{"id":272,"date":"2008-03-06T21:49:42","date_gmt":"2008-03-06T21:49:42","guid":{"rendered":"https:\/\/www.rastko.net\/rastko-ka\/?p=272"},"modified":"2009-02-14T23:22:30","modified_gmt":"2009-02-14T23:22:30","slug":"tragedia-o-bogaczu-i-azarzu-fragment","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=272","title":{"rendered":"Tragedia o bogaczu i \u0141azarzu [fragment]"},"content":{"rendered":"<p>z r\u0119kopisu odczyta\u0142 i do druku przygotowa\u0142<br \/>\n<b>Jerzy Treder<\/b><\/p>\n<p>Wydawnictwo Uniwersytetu Gda\u0144skiego<br \/>\nWydawnictwo &#8222;Imprimatur&#8221;<br \/>\nGda\u0144sk &#8211; Gdynia<br \/>\n1999<\/p>\n<h1>Tragedia o bogaczu i \u0141azarzu<\/h1>\n<h2>z <i>Pi\u015bma \u015awi\u0119tego<\/i> wyj\u0119ta<br \/>\ni nowo wierszem opisana polskim<br \/>\nJa\u015bnie Wielmo\u017cnemu S\u0119natowi<br \/>\nGda\u0144skiegu<br \/>\ndedicowana i przypisana<br \/>\nin honorem<\/h2>\n<h3><i>roku<br \/>\n1643<br \/>\nmiesi\u0105ca stycznia<br \/>\ndnia 22<\/i><\/h3>\n<h2>Generosis Pr&#230;nobilibus Strenuis<\/h2>\n<p><b>Amplissimis, Clarissimis, Prudentis<i>sim<\/i>is viris<br \/>\nD<i>omi<\/i>nis, D<i>omi<\/i>nis Proconsulibus, Consulibus, Questo<i>ribus<\/i>,<br \/>\nSyndicis, Scabinis Inclit&#230; Regi&#230; Civi<i>ta<\/i>tis Gedan<i>ens<\/i>is<\/b><\/p>\n<p>Jllustres Proceres, quos publica cura fatigat,<br \/>\nQui Solis C&#230;liq<i>ue<\/i> vicem, qui summa Tonantis<br \/>\nMunia commissis in Civibus exercetis,<br \/>\nVos Patri&#230; Patres, legum tutela, bonisq<i>ue<\/i><br \/>\nAncora et auxilium, quo non pr&#230;sentius ullum.<br \/>\nVos iusti rectiq<i>ue<\/i>, decens veneratur amussis,<br \/>\nJustiti&#230; verum quoniam libramen habetis<br \/>\nAtque ita libellam fertis, ne claudicat hilum.<br \/>\nLazarus hine ad vos recta decurrit et ultro<br \/>\nSub patrocinii se claudit tegmine vestri.<br \/>\nExpicite, o Proceres, venientem in paupere Christum.<br \/>\nUlceribus scatet ille quidem, pannosus et id<i>e<\/i>m<br \/>\nComparet: pietas vestra est audisse petentem,<br \/>\nEt vestra est bonitas non exclusisse petentem.<br \/>\nHuic homini tutore aliquo est opus atq<i>ue<\/i> chorago,<br \/>\nNam cum sir momis et mimis abuius ipsis,<br \/>\nVester honos fuerit sacro hunc umbone tueri.<br \/>\nLazarus ad vestrum, Proceres, accurrit asylum.<br \/>\nHoc modo si pateat: c&#230;te<i>r<\/i>a tutus erit.<\/p>\n<h2>Najszlachetniejszym, Przes\u0142awnym, Gorliwym,<\/h2>\n<p><b>Ja\u015bnie O\u015bwieconym, Najs\u0142ynniejszym,<br \/>\nNajroztropniejszym Panom,<br \/>\nPanom Radnym, Burmistrzom, Skarbnikom,<br \/>\nObro\u0144com S\u0105dowym, \u0141awnikom<br \/>\nPrzes\u0142awnego Kr\u00f3lewskiego miasta Gda\u0144ska.<\/b><\/p>\n<p>O, Wy Dostojni Znakomici,<br \/>\nkt\u00f3rych zajmuje troska o sprawy publiczne,<br \/>\nKt\u00f3rzy pe\u0142nicie rol\u0119 s\u0142o\u0144ca i nieba i wykonujecie najwy\u017csze zadania Jowisza<br \/>\nw\u015br\u00f3d powierzonych sobie obywateli.<br \/>\nWy, Ojcowie Ojczyzny, stra\u017cnicy prawa,<br \/>\nkotwico dla dobrych i pomocy,<br \/>\nod kt\u00f3rej \u017cadna inna nie jest bardziej skuteczna.<br \/>\nWy, uczciwi i prawi, odpowiednia<br \/>\nmiara cieszy si\u0119 szacunkiem,<br \/>\nponiwa\u017c prawdziwie odwa\u017cacie sprawiedliwo\u015b\u0107<br \/>\ni tak wag\u0119 jej niesiecie, by si\u0119 nie chwia\u0142a.<br \/>\nDlatego s\u0142usznie do Was przychodzi<br \/>\n\u0141azarz i z w\u0142asnej woli kryje si\u0119<br \/>\npod os\u0142on\u0119 Waszej opieki.<br \/>\nPrzyjmijcie, o Wielcy, przychodz\u0105cego do Was w \u017cebraku Chrystusa.<br \/>\ndo Waszej pobo\u017cno\u015bci nale\u017cy wys\u0142ucha\u0107 prosz\u0105cego,<br \/>\na do Waszej dobroci nie oddala\u0107 \u017cebrz\u0105cego.<br \/>\nTemu cz\u0142owiekowi potrzeba jakiego\u015b opiekuna i przewodnika, <br \/>\nalbowiem gdy stoi naprzeciw szyderc\u00f3w i b\u0142azn\u00f3w,<br \/>\nWaszym zaszczytem b\u0119dzie broni\u0107 do \u015bwi\u0119t\u0105 tarcz\u0105.