci. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>57. Lektury<\/b><\/p>\n<p><b>59. Kl&#235;ka<\/b><\/p>\n<p><b>66. Kow., Informator regionalny<\/b><\/p>\n<p><b>68. R\u00f3mk Drze\u017cd\u017c\u00f3nk, <i>P&#242;wi&#244;stka &#242; &#242;driwanim<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>&#8211;\tNo to kiedy wy si\u0119 oderwiecie?<br \/>\n&#8211;\t&#210;d czeg&#242;?<br \/>\n&#8211;\tOd nas!<br \/>\n&#8211;\tJaczich &#8222;nas&#8221;?<br \/>\n&#8211;\tOd Polski.<br \/>\n&#8211;\t&#210;d P&#242;lsczi? Czem&#249;\u017c m&#235; b&#235; s&#227; miel&#235; &#242;d P&#242;lsczi &#242;dr&#235;wac?<br \/>\n&#8211;\tBo macie j\u0119zyk, flag\u0119, god\u0142o, znaczek CSB, radio, kt\u00f3re po kaszubsku gada, w telewizorze was pokazuj\u0105, teraz pieni\u0105dze wprowadzacie, a na tej poczt\u00f3wce macie ju\u017c granice wyznaczone.<br \/>\n&#8211;\tTo doch s\u0105 bl\u00f3s naju apartn&#233; znanczi&#8230; <br \/>\n&#8211; Ale chcecie si\u0119 oderwa\u0107! (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>NAJNOWSZY NUMER \u201ePOMERANII\u201c 3. Artur Jab\u0142o\u0144ski, Stegna &#8211; kaszubski dodatek do &#8222;Pomeranii&#8221; Zarz\u0105d G\u0142\u00f3wny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, jako wydawca &#8222;Pomeranii&#8221;, zdecydowa\u0142 si\u0119 na poszerzenie oferty sk\u0142adanej co miesi\u0105c czytelnikom tego pisma o dodatek &#8222;Stegna&#8221;. U niekt\u00f3rych tytu\u0142 ten mo\u017ce przywo\u0142ywa\u0107 na &hellip; <a href=\"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=252\">\u041d\u0430\u0441\u0442\u0430\u0432\u0438\u0442\u0435 \u0441\u0430 \u0447\u0438\u0442\u0430\u045a\u0435\u043c <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":63,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-252","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/252","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/63"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=252"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/252\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=252"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=252"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=252"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}