{"id":268,"date":"2007-09-16T13:32:27","date_gmt":"2007-09-16T13:32:27","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/?p=268"},"modified":"-0001-11-30T00:00:00","modified_gmt":"-0001-11-29T23:00:00","slug":"pomerania-x-2007-spis-treci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=268","title":{"rendered":"Pomerania X 2007: spis tre\u015bci"},"content":{"rendered":"<h1>Pomerania X 2007<\/h2>\n<p><b>2. <i>Listy i polemiki<\/b><\/i><\/p>\n<p>W lipcowo-sierpniowym numerze &#8222;Pomeranii&#8221;, w felietonie Andrzeja Grzyba &#8222;Strach og\u00f3rkowy&#8221;, mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 nast\u0119puj\u0105ce zdania: &#8222;Jednym z nast\u0119pstw ju\u017c widocznego go\u0142ym okiem ocieplenia klimatu jest m.in. zmniejszanie si\u0119 lodowc\u00f3w od Patagonii do Grenlandii. Skutkiem tego globalnego topienia b\u0119dzie podniesienie si\u0119 poziomu wody w morzach i oceanach \u015brednio od 0,5 do 2 m. Zmianie ulegn\u0105 linie brzegowe kontynent\u00f3w. <u>Nasz Hel pewnie znowu stanie si\u0119 wysp\u0105<\/u>&#8221; [podkre\u015blenie &#8211; T.K].<br \/>\nMit o Mierzei Helskiej i o Helu jako wyspie ci\u0105gle zajmuje znacz\u0105ce miejsce w naszej \u015bwiadomo\u015bci. Sk\u0105d bior\u0105 si\u0119 takie przekonania? By\u0107 mo\u017ce racj\u0119 ma dyrektor Muzeum Ziemi Puckiej, Miros\u0142aw Kuklik, kt\u00f3ry w &#8222;Roczniku Helskim&#8221; (2000 r.) stwierdzi\u0142: &#8222;P\u00f3\u0142wysep Helski od dawna wzbudza\u0142 zainteresowanie badaczy i podr\u00f3\u017cnik\u00f3w. Ten wyizolowany, wchodz\u0105cy g\u0142\u0119boko w Zatok\u0119 Gda\u0144sk\u0105 skrawek l\u0105du, wytworzy\u0142 \u015brodowisko, kt\u00f3re zawsze fascynowa\u0142o przybyszy z g\u0142\u0119bi kraju&#8221;. A z fascynacji tej rodzi\u0142y si\u0119 w r\u00f3\u017cnych okresach rozmaite mity i p\u00f3\u0142prawdy dla potrzeb szerszej spo\u0142eczno\u015bci. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<br \/>\n<i>Tadeusz Klajnert<\/i><\/p>\n<p><b>4. Robert Krzywdzi\u0144ski, <i>Najstarsze fajki gda\u0144skie<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>12. Leszek Szyma\u0144ski, <i>Nowe dochody na pomorskiej wsi<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>14. Zbigniew Gach, <i>Urodzony przy pla\u017cy<\/i><\/b><\/p>\n<p>Leon Skelnik, jeden z pionier\u00f3w polskiego rybo\u0142\u00f3wstwa dalekomorskiego, urodzi\u0142 si\u0119 w przedwojennej Gdyni jako wnuk i syn kaszubskich rybak\u00f3w przybrze\u017cnych. Z \u0142owienia ryb utrzymywali si\u0119 jego dziadek Jan i ojciec Franciszek, ale szersze, udokumentowane dzieje gdy\u0144skiej rodziny Skelnik\u00f3w si\u0119gaj\u0105 trzech wiek\u00f3w.<br \/>\nPrezentowany fragment przeprowadzonego przez Zbigniewa Gacha wywiadu-rzeki, kt\u00f3ry u progu 2008 roku uka\u017ce si\u0119 w wersji ksi\u0105\u017ckowej, dotyczy lat 1927-1939. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>20. Edmund Szczesiak, <i>Japo\u0144czyk m\u00f3wi po kaszubsku<\/i><\/b><\/p>\n<p>Z j\u0119zyk\u00f3w obcych zna angielski, rosyjski, serbski, czeski. A tak\u017ce polski i&#8230; kaszubski. Tym ostatnim nie w\u0142ada jeszcze biegle, ale bez trudu czyta teksty, a i potrafi zadziwi\u0107 zdaniem wypowiedzianym z niezwyk\u0142\u0105 trosk\u0105 o prawid\u0142ow\u0105 wymow\u0119.