<br \/>\nO Dostojni, \u0141azarz przybywa pod Wasz schron.<br \/>\nJe\u015bli tylko jest otwarty pod ka\u017cdym innym wzgl\u0119dem, b\u0119dzie bezpieczny!<\/p>\n<h2>Persony<\/h2>\n<p>Historia<br \/>\nCandidus (Candyd, Kandyd, Bogacz, Epulo)<br \/>\nLazarus (\u0141azarz)<br \/>\nAbraham<br \/>\nAngelus<br \/>\nLiberius (Liberyjusz)<br \/>\nMundanus (Mund\u0105n, \u015awiat)<br \/>\nCzart<br \/>\nCia\u0142o<br \/>\nMors (\u015amier\u0107)<br \/>\nCnoty (3 Panny): Czysto\u015b\u0107, Mi\u0142osierdzie, Sprawiedliwo\u015b\u0107<br \/>\nKupido<br \/>\nNeptunus<br \/>\nDoctor<br \/>\nPose\u0142<br \/>\nOciec<br \/>\nSyn<br \/>\nJandras<br \/>\nKaszuba (Sobieraj)<br \/>\nCh\u0142opiec<br \/>\nKuchmistrz<br \/>\nMy\u015bliwiec<br \/>\nNierz\u0105dnica<br \/>\nChorus<br \/>\nNarrator (Epilogus)<\/p>\n<h2>Historia<\/h2>\n<p><b>albo prolog ca\u0142y <i>Tragedii<\/i><\/b><\/p>\n<p>Od pocz\u0105tku stworzenia nieba wysokiego<\/p>\n<p>I niezmierzonych granic okr<i>\u0105<\/i>gu zi\u0119mskiego<br \/>\nJak morze niezbrodzone stan<i>\u0119<\/i>\u0142o w swym brzegu,<br \/>\nJa pisz\u0119 history<i>\u0119<\/i> \u015bwiata tego biegu.<\/p>\n<p>By\u0142am przy tym, gdy S\u0142o\u0144ce Bog postawie\u0142 wdzi\u0119czne,<br \/>\nNiebo gwiazdmi hawtowa\u0142 i ko\u0142o miesi\u0119cznie<\/p>\n<p>Stan<i>\u0119<\/i>\u0142o, gdy rozkaza\u0142. I duchy niebieskie,<br \/>\nS\u0142owem jego stworzone wszelkie rzeczy ziemskie.<\/p>\n<p>I nat\u0119czasem by\u0142a, gdy pierwszego cz\u0142eka<br \/>\nW raju B\u00f3g z gliny lepie\u0142 na pocz\u0105tku wieka.<\/p>\n<p>I wyj\u0105\u0142 z boku, gdy spa\u0142, towarzysza jemu,<br \/>\nKtora matk\u0105 zosta\u0142a pl\u0119mi\u0119niu wszystki\u0119mu.<\/p>\n<p>Pozwole\u0142 im rozkoszy wszystkich, ktore w raju,<br \/>\nZ drzew owocow po\u017cywa\u0107 wszelkiego rodzaju,<\/p>\n<p>Byle tilko w poj<i>\u015b<\/i>rodku zachowane by\u0142o,<br \/>\nKtore \u017cywot i z siercia pospo\u0142u nosi\u0142o.<\/p>\n<p>Lecza Ewa, wzi\u0105wszy rad\u0119 od w\u0119\u017ca chytrego,<br \/>\nUrwa\u0142a jab\u0142ko z drzewa jej zakazanego.<\/p>\n<p>W tym z wyroku Boskiego z raju s\u0105 wygnani<br \/>\nI na te n\u0119dze ziemskie p\u0142aczliwe skazani.<\/p>\n<p>Mam w swoi historii Kaina z\u0142o<i>\u015b<\/i>nego,<br \/>\nKt\u00f3ry niewinnie zabie\u0142 Abla, brata swego.<\/p>\n<p>Mam i onych bezecznych brzydkich swowolnikow,<br \/>\nObrzymow oboi p\u0142ci, srogich wszetecznikow?<\/p>\n<p>Kt\u00f3rzy swoj\u0105 brzydko\u015bci\u0105 t\u0119n \u015bwiat zara\u017cali,<br \/>\nA\u017ce ju\u017c na ostatek i Boga ruszali.<\/p>\n<p>Jako be\u0142 zat\u0119m \u017cal\u0119m zj\u0119ty, powiada\u0142 Noemu,<br \/>\nI\u017ce cz\u0142owieka stworze\u0142, lecz s\u0142udze swoj\u0119mu<\/p>\n<p>Korab budowa\u0107 kaza\u0142, by powierzchu wody<br \/>\nUchroni\u0142 si\u0119 i z dzie\u0107mi czasu z\u0142y pogody.<\/p>\n<p>A swowolniki kara\u0142 potop\u0119m straszliwym,<br \/>\nKt\u00f3rzy go obra\u017cali grzech\u0119m niewstydliwym.<\/p>\n<p>A N<i>o<\/i>e z \u0142aski Pa\u0144ski, co be\u0142 pozosta\u0142y,<br \/>\nZdrowo z korabiu wysiad\u0142, by \u015bwiat spustosza\u0142y.<\/p>\n<p>Znowu, jak przedtym by\u0142o, za\u015b lud\u017ami nape\u0142nie\u0142,<br \/>\nBo\u0107 mu to Bog obieca\u0142, co te\u017c wrychle spe\u0142nie\u0142.<\/p>\n<p>Pami\u0119tam A<i>b<\/i>rahama, narodu ludzkiego<br \/>\nOjca, i Izaaka, tak\u017ce syna jego,<\/p>\n<p>Nie zapomni\u0119 Jakoba, kt\u00f3rym Bog obieca\u0142,<br \/>\nI\u017ce z ich pokol\u0119nia Izrael wyni\u015b\u0107 mia\u0142.<\/p>\n<p>A gdy si\u0119 ju\u017c narody rozmna\u017ca\u0107 pocz\u0119\u0142y,<br \/>\nRozdzielone na cz\u0119\u015bci krole sobie wzi\u0119\u0142y.<\/p>\n<p>Egyptowi panowa\u0142, pharao nazwany,<br \/>\nKrol, ktor\u0119mu od braci Jozew zaprzedany.<\/p>\n<p>T\u0119n be\u0142 w wi\u0119zi\u0119nie wtr\u0105con dla paniej wszeteczny,<br \/>\nLecz go znowu wybawie\u0142 t\u0119n, kt\u00f3ry jest wieczny,<\/p>\n<p>I pan\u0119m go uczyni\u0142 Agyptu wszystkiego.