<br \/>\nMotoki Nomachi jest Japo\u0144czykiem, absolwentem uniwersytetu w Tokio. Studiowa\u0142 tam filologi\u0119 rosyjsk\u0105. Program obejmowa\u0142 zaj\u0119cia ze slawistyki &#8211; wyk\u0142ady o j\u0119zyku, literaturze narod\u00f3w s\u0142owia\u0144skich. O Kaszubach i j\u0119zyku kaszubskim us\u0142ysza\u0142 jednak dopiero p\u00f3\u017aniej &#8211; w Warszawie, gdzie po uko\u0144czeniu studi\u00f3w w Tokio przez dwa lata pracowa\u0142 na Uniwersytecie Warszawskim jako lektor j\u0119zyka japo\u0144skiego. A jednocze\u015bnie ucz\u0119szcza\u0142 na ciekawsze zaj\u0119cia na slawistyce. Profesor Janusz Siatkowski zaleci\u0142 studentom lektur\u0119 fragment\u00f3w tekstu kaszubskiego zapisanego przez prof. Kazimierza Nitscha. W ten spos\u00f3b Nomachi po raz pierwszy zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z kaszubszczyzn\u0105. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>21. Kazimierz Ostrowski, <i>Sa\u0142atka borowiacka <\/i>(felieton) <\/b><\/p>\n<p>&#8222;Umi\u0142owanie ziemi rodzinnej nie powinno prowadzi\u0107 do mylnego patriotyzmu za\u015bciankowego, do nienawi\u015bci innych ziem i lud\u00f3w polskich, lecz przeciwnie &#8211; powinno nas jak najbardziej \u0142\u0105czy\u0107&#8221;. Nieprzypadkowo te s\u0142owa ks. Bernarda Sychty, badacza kultury Bor\u00f3w Tucholskich, umie\u015bci\u0142a Maria Ollick jako motto swej ksi\u0105\u017cki pt. &#8222;Maltych i grapa&#8221;.<br \/>\nJest to dzie\u0142o przedziwne i arcyciekawe. Smakowity i po\u017cywny maltych, ugotowany w jednym garnku, czyli grapie. Sk\u0142adniki tego posi\u0142ku wymienione s\u0105 z grubsza w podtytule: &#8222;Tradycja, specja\u0142y kuchni i inne ciekawostki z Bor\u00f3w Tucholskich&#8221;, cho\u0107 nie oddaje on r\u00f3\u017cnorodno\u015bci i bogactwa tre\u015bci. Wszystkiego jest w tym garnku po trochu: nazwa, terytorium, przesz\u0142o\u015b\u0107, \u017cycie i praca mieszka\u0144c\u00f3w, str\u00f3j, kuchnia borowiacka, kultura duchowa, folklor literacki, m. in.  przys\u0142owia, zagadki, przy\u015bpiewki, legendy, opowiadania &#8211; z tych za\u015b cz\u0119\u015b\u0107 w gwarze borowiackiej. S\u0105 teksty znakomitych historyk\u00f3w regionu &#8211; ks. Stanis\u0142awa Kujota, ks. Romualda Frydrychowicza (obaj tucholacy!), s\u0105 te\u017c rzeczy anonimowe, a przede wszystkim szkice etnograficzne, raczej eseje (&#8222;Sacrum chleba&#8221;) samej autorki. Najwi\u0119ksze zaciekawienie, nie tylko u pa\u0144, wzbudza dzia\u0142 kulinarny, zatytu\u0142owany &#8222;Z pokolenia na pokolenie&#8221;, zawieraj\u0105cy przepisy oko\u0142o 80 potraw, ciast, przysmak\u00f3w, napoj\u00f3w. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>22. Iwona Jo\u0107, <i>Wios\u0142ami po Zbrzycy i Brdzie<\/i><\/b><\/p>\n<p>Sobota &#8211; otwarcie sp\u0142ywu w Sominach, ma\u0142ej wiosce z pi\u0119knym drewnianym ko\u015bci\u00f3\u0142kiem i&#8230; sympatycznym barem. Cho\u0107 by\u0142o pochmurno, za to ciep\u0142o, nic nie zapowiada\u0142o trud\u00f3w dnia nast\u0119pnego. W dobrych humorach ponad 120-osobowe towarzystwo najpierw wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 w mszy \u015bwi\u0119tej z kaszubsk\u0105 liturgi\u0105, odprawionej przez niezast\u0105pionego ks. Romana Skwiercza, a p\u00f3\u017aniej ogl\u0105da\u0142o prowadzony przez Lecha Dutkowskiego z Gdyni pokaz udzielania pierwszej pomocy medycznej. Wieczorem za\u015b &#8211; przy ognisku &#8211; s\u0142ucha\u0142o nieplanowanego (jak\u017ce jednak mi\u0142ego, bez elektrycznej akustyki) wyst\u0119pu kaszubskiego zespo\u0142u rockowego W&#227;dzeboczi z Brus, kt\u00f3ry na sp\u0142yw odwi\u00f3z\u0142 z koncertu w Ko\u015bcierzynie swoj\u0105 wokalistk\u0119. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>26. Jaros\u0142aw Kroplewski, <i>Kasz&#235;bi na Dniestrze<\/i><\/b><\/p>\n<p>Dniestrem od Halicza do Okop\u00f3w &#8211; 286 kilometr\u00f3w. Zaczarowany, biedny kraj, \u017cyczliwi Ukrai\u0144cy, \u015blady trudnej historii. Za Hubinem, na brzegu zapami\u0119tanej z &#8222;Ogniem i mieczem&#8221; szeroko p\u0142yn\u0105cej rzeki kobiety pior\u0105 na kamieniach. Luda, w kr\u00f3tkich jeansach i \u017curnalowej bluzce chwali si\u0119, \u017ce ten kamie\u0144 to ma po babce. W Trubczyniu gospodarz cepem m\u0142\u00f3ci fasol\u0119 na plandece. Gdyby go tak wyj\u0105\u0107 z tego krajobrazu i postawi\u0107 na Monciaku w Sopocie, uchodzi\u0142by za turyst\u0119 z Niemiec &#8211; modne szorty, top z logiem audi. Logo audi &#8211; trzy zachodz\u0105ce na siebie ko\u0142a &#8211; tu oznacza Tr\u00f3jc\u0119 \u015awi\u0119t\u0105 i jest na prawie ka\u017cdym domu.<br \/>\nW barze w Horoszowej poznaj\u0119 Igora. Dziewi\u0105ty rok zbiera w Polsce truskawki. M\u00f3wi, \u017ce teraz przyjecha\u0142 z misj\u0105 za\u0142atwienia ziemi &#8211; Polak, u kt\u00f3rego pracuje da maszyny, Igor za\u0142atwi ziemi\u0119 i do sp\u00f3\u0142ki zaczn\u0105 zarabia\u0107 na podolskich od\u0142ogach. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b><u>I-VIII &#8222;Naj&#244; &#217;czba&#8221; &#8211; dodatek do nauki j\u0119zyka kaszubskiego<\/b><\/u><\/p>\n<p><b>27. Malwina Kreft, <i>Z &#8222;Kameleonem&#8221; po Kaszubach<\/i><\/b><\/p>\n<p>Dla nich sprawa przynale\u017cno\u015bci do grupy regionalnej czy mniejszo\u015bci narodowej nie jest kwesti\u0105 k\u0142opotliw\u0105. Serbowie \u0141u\u017cyccy nie omieszkaj\u0105 poprawia\u0107 rozm\u00f3wc\u00f3w, gdy ci nazywaj\u0105 ich Niemcami, podobnie Fryzowie, kt\u00f3rzy nie pozwalaj\u0105 m\u00f3wi\u0107 o sobie jako o Niderlandczykach. Niemcy zamieszkali na W\u0119grzech czy w Danii zawsze czuj\u0105 si\u0119 Niemcami.  My &#8211; Kaszubi jeste\u015bmy grup\u0105 etniczn\u0105 zamieszka\u0142\u0105 na Pomorzu i to my byli\u015bmy organizatorami tegorocznej wymiany m\u0142odzie\u017cy mniejszo\u015bci narodowych i etnicznych. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>28. Marek Adamkowicz, <i>Kr\u00f3lewianki z pastelu<\/i><\/b><\/p>\n<p>Z rysunkami Darii Selka-Bonna po raz pierwszy zetkn\u0105\u0142em si\u0119 jakie\u015b dziesi\u0119\u0107 lat temu. W zapuszczonym, czekaj\u0105cym na gruntowny remont budynku Gminnego O\u015brodka Kultury w Przywidzu odbywa\u0142 si\u0119 wernisa\u017c jej prac. Od tamtego czasu mia\u0142a ona sporo wystaw indywidualnych i zbiorowych, jednak w mojej pami\u0119ci niezmiennie naj\u017cywsza jest ta przywidzka. Zapewne dlatego, \u017ce ogl\u0105daj\u0105c wielobarwne pastele poczu\u0142em, \u017ce w\u0142a\u015bnie narodzi\u0142o si\u0119 co\u015b wyj\u0105tkowego.<br \/>\nDaria by\u0142a kr\u00f3tko po debiucie ksi\u0105\u017ckowym. Jej ilustracje ozdobi\u0142y &#8222;Malowane bajki&#8221; Andrzeja Grzyba. &#8222;Ozdobi\u0142y&#8221; to dobre s\u0142owo. Subteln\u0105 gr\u0105 kolor\u00f3w i precyzyjn\u0105 narracj\u0105 zdawa\u0142y si\u0119 dopowiada\u0107 tekst literacki. Przedstawianie \u015bwiata nierealnego szybko sta\u0142o si\u0119 znakiem rozpoznawczym artystki, kt\u00f3rej przygoda ze sztuk\u0105 nie ma w sobie nic z przypadkowo\u015bci. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>29. Artur Jab\u0142o\u0144ski, <i>Wielki ksi\u0105\u017c\u0119 gda\u0144sko-kaszubski<\/i><\/b><\/p>\n<p>&#8222;Rada Miasta Gda\u0144ska akceptuje ide\u0119 upami\u0119tnienia ksi\u0119cia \u015awi\u0119tope\u0142ka II, poprzez wzniesienie pomnika na skwerze pomi\u0119dzy ulic\u0105 Szerok\u0105, a Grobl\u0105 II w Gda\u0144sku&#8221; &#8211; zapisano w uchwale przyj\u0119tej 30 sierpnia tego roku przez gda\u0144skich rajc\u00f3w. Na t\u0119 wiadomo\u015b\u0107 Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie czeka\u0142o ponad 30 lat! Wreszcie jest w Gda\u0144sku miejsce na pomnik jednego z ojc\u00f3w pot\u0119gi grodu nad Mot\u0142aw\u0105 i bez w\u0105tpienia jednego z najwybitniejszych w\u0142adc\u00f3w gda\u0144sko-kaszubskich, kt\u00f3ry poprzez skuteczn\u0105 walk\u0119 i zr\u0119czn\u0105 dyplomacj\u0119 potrafi\u0142 zjednoczy\u0107 ca\u0142e ksi\u0119stwo i utrwali\u0107 jego granice.<br \/>\nZrzeszeniowa idea upami\u0119tnienia \u015awi\u0119tope\u0142ka zyska\u0142a w ostatnim czasie wa\u017cnych sojusznik\u00f3w w osobach wojewody pomorskiego Piotra Karczewskiego, wiceministra kultury Jaros\u0142awa Sellina, przewodnicz\u0105cego sejmiku wojew\u00f3dztwa pomorskiego Brunona Synaka i prezydenta Gda\u0144ska Paw\u0142a Adamowicza. Ten ostatni nie tylko popar\u0142 nasze starania przed Rad\u0105 Miasta, ale r\u00f3wnie\u017c zobowi\u0105za\u0142 si\u0119 do pomocy merytorycznej przy realizacji projektu oraz do urz\u0105dzenia terenu, na kt\u00f3rym stanie pomnik. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>30. Maciej D\u0119bor\u00f3g-Bylczy\u0144ski, <i>Nutami zamiast s\u0142\u00f3w&#8230;<\/i><\/b><\/p>\n<p>&#8222;Gdy po czterdziestu latach spogl\u0105dam na dorobek obecnej Akademii Muzycznej w Gda\u0144sku, przedstawia si\u0119 on imponuj\u0105co. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 stanowisk muzycznych na Wybrze\u017cu zajmuj\u0105 jej absolwenci. Dzia\u0142a szkolnictwo muzyczne wszelkich stopni, Filharmonia, teatr operowy, operetkowy, zespo\u0142y kameralne, ro\u015bnie ilo\u015b\u0107 muzycznych wydawnictw naukowych. W\u0142a\u015bciwie ca\u0142y rozw\u00f3j \u017cycia muzycznego w Tr\u00f3jmie\u015bcie zale\u017cy od tej uczelni&#8221; &#8211; pisa\u0142 przed laty by\u0142y rektor AM, prof. Stefan \u015aledzi\u0144ski (&#8222;Ruch Muzyczny&#8221;, 1985, nr 6). Jednak\u017ce nie zawsze tak by\u0142o. Doprawdy imponuj\u0105c\u0105 prac\u0119 wykonali tw\u00f3rcy \u017cycia muzycznego na Wybrze\u017cu.