<br \/>\nTak ci mu Bog nagradza\u0142 znacznie cnot\u0119 jego.<\/p>\n<p>W my spisani krolowie wszyscy historyi,<br \/>\nKtorzykolwiek z Abrama id\u0105 familii.<\/p>\n<p>Byli dobrzy niektorzy cnotliwi krolowie,<br \/>\nMi\u0119dzy ktor\u0119mi tak\u017ce byli niecnotowie,<\/p>\n<p>Kt\u00f3rych imion nie wspomni\u0119, lecz s\u0142ug\u0119 pa\u0144skiego<br \/>\nNie zapomni<i>\u0119<\/i> wyrazi\u0107, krola cnotliwego<\/p>\n<p>Dawida, z kt\u00f3rego te\u017c Jezus nasz zbawiciel<br \/>\nNarodzie\u0142 si\u0119, potomkow \u015bwiata odkupiciel.<\/p>\n<p>Natenczas by\u0142 on bogacz, kt\u00f3ry w drogie szaty<br \/>\nPrzybiera\u0142 si\u0119, w bisiory, w koszstowne szar\u0142aty.<\/p>\n<p>Na ka\u017cdy dzi\u0119\u0144 w dostatku wszelakim op\u0142ywa\u0142,<br \/>\nZanurzony w rozkoszach o Boga nic nie dba\u0142.<\/p>\n<p>Lecz i \u0141azarz ub<i>o<\/i>gi w gnoju po\u0142o\u017cony<br \/>\nPragn\u0105\u0142 tego, aby be\u0142 z <i>s<\/i>to\u0142u nasycony<\/p>\n<p>Bogacza, odrobinek na ka\u017cdy dzie\u0144 \u017c\u0105da\u0142,<br \/>\nLecz nieszcz\u0119sny i g\u0142upi nigdy mu nie poda\u0142.<\/p>\n<p>Mi\u0142osierniejsi wt\u0119nczas ni\u017c bogacz psi byli,<br \/>\nKtorzy w paszcz\u0119kach swoich ko\u015bci mu nosili<\/p>\n<p>I wrzody z cia\u0142a jego leczeli \u0142askawie,<br \/>\nCzego mu nie uczynie\u0142 \u017cad\u0119n z ludzi prawie.<\/p>\n<p>Ale Bog mi\u0142osierny wieczne \u0141azarzowi<br \/>\nWkrotce niebo darowa\u0142, aza\u017c bogaczowi<\/p>\n<p>Wszelkie rozkoszy odj\u0105\u0142 i do piek\u0142a pos\u0142a\u0142,<br \/>\nGdzie si\u0119 w nieszcz\u0119\u015bciu bacz\u0105c, na \u0141azarza wo\u0142a\u0142,<\/p>\n<p>Ktory na Abramowym odpoczywa\u0142 \u0142onie:<br \/>\n\u0141azarzu, spu\u015b\u0107 kropelk\u0119, gdy\u017c ogniste tonie,<\/p>\n<p>Zimny wody na j\u0119zyk, a bo\u0107 mie te poty<br \/>\nNa minut\u0119 omin\u0105m, piekielne k\u0142opoty.<\/p>\n<p>Nie tak, synu, Abraham odpowie n\u0119dznemu,<br \/>\nPomnisz, i\u017ce\u015b nie poda\u0142 skrawkow bratu tw\u0119mu?<\/p>\n<p>Ju\u017c mi\u0119dzy nim i tob\u0105 daleka r\u00f3\u017cnica,<br \/>\nJ\u0119mu niebo, tobie za\u015b otch\u0142a\u0144 jest \u0142o\u017cnica.<\/p>\n<p>Pami\u0119tasz, \u017ce\u015b na \u015bwiecie w dostatkach op\u0142ywa\u0142,<br \/>\nA \u0141azarz za\u015b ubogi w gnoju odpoczywa\u0142,<\/p>\n<p>Skarbi<i>\u0107<\/i> sobie, niebo\u017ce, jak i \u0141azarz by\u0142o,<br \/>\nTe by ci\u0119 wieczne piek\u0142o pewnie omin\u0119\u0142o.<\/p>\n<p>Kt\u00f3rego tu bogacza teraz wystawi\u0119my.<br \/>\nI o nim <i>Tragedyj\u0105<\/i> krotko wyprawiemy.<\/p>\n<p>Ciebie tylko, przezacny s\u0142uchaczu, prisiem<i>y<\/i><br \/>\nChcej \u0142askaw<i>e<\/i> ucho da\u0107, co\u0107 tu prze\u0142o\u017c\u0119my.<\/p>\n<h2>Intermedium<\/h2>\n<p><b><i>O ojcu i synie [!] szewcu<\/i><\/b><\/p>\n<p>Hej, mia\u0142\u017c\u0119m dzi\u015b dobry targ w mie\u015bcie na me boty!<br \/>\nJedn\u0119m po kopie sprzeda\u0142, a drugie za z\u0142oty.<br \/>\nZarwa\u0142\u0119m przeci\u0119 grosza w kalet\u0119 \u015bwie\u017cego<br \/>\nI jeszcz\u0119m z\u0105\u0144 nakupie\u0142 w dom wiele dobrego.<br \/>\nJeszcze mi sam zosta\u0142a pareczka albo dwie,<br \/>\nAbo\u0107 si\u0119 tu ktory z was po ni\u0119 z kop\u0105 porwie.<br \/>\nMam jes<i>z<\/i>cze pi\u0119kn\u0105 park\u0119 prawie na p\u0105ni\u0119cia<br \/>\nI ta parka nie\u017cadna, cho\u0107 dla pachol\u0119cia.<br \/>\nPrzypatrzcie si\u0119 jeno im! Albo to z\u0142e boty?<br \/>\nToby jes<i>z<\/i>cze ta parka niewarta swej kopy?<br \/>\nNa moc ci to robione, podeszwa funtowa,<br \/>\nCholewa dosy\u0107 d\u0142uga, podcz[!] juchtowa,<br \/>\nK t\u0119mu jeszcze almodskie, stroju francuskiego.<br \/>\nNie masz ci to przy Gd\u0105\u0144sku almody lepszego,<br \/>\nT<i>i<\/i>lko\u0107 to m\u00f3j synaczek wymy\u015bla almody.<br \/>\nJaki m\u0105dro\u015bci nabe\u0142, chocia\u017c cz\u0142owiek m\u0142ody!?