<br \/>\nW ponadtysi\u0105cletnich dziejach grodu nad Mot\u0142aw\u0105 sztuka muzyczna zawsze zajmowa\u0142a poczesne miejsce. Bogate, patrycjuszowskie miasto portowe potrafi\u0142o pozyskiwa\u0107 sobie wybitnych ludzi danych epok. Nie dziwi wi\u0119c fakt, \u017ce w 1929 roku Polskie Towarzystwo Muzyczne zainaugurowa\u0142o dzia\u0142alno\u015b\u0107 Polskiego Konserwatorium Muzycznego w Wolnym Mie\u015bcie &#8211; kolejnym (w 1934 r.) jego dyrektorem zosta\u0142 wybitny wiolonczelista Kazimierz Wi\u0142komirski. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>32. Maria Roszak, <i>Dziad \u015awiat<\/i><\/b><\/p>\n<p>Wi&#233;ta, kogo \u017cam ni&#233;dawno wjidzia\u0142a jak \u017cam sia szwenda\u0142a nad jezioram i szw\u00f3ndra\u0142a za \u015bladami jesieni? Ni&#233; uwierzyta, ale \u017cam spotka\u0142a Dziada \u015awiata! Zara \u017cam pozna\u0142a, \u017ce to je on, bo to je taki brodila i langiewicz, \u017ce cian\u017cko sia ni&#233; skapn\u00f3n\u0107! W&#233;w t&#233;j kru\u017cowat&#233;j brodzie mu sia gnie\u017cd\u017c\u00f3 ptaszki i r\u00f3\u017cne robactwo &#8211; paj\u00f3nki, liszki, pendr\u00f3ny, mor\u00f3wki, ko\u0107mugi, marjanny i insza gadzina. Na krymie mu jaglija ro\u015bnie i ma\u0142e pepelki, a pod nimi muchoraje i p\u0119pki. Za uszami kwitn\u00f3 Dziadowi knafelki, ochwatniki i zielska inszego tyla, \u017ce tych usz\u00f3w to ni&#233; idzie wyluka\u0107. W gambie okunie, buf\u00f3ny, piastogu\u0142y i mutki jak w&#233;w pe\u0142u jakim\u015b czy dzie. Kele bani lejtaj\u00f3 pocierzpicielki, no bo tam gniazdka maj\u00f3 kukawki, pleszki i B\u00f3g jedan wi&#233;, co eszcze. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>33. Andrzej Grzyb, <i>U fryzjera (felieton)<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>34. Lidija Ga&#269;nik-Gomba&#269;, <i>Wnieb&#242;wz&#227;c&#233;<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>35. Jerzy D\u0105browa-Januszewski, <i>Szklane refleksje (felieton)<\/i><\/b><\/p>\n<p>Nieco udziwniony jest tytu\u0142 tej opowie\u015bci, chwilami nostalgicznej jak przypomnienie o \u017beromskiego szklanych domach, momentami tr\u0105caj\u0105cej &#8222;szkie\u0142kiem i okiem&#8221;, wreszcie przypadkowo\u015bci\u0105 &#8211; jak \u017cycie. By\u0142 lipiec 30 lat temu, gdy c\u00f3rk\u0119 zawioz\u0142em do L\u0119borka na harcersk\u0105 zbi\u00f3rk\u0119. Podekscytowana o\u015bmiolatka co chwila zagl\u0105da\u0142a do plecaka sprawdzaj\u0105c, czy zabra\u0142a wszystko; &#8222;No bo w tej Szklanej Hucie mo\u017ce nie by\u0107 sklepu, mo\u017ce tam tylko namioty i pla\u017ca?!&#8221;.<br \/>\nOb\u00f3z w opiniach c\u00f3rki okaza\u0142 si\u0119 rewelacyjny, a ja do dzisiaj nie dotar\u0142em do tej nadmorskiej Szklanej Huty, mimo \u017ce przez te wszystkie lata wielokrotnie przeje\u017cd\u017ca\u0142em przez Choczewo, a i hut na Kaszubach nawiedzi\u0142em kilkadziesi\u0105t. O tamtej, Szklanej, przypomnia\u0142em sobie dwukrotnie: mijaj\u0105c r\u00f3wnie\u017c tak nazwan\u0105 wiosk\u0119 na po\u0142udnie od Lipusza oraz w ubieg\u0142ym roku, bior\u0105c do r\u0119ki zbi\u00f3r opowiada\u0144 &#8222;Szklana Huta&#8221;, napisanych przez modnego i zdolnego s\u0142upskiego pisarza m\u0142odego pokolenia &#8211; Daniela Odij\u0119. W miejscowo\u015bci Letniewo znajduje si\u0119 ulica Szklana Huta 34. Autor snuje opowie\u015b\u0107 o Niemcu-bankrucie, postaci niezwyk\u0142ej, uduchowionej, naznaczonej &#8222;pi\u0119tnem miejsca&#8221;. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>36. Teresa Thiel-Kubacka, <i>Nauczyciel i uczennica<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>38. <i>Lektury<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>42. <i>Po\u017cegnania<\/i><\/b><\/p>\n<p>Tego lata kultura pomorska ponios\u0142a dwie niepowetowane straty. Z grona \u017cywych odeszli Jan W\u0142a\u015bniewski oraz Roman Landowski. Ka\u017cdy z nich na trwa\u0142e wpisa\u0142 si\u0119 w krajobraz regionu, uczyni\u0142 wiele, by Pomorze duchowo ubogaci\u0107. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>43. Tomasz \u017buroch-Piechowski, <i>Pan Kociewie nie \u017cyje<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Niekt\u00f3rzy ludzie s\u0105 obecni w\u015br\u00f3d nas tak d\u0142ugo, \u017ce w pewnym momencie zaczyna nam si\u0119 zdawa\u0107, i\u017c s\u0105 niezniszczalni. Jedn\u0105 z takich &#8222;stale obecnych&#8221; postaci by\u0142 dla mnie Roman Landowski &#8211; cz\u0142owiek renesansu, poeta, pisarz, edytor, redaktor&#8230; Napisa\u0107 o nim, \u017ce by\u0142 mi\u0142o\u015bnikiem Tczewa i Kociewia, to tak jakby nic nie napisa\u0107. Pan Redaktor, gdyby nie przeszkadza\u0142a mu w tym wrodzona skromno\u015b\u0107, m\u00f3g\u0142by powiedzie\u0107 &#8222;Kociewie to ja&#8221; &#8211; od urodzenia po ostatnie dni \u017cycia by\u0142 zakochany w tym regionie. Swoj\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 potrafi\u0142 zara\u017ca\u0107 innych. My\u015bl\u0119, \u017ce i ja sporo mu zawdzi\u0119czam.<br \/>\nUkazanie si\u0119 pierwszego numeru &#8222;Kociewskiego Magazynu Regionalnego&#8221; w roku 1986 wywo\u0142a\u0142o spory szok w\u015br\u00f3d os\u00f3b interesuj\u0105cych si\u0119 nie tylko wielk\u0105 histori\u0105. By\u0142o to bowiem pierwsze czasopismo, kt\u00f3re opowiada\u0142o dzieje miejsc dobrze znanych &#8211; ulic, po kt\u00f3rych chodzili\u015bmy, widzianych za oknem miejscowo\u015bci i rodzin, z kt\u00f3rymi cz\u0119sto w jaki\u015b spos\u00f3b los nas z\u0142\u0105czy\u0142. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n<p><b>44. <i>Kl&#235;ka<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>46. <i>Z \u017cycia Zrzeszenia<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>50. <i>Informator regionalny<\/i><\/b><\/p>\n<p><b>52. R\u00f3mk Drze\u017cd\u017c\u00f3nk, <i>G&#244;rsc stolemn&#235;ch &#249;db\u00f3w<\/i> (felieton)<\/b><\/p>\n<p>Chto to s\u0105 stolem&#235;, wier&#227; leno n&#244;starszi a &#249;cza\u0142i Kasz&#235;bi wiedz\u0105. Ze strz&#233;dnym p&#242;k&#242;lenim a tima n&#244;m\u0142odszima m&#242;\u017ce b&#235;c k\u0105sk g&#242;rzi. Jima &#242; t&#235;ch wi&#244;lg&#242;ludach doma nicht b&#244;jk\u00f3w wieczorama k&#242;l pi&#233;cka nie &#242;p&#242;wi&#244;d&#244;\u0142, w telewizje jejich na dobranock&#227; nie p&#242;kazywal&#235;, a w szk&#242;le le ny wszechp&#242;lsczi W&#235;rwid\u0105b i Walig\u00f3ra b&#235;l&#235; prz&#235;tomny. N&#235; m&#242;\u017ce jesz ti, co s&#227; kasz&#235;bsczima sprawama baro jinteres&#235;j\u0105, a dzec&#235; jacz&#233; ter&#244; na lekcje kasz&#235;bscz&#233;g&#242; ch&#242;dz\u0105, cos b&#235; &#242; stolemach rzekl&#235;. Szk&#242;da, b&#242; stolem&#235; to nasz rodny a &#242;sobl&#235;wi sk&#244;rb, jaczi w&#244;rt je z zemi na wid dnia w&#235;dob&#235;c&#8230;<br \/>\nA m&#242;\u017ce b&#235; tak z &#217;nie (g&#244;daj\u0105, \u017ce &#242;na d&#244;w&#244; k&#242;\u017cd&#233;m&#249;, chto baro prosy) stolemn&#233;g&#242; d&#235;tka wzyc w&#235;cygn\u0105c a k&#249;pic f&#235;st szt&#235;k zemi p&#242;d wi&#244;lg\u0105 g\u00f3r\u0105? W ny g\u00f3rze w&#235;b&#249;dowac, jak to stolem&#235; w zw&#235;k&#249; miel&#235;, stolemn&#233; ch&#235;cze, do jaczich b&#235; s&#227; bez stolemn&#233;, wiksz&#233; jak do stodo\u0142&#235;, dwi&#233;rze wch&#244;da\u0142o. W ch&#235;czach stolemn&#233; jizb&#235; b&#235; b&#235;\u0142&#235; p&#235;szno zr&#235;chtow\u00f3n&#233;. W n&#235;ch stolemn&#233; m&#233;ble p&#242;stawi\u00f3n&#233;, sto\u0142&#235; do cht&#235;rn&#235;ch cz\u0142owiek nawetka na p&#244;lcach stoj\u0105c&#235; ni m\u00f3g\u0142 b&#235; dosygn\u0105c, st\u00f3\u0142czi na jacz&#233; c&#227;\u017ck&#242; b&#235;\u0142o b&#235; s&#227; wdrapac, \u0142\u00f3\u017ck&#242; g&#227;s\u0105 pierz&#235;n\u0105, jak g\u00f3ra wi&#244;lg\u0105 p&#242;sc&#233;lon&#233;, do jacz&#233;g&#242; b&#235; m&#249;sz&#244;\u0142 p&#242; dr&#244;bce wchadac, szafa w jaczi b&#235; pi&#227;cdzes\u0105t szt&#235;k l&#235;dzy zamk\u0142, \u0142\u00f3\u017ceczk&#242; dl&#244; stolem&#242;w&#233;g&#242; dzecka, w cht&#235;rnym b&#235; s&#227; dwasta niem&#242;wl&#244;k\u00f3w zmiesc&#235;\u0142o, a jesz b&#235; s&#227; m&#242;g\u0142&#235; w nim g&#242;nic. (wi\u0119cej w &#8222;Pomeranii&#8221;)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pomerania X 2007 2. Listy i polemiki W lipcowo-sierpniowym numerze &#8222;Pomeranii&#8221;, w felietonie Andrzeja Grzyba &#8222;Strach og\u00f3rkowy&#8221;, mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 nast\u0119puj\u0105ce zdania: &#8222;Jednym z nast\u0119pstw ju\u017c widocznego go\u0142ym okiem ocieplenia klimatu jest m.in. zmniejszanie si\u0119 lodowc\u00f3w od Patagonii do Grenlandii. &hellip; <a href=\"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=268\">\u041d\u0430\u0441\u0442\u0430\u0432\u0438\u0442\u0435 \u0441\u0430 \u0447\u0438\u0442\u0430\u045a\u0435\u043c <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":63,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-268","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/268","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/63"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=268"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/268\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=268"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=268"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=268"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}