<br \/>\nCo\u017c, rozmicie, gdy stary jaki i ja b\u0119dzie,<br \/>\nJakiej to on za czasem godno\u015bci nab\u0119dzie!<\/p>\n<p><i>Potoczy si\u0119.<\/i><\/p>\n<p>Jak si mi si\u0119 mazija we \u0142bie zaroi\u0142a,<br \/>\nAle mi te\u017c z kalety grosze wywabi\u0142a.<br \/>\nBa, nu, j\u0119no zrachuje, com dzi\u015b utargowa\u0142.<br \/>\nU diach\u0142a\u0107, moje grosze! Tom je przemarnowa\u0142!<br \/>\nMi\u0105\u0142\u0119m ci targ na boty, alec lepszy mia\u0142a<br \/>\nKaczmarka, co maziji mnie dobry dawa\u0142a.<br \/>\nTo\u0107 mi ju\u017c syn za\u015bpiewa weso\u0142e leluja,<br \/>\nOt\u00f3\u017c tobie, faderku, twoja ma\u0142mazyja.<br \/>\nPorad\u017acie mi, jakobym mog\u0142 syna oszuka\u0107,<br \/>\nGdy mi\u0119 b\u0119dzie za boty o pieni\u0105dze pyta\u0107.<br \/>\nZajd\u0119 ja na\u0144 wnet sztuk<i>\u0105<\/i>: wprzod kij\u0119m uderz\u0119,<br \/>\nPotym si\u0119 s\u0105m jak zdech\u0142y na zi\u0119mi po\u0142o\u017c\u0119.<br \/>\nTo on b\u0119dzie rozumia\u0142, \u017ce to zbojcy byli,<br \/>\nKtorzy mi\u0119 dla pieni\u0119dzy i botow rozbili.<br \/>\nA je\u017celi obacz\u0119, \u017ce si\u0119 zafrasuje,<br \/>\nTedy za\u015b z martwych wstan\u0119 i znowu o\u017cyj\u0119.<br \/>\nI tak k\u0142opotu ujd\u0119, od syna swojego,<br \/>\nCom si\u0119 napie\u0142, to w zysku, za pini<i>\u0105<\/i> jego.<\/p>\n<p><i>B\u0119dzie wo\u0142a\u0142 &#8222;rata&#8221;, kijem uderzywszy:<br \/>\nRata, synu, rata!<\/i><\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>O ju\u017cci, u diach\u0142a, m\u00f3j najmilszy tata!<br \/>\nI daj ci go w\u017cdy frani, tego tatk\u0119 mego!<br \/>\nKedy\u017c si\u0119 on naucze\u0142 figlarst<i>w<\/i>a takiego?<br \/>\nTo mi pewnie za boty ju\u017c pini\u0105dze przepie\u0142.<br \/>\nAle co, a za co\u017c by tak sobie podchmiele\u0142?!<br \/>\nJ\u0105m rozumia\u0142, \u017ce z niego kto dusz\u0119 wystrasze\u0142,<br \/>\nDlateg<i>o<\/i>m na ratunek pr\u0119dko si\u0119 po<i>\u015b<\/i>piesze\u0142.<br \/>\nA\u017ce i to z nim mazija za pasy chodzie\u0142a,<br \/>\nKt\u00f3rego, jak baczycie, ziemi\u0119 rzucie\u0142a.<br \/>\nJu\u017c mi nieraz t\u0119n psikus, cho\u0107 ociec, wyrz\u0105dzie\u0142<br \/>\nPini\u0105dze mi ukradszy, to je w karczmie przepie\u0142.<br \/>\nA to i teraz le\u017cy by mi\u0142e prosi\u0105tko<br \/>\nI co dzi\u0119\u0144 si\u0119 upije jakoby bydl\u0105tko.<br \/>\nAle nic to, faderku, odd\u0105my to sobie<br \/>\nAboli\u0107 to pija\u0144stwo, sna\u0107 obrzydz\u0119 tobie.<br \/>\nUczyni\u0119 go umar\u0142ym, a r\u0119ce mu zwi\u0105\u017ce<br \/>\nNogi mu tak\u017ce mocno do deszczki przywi\u0105\u017c\u0119<br \/>\nPrzykryj\u0119 go ca\u0142unem i \u015bwiece postawi\u0119,<br \/>\nWnet\u017ce was tu z mym fadr\u0119m uciechy nabawi\u0119.<br \/>\nJandrasa te\u017c zawo\u0142am, \u017ceby psa\u0142terz \u015bpiewa\u0142,<br \/>\nA s\u0105m b\u0119d\u0119 nad cia\u0142em z p\u0142acz\u0119m lam\u0119ntowa\u0142.<\/p>\n<p><i>Wynidzie po klech\u0119.<\/i><\/p>\n<p>M\u00f3j drogi panie Jandras, uczy\u0144cie\u017c tak dobrze,<br \/>\nZa\u015bpiewajcie\u017c mu psa\u0142terz, zap\u0142ace w\u0105m s<i>z<\/i>czpodrze.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>O to\u0107 mniejsza, byle\u015bcie dobrze zap\u0142acieli,<br \/>\nA piwa do \u015bpiewania dobrego kupieli.<br \/>\nOd czego\u017c umar\u0142 (<i>Ociec<\/i>)? Zbojci go zabieli.<br \/>\nJeszcze mi\u0142o\u015bniczkowi pini\u0105dze odj\u0119li.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Ju\u017c\u017ce si\u0119 nie frasujcie, aza\u0107 to nowina,<br \/>\n\u017be cz\u0142ek umrze, wszak mori stara to \u0142acina.<br \/>\nRequiescat in pace, ju\u017c si\u0119 nie frasujcie,<br \/>\nAni sobie dar\u0119mnie p\u0142acz\u0119m g\u0142owy psujcie.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Oto ju\u017c jest i piwo, tylko wy \u015bpiewajcie,<br \/>\nA za jego duszyc\u0119 niebiosa b\u0142agajcie.<\/p>\n<p>JANDRAS<br \/>\n<i>Psa\u0142terz<\/i><\/p>\n<p>Tit<i>i<\/i>re tu patul<i>a<\/i>e recuba<i>n<\/i>s sub tegmine fa<i>g<\/i><br \/>\nSil<i>i<\/i>str\u0119m tenui<i>s<\/i> musam meditaris a<i>v<\/i>\u0119na.<\/p>\n<p>SYN<br \/>\n<i>Lam\u0119nt synowski<\/i><\/p>\n<p>Cz\u0119mu \u017ce\u015b mi\u0119, m\u00f3j drogi tatusiu, opu\u015bcie\u0142<br \/>\nI takiego\u017c lam\u0119ntu serce me nabawie\u0142.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>O mein liber, komu\u017c relinquisti szwarc bier, o her!<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Bodaj\u017c\u0119m si\u0119 be\u0142 przedzy obacze\u0142 w swym grobie,<br \/>\nAni\u017celi \u017c\u0119m \u015bmierci doczeka\u0142 po tobie.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Ju\u017c teraz in targum z boty nie pujdziesz,<br \/>\nNec mazijam wi\u0119cej pi\u0107 b\u0119dziesz.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Kto\u017c na targ z boty pujdzie, kiedy\u015b ty ju\u017c umar\u0142?<br \/>\nBodaj\u017cem ja be\u0142 pierwy ni\u017c ty oczy zawar\u0142!<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>T<i>a<\/i>edet gie\u0142dam przez ciebie,<br \/>\nI dubelt bier desiderat sobie.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Gdzie\u017c si\u0119 teraz obracasz, moj tatusiu drogi,<br \/>\nKtoreli twa duszyca nawiedzie\u0142a progi?<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Non pudebas najwi<i>\u0119<\/i>kszego dzbanka,<br \/>\nNec te zawstydzie\u0142a w<i>\u0105<\/i>growia <i>\u015b<\/i>kl\u0105nka.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Co wiedzie\u0107, czy do nieba drogi nie chybie\u0142a,<br \/>\nBo\u0107 sobie mi\u0142o\u015bniczka rzesko podchmiele\u0142a.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Jam, kaczmarki zynt traurychien,<br \/>\nI\u017ce pozby\u0142y zein libch\u0119n.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Je\u017cliby si\u0119, nieboga, jako po\u015blizn\u0119\u0142a,<br \/>\nPewnie na wieki wiekow w kuflu uton\u0119\u0142a.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Propterea za twoj\u0119 duszyc\u0119<br \/>\nKlingili fa<i>t<\/i>unt w <i>\u015b<\/i>kl\u0119nic\u0119.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>I musz\u0119 u kaczmarek w beczkach jej poszuka\u0107,<br \/>\nAbo bym ci niebog\u0119 jes<i>z<\/i>cze mog\u0142 ratowa\u0107.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Jam i kuflos habent fer<i>v<\/i>or\u0119n,<br \/>\nGdy\u017c ein gut m\u0119ns ist ferlor\u0119n.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>B\u0119d\u0105\u0107 same kaczmarki za ci\u0119 kuflow prosi\u0107,<br \/>\nNie trzeba mnie ja\u0142mu\u017cny ubogim roznosi\u0107.<\/p>\n<p>JANDRAS<\/p>\n<p>Ego quoq<i>ue<\/i> za twoj\u0119 duszyc\u0119,<br \/>\nEbibam gut szwa<i>r<\/i>c bier <i>\u015b<\/i>kl\u0119nic\u0119.<\/p>\n<p>OCIEC<br \/>\n<i>Syn mni\u0119maj\u0105c, \u017ce to mara, wybije go kij\u0119m.<\/i><\/p>\n<p>Synu, synu m\u00f3j najmilszy,<br \/>\nPrzebog, synu, nie zabijaj, j\u0105m ociec prawdziwy!<br \/>\nOdwi\u0105\u017c mi\u0119 rych\u0142o, prosz\u0119, powiem wielkie dziwy.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>A wszak was, panie ojcze, by\u0142o zatr\u0105cono?<\/p>\n<p>OCIEC<\/p>\n<p>(Prawda,) lecz mi si\u0119 znowu wroci\u0107 do cia\u0142a kaz\u0105no.<br \/>\nTwoje \u015bwi\u0119te modlitwy mnie pomocne by\u0142y<br \/>\nI z wi\u0119zi\u0119nia ci\u0119\u017ckiego dusz\u0119 wyzwole\u0142y.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Abo\u015b ju\u017c, m\u00f3j tatusiu, cierpia\u0142 jakie m\u0119ki?<\/p>\n<p>OCIEC<\/p>\n<p>Cierpia\u0142\u0119m i cierpia\u0142bym, by\u015b nie poda\u0142 r\u0119ki.<br \/>\nJu\u017c mi\u0119 byli \u017ali czarci w betce utopili<br \/>\nI ju\u017c mi\u0119 niecnotowie \u017ale nie zamorz<i>y<\/i>li,<br \/>\nW ktory siarka i z smo\u0142\u0105 pospo\u0142u gorza\u0142a,<br \/>\nA moje stare gnaty ci\u0119\u017cko przypala\u0142a.<br \/>\nA za\u015b z osobna w kuflach smo\u0142\u0119 przynoszono,<br \/>\nI za swe zdrowie duszki\u0119m spe\u0142nia\u0107 mi kaz\u0105no.<br \/>\nA je\u017celim nie chcia\u0142 pi\u0107, to mi w g\u0119b\u0119 leli,<br \/>\nPrawie mi\u0119 niecnotowie na po\u0142y zamorzeli.<br \/>\nWymawiali mi wszystko niezbedne pija\u0144stwo,<br \/>\nSrodze w\u0119 mnie karali wszelkie wszetecz\u0119\u0144stwo.<br \/>\nAle\u0107 twoja modlitwa wys\u0142uchana be\u0142a.<br \/>\nNieprzyjacio\u0142 zgromiwszy, mnie z r\u0105k ich odj\u0119\u0142a,<br \/>\nPrzeto odwi\u0105\u017c mi\u0119 rych\u0142o, niechaj \u015blub uczyni\u0119,<br \/>\n\u017be pija\u0144stwem, pokim \u017cyw, wi\u0119ts<i>z<\/i>y nie przewini\u0119.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Wszakiem ja zgad\u0142, \u017ce\u015b ty mia\u0142 w beczk\u0119 by\u0107 w\u0142o\u017cony<br \/>\nI wedle zas\u0142ug twoich s\u0142us<i>z<\/i>nie os\u0105dzony.<br \/>\nJu\u017c\u0119m ci chcia\u0142 z niewod\u0119m do kaczmarek chodzi\u0107,<br \/>\nAbo bym ci tw\u0105 dusz\u0119 mog\u0142 w betce u\u0142owi\u0107,<br \/>\nBo wiem, \u017ce za \u017cywota w nich si\u0119 zakocha\u0142a,<br \/>\nPrzetom mniema\u0142, \u017ce teraz przy kuflu zosta\u0142a.<br \/>\nAle po\u0107 teraz, czy\u0144 <i>\u015b<\/i>lub Jowiszowi wiernie:<\/p>\n<p><i>Odwi\u0105\u017ce go.<\/i><\/p>\n<p>Piwa nie pi\u0107, lecz wod\u0119, i to jes<i>z<\/i>cze miernie.<br \/>\nUkl\u0119kni, a z\u0142o\u017c r\u0119ce: modlcie si\u0119 z\u0105\u0144 dzieci,<br \/>\nAbo\u0107 n\u0105\u0144 \u0142aska pa\u0144ska jako go\u0142\u0105b wleci.<\/p>\n<p>OCIEC<br \/>\n<i>\u015alub czyni.<\/i><\/p>\n<p>Mo\u015bci Panie Jowiszu! Do \u015bmierci\u0107 \u015blubuj\u0119.<br \/>\nI\u017ce si\u0119 ju\u017c, pokim \u017cyw, wi<i>e<\/i>cej nie upij\u0119.<br \/>\nPrzez twoje \u015bliczne w\u0142osy z\u0142ot\u0119m przeplatane,<br \/>\nPrzez s\u0142odkie usta twoje miod\u0119m namazane,<br \/>\nPrzez trzewiczki W\u0119nery, \u0142uczek Kupidyna<br \/>\nPrzysi\u0119gam wi\u0119cej nie pi\u0107 piwa ani wina.<br \/>\nTylko wodk\u0105 w pragni\u0119niu m\u0105m si\u0119 contentowa\u0107,<br \/>\nA za me ci\u0105\u017ck<i>i<\/i>e grzechy przy tym pokutowa\u0107.<br \/>\nProsz\u0119 ci\u0119 przez boginie wszystkie, kt\u00f3re w niebie<br \/>\nBrodk\u0119 tw\u0105 rozczesuj\u0105, siedz\u0105c podle ciebie,<br \/>\nMoj mo\u015bciwy Jowiszu w papuciach z\u0142ocistych,<br \/>\nJu\u017c\u017ce wi\u0119cej nie przycho\u0107 w piorunach ognistych,<br \/>\nAle mi b\u0105d\u017a na potym mi\u0142o\u015bciwym pan\u0119m,<br \/>\nA ja te\u017c s\u0142ug\u0105 twoim na wiem wiekow, am\u0119n.<\/p>\n<p>SYN<\/p>\n<p>Widzie\u0107, \u017cem go ja to a pr<i>\u0119<\/i>dko nawrocie\u0142<br \/>\nI pija\u0144stwo sw\u0105 sztuk\u0105  na wieki ukrocie\u0142.<\/p>\n<h2>Prologus primi actus<\/h2>\n<p>Pierwszy act o bogaczu teraz zaczynamy,<br \/>\nNa ktory, cny s\u0142uchaczu, ciebie zapraszamy.<br \/>\nWystawi\u0119my\u0107 w k<i>w<\/i>itn\u0105cy bogacza m\u0142odo\u015bci,<br \/>\nKtory ni\u017cli zakusie\u0142 \u015bwiata tego z\u0142o\u015bci.<br \/>\nNie dba nic o bogactwa, nie my\u015bli o \u015bwiecie,<br \/>\nLecz jakby przystojnie \u017ce\u0142 w swej m\u0142odo\u015bci kwiecie.<br \/>\n\u017ba\u0142osny po rodzicach, na \u015bmier\u0107 utyskuje,<br \/>\n\u017be go pr\u0119dko rozwiod\u0142a, rzewno lam\u0119ntuje.<br \/>\nAle z\u0142e towarzystwo pragnie go zepsowa\u0107,<br \/>\nLecz si\u0119 on na pierwoci jak mo\u017ce opiera,<br \/>\nTym barzi[!] Liberyusz n\u0105\u0144 s\u0142owy naciera.<br \/>\nA tak go namawiaj\u0105c \u0142agodnie powoli,<br \/>\n\u017be te\u017c n\u0119dznik na g\u0142upi\u0105 rad\u0119 ich zezwoli.<br \/>\nA w tym Czart, \u015awiat i Cia\u0142o n\u0105\u0144 si\u0119 sprzysi\u0119gaj\u0105,<br \/>\n\u017beby go dosta\u0107 mogli, pilnie si\u0119 staraj\u0105.<br \/>\nCiebie tylko, przezacny, o to uprasz\u0105my,<br \/>\nS\u0142uchaczu, by\u015b nie tesknie\u0142, nic nie zabawi\u0119my.<\/p>\n<h2>ACTUS PRIMUS<\/h2>\n<h2>Scena prima<\/h2>\n<p><i>Candidus in in<\/i>v<i>en<\/i>[<i>tute<\/i>]<\/p>\n<p>Opuszczony od rodzic\u00f3w, b\u0119d\u0105c w my m\u0142odo\u015bci,<br \/>\nKt\u00f3rych przed czas\u0119m wzi\u0119\u0142a w swej zapalczywo\u015bci<br \/>\n\u015amier\u0107 niepohamowana, a mnie zostawi\u0142a,<br \/>\nMi\u0142e rodzice wzi\u0105wszy, \u017calu nabawi\u0142a.<br \/>\nLecz komu\u017c ta przepu\u015bci, kogo jadowity<br \/>\nSroga ominie kosa \u015bmierci nieu\u017cyty?<br \/>\nOd tej wdzi\u0119czny Absolon, jadu zara\u017cony,<br \/>\nNa swej pieszczony kosie zosta\u0142 zawieszony.<br \/>\nTa Salomona niegdy m\u0105drego zabi\u0142a<br \/>\nI m\u0119\u017cnego Samsona pod moc sw\u0105 podbi\u0142a.<br \/>\nJe\u017cli\u017c jej podlegli tak biegli m\u0119drcowie,<br \/>\nOd jej kosy polegli m\u0119\u017cni bohatyrowie,<br \/>\nCo\u017c ja jed\u0119n kwiateczek w polu postawiony<br \/>\nPr\u0119dko mog\u0119 od \u015bmierci sierpa byd\u017a zw\u0105tlony.<br \/>\nNa czym by ci\u0119 kwitn\u0105cy m\u0142odo\u015bci my kwiecie,<br \/>\nNa czym z\u0142oty czas trawi\u0107, w moim m\u0142odym lecie?<br \/>\nTeraz czas do dobrego, poki cz\u0142owiek m\u0142ody,<br \/>\nNi\u017cli jes<i>z<\/i>cze zakusi nies<i>z<\/i>cz\u0119sny swobody<br \/>\n\u015awiata \u2013 ach! \u2013 ob\u0142udnego. Teraz by czas wier\u0119<br \/>\nPonie\u015b\u0107 samego siebie Bogu na ofiar\u0119.<br \/>\nKa\u017cd\u0119mu z nas \u017cywi\u0105cych dwie drodze pod\u0105no<br \/>\nWed\u0142ug upodobania obiera\u0107 kazano,<br \/>\nZ kt\u00f3rych jedna kieruje do wiecznych rado\u015bci,<br \/>\nA druga za\u015b prowadzi w ogniste ci\u0119mno\u015bci.<br \/>\nLepiej by mnie podowno, lepiej, duszo moja,<br \/>\nSzuka\u0107 w mym m\u0142odym wieku lepszego pokoja!<br \/>\nPojd\u0119 z wielk\u0105 ufno\u015bci\u0105 do Boga mojego,<br \/>\nPojd\u0119 i upadn\u0119 przed ma<i>g<\/i>iestat jego.<\/p>\n<p><i>Kl\u0119knie<\/i><\/p>\n<p>Bo\u017ce, Ojcze niebieski, przed ktorego moje<br \/>\nMagiestat\u0119m wylew\u0105m obfite \u0142ez zdroje,<br \/>\nChcej, Ojcze, dobrorzeczy\u0107 kwi<i>t<\/i>n\u0105cy m\u0142odo\u015bci.<br \/>\nPrzymi, o dobrotliwy, z swej \u015bwi\u0119ty mi\u0142o\u015bci<br \/>\nM<i>n<\/i>ie w poczet swych wybranych, daj, <i>by<\/i> serce moje<br \/>\nNa wieki wychwala\u0142o \u015bwi\u0119te imi\u0119 twoje.<\/p>\n<h2>Scena secunda<\/h2>\n<p><i>Societas prava<\/i>.<\/p>\n<p>LIBERIUS<\/p>\n<p>Co\u017c tu za lam\u0119nt s\u0142ysze\u0107, czyje pod niebiosy<br \/>\nWynikaj\u0105 p\u0142aczliwe, z narzekani\u0119m g\u0142osy?<br \/>\nCzy podowno bogowie pioruny straszliwe<br \/>\nWypu\u015bcili lubo te\u017c jad\u0119m zapalczywe<br \/>\nFuryje komu gro\u017c\u0105 lub niewstrz\u0119mi\u0119\u017aliwa<br \/>\nJes<i>z<\/i>cze niedoj<i>\u017a<\/i>ra\u0142y kwiat \u015bmier\u0107 kos\u0105 okrywa?<\/p>\n<p>MUNDANUS<\/p>\n<p>Czy ni\u0119 nasz \u017ce Candynus rodzicow \u017ca\u0142uje,<br \/>\nBom go ju\u017c nieraz bacze\u0142, gdy na \u015bmier\u0107 styskuje?!<\/p>\n<p>CANDIDUS<\/p>\n<p>Ja, o bracia namilsi, \u017ca\u0142o\u015bci\u0105 zmorzony<br \/>\nPo swych mi\u0142ych rodzicach jest\u0119m utrapiony,<br \/>\nKtorym nieszcz\u0119sna go\u0142a nie chcia\u0142a folgowa\u0107<br \/>\nAni im doj\u017ara\u0142ego wieku pob<i>o<\/i>rgowa\u0107.<br \/>\nA ja, sierot\u0105 b\u0119d\u0105c, prawie w mej m\u0142odo\u015bci<br \/>\nTrzeba mi upatrowa\u0107 wiek przysz\u0142y staro\u015bci.<br \/>\nJakobym go i na cz<i>e<\/i>m przystojnie mog\u0142 strawi\u0107,<br \/>\nPomni\u0105c na to, \u017ce mi si\u0119 kiedykolwiek stawi\u0107<br \/>\nPrzydzie przed s\u0105d straszliwy najsprawiedliwszego<br \/>\nWt\u0119nczas, gdy przydzie s\u0105dzi\u0107 z\u0142ego i dobrego.<\/p>\n<p>LIBERIUS<\/p>\n<p>Niepotrzebne skrupu\u0142y tw\u0105 g\u0142ow\u0119 turbuj\u0105<br \/>\nI daremne, jak bacz\u0119, \u0142zy oczy twe psuj\u0105.<br \/>\nCzyli nie tego pragniesz, by dzie\u0144 wczorajszy<br \/>\nWstecz si\u0119 powroci\u0107 mo<i>g<\/i>\u0142, a sta\u0142 si\u0119 dziesiejszy?<br \/>\nLubo wi\u0119c Echa szukasz po dziki pustyni,<br \/>\nGdy g\u0142os wo\u0142aj\u0105cego w mow\u0119 sobie mi\u0119ni?<br \/>\nTrudno\u017c tego do\u015bcign\u0105\u0107, co raz omin\u0119\u0142o,<br \/>\nBy te\u017c dobrze \u2013 jak mowi\u0105 \u2013 sto koni gonie\u0142o.<br \/>\nRodzicow zmar\u0142ych p\u0142aczesz, ktorzy si\u0119 nie wroc\u0105,<br \/>\nA tobie si\u0119 \u2013 i owszem \u2013 z \u017calu lata kroc\u0105.<br \/>\nAza nie wiesz, \u017ce \u017cad\u0119n z Tezeuszowego<br \/>\nLabiryntu nie wy\u0144dzie, ani straszliwego<br \/>\nWyroku uchroni si\u0119, gdy\u017c ka\u017cdy stworzony<br \/>\nOd kosy jadowity b\u0119dzie po\u0142o\u017cony?<br \/>\nA co si\u0119 za\u015b frasujesz o swe m\u0142ode lata?<br \/>\nO tym potym, poki\u015b m\u0142od, teraz za\u017c<i>e<\/i>j \u015bwiata,<br \/>\nBo nat\u0119nczas, gdy g\u0142owa <i>\u015b<\/i>ron\u0119m pobieleje<br \/>\nI twarz twoja pospo\u0142u z cia\u0142\u0119m pople\u015bnieje,<br \/>\nCo\u017c nat\u0119nczas czyni\u0107 masz? Tylko my\u015blisz o tym,<br \/>\nCoby si\u0119 z dusz\u0105 twoj\u0105 mia\u0142o dzia\u0107 na potym.<br \/>\nTeraz masz my\u015bli\u0107 o ty<i>m<\/i>, \u017ce\u015b jest urodzony<br \/>\nW domu zacnym, a przy tym wdzi\u0119czna ozdobiony<br \/>\nUroda. Chcej jej za\u017cy\u0107 w niniejszym swym wieku,<br \/>\nBo kto \u015bwiata nie zazna, co\u017c po tym cz\u0142owieku?<br \/>\nJednako\u017c by mu mi\u0119szka\u0107 mi\u0119dzy sathyrami,<br \/>\nAlbo wi\u0119c w dzikich puszczach wie\u015b\u0107 wiek z bestyjami!<br \/>\nAle tobie nad insze s\u0105 dane w\u0142asno\u015bci:<br \/>\nS\u0142awa, dom i uroda, wielkie maj\u0119tno\u015bci.<br \/>\nA kto wie, co\u0107 na potym fortuna przyniesie<br \/>\nAlbo na jaki sto\u0142ek godno\u015bci wyniesie.<br \/>\nZaniechaj, moja rada, zamys\u0142u pro\u017cnego,<br \/>\nA z nami w kompanii za\u017cej dnia dobrego.<\/p>\n<p>MUNDANUS<\/p>\n<p>Moje zdanie nie insze, o kwiecie ro\u017cany,<br \/>\nTylko by\u015b \u015bwiata za\u017ce\u0142, Candyde kochany.<br \/>\nWidz\u0105c ci\u0119 w \u015blicznym wieku, serce mi si\u0119 kraje,<br \/>\nZe\u015b tak pr<i>\u0119<\/i>dko porzucie\u0142 \u015bwieckie obyczaje.<br \/>\nProsz\u0119, nie tra\u0107 na lada wa\u015bniach swej urody,<br \/>\nRaczy rozkoszy za\u017cej z \u015awiat\u0119m, poki\u015b m\u0142ody.<br \/>\nNa co\u017c twojej rodzic<i>i<\/i> te skarby zbierali,<br \/>\nNa co tak maj\u0119tno\u015bci wiele skupowali?<br \/>\nNie dla kogo inszego gumna zgromadzone<br \/>\nI brogi pe\u0142ne zbo\u017ca stoj\u0105 na\u0142o\u017cone.<br \/>\nDla kogo\u015b te piwnice winmi zastawione,<br \/>\nI szpi\u017ciarnie rozkosznym <i>s<\/i>er\u0119m nawiezione?<br \/>\nNie dla kogo inszego, tobie jedyn\u0119mu<br \/>\nMili rodzice dali, synowi mi\u0142\u0119mu.<\/p>\n<p>CANDIDUS<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119, bracia mili, \u017ce mi rozwa\u017cacie<br \/>\nI na oczy przodkow mych godno\u015b\u0107 przek\u0142adacie.<br \/>\nPrawda, \u017ce mi\u0142a jest rzecz w rozkoszach op\u0142ywa\u0107,<br \/>\nAle te\u017c przysz\u0142e rzeczy m\u0105my upatrywa\u0107<br \/>\nPewna to jest nowina, jako zasiej\u0119my,<br \/>\nTak te\u017c czasu s\u0142usznego i zbiera\u0107 b\u0119dziemy.<br \/>\nLeniwy to gospodarz, ktory lecie le\u017cy,<br \/>\nA potym musi \u0142akn\u0105\u0107, gdy zima nadbie\u017cy.<br \/>\nCzasu jest jeszcze dosy\u0107 rozkoszy za\u017cywa\u0107,<br \/>\nA teraz si\u0119 cnot\u0119 w m\u0142odo\u015bci zdobywa\u0107,<br \/>\nBo czym garnyszek nowy za \u015bwie\u017ca zawarzy,<br \/>\nJu\u017cysz z niego na staro\u015b\u0107 <i>z<\/i> nie wyparzy.<\/p>\n<p>LIBERIUS<\/p>\n<p>To\u0107 si\u0119 nazbyt bo\u017ckujesz, czyli chcesz byd<i>\u017a<\/i> \u015bwi\u0119tym,<br \/>\nCzyli do nieba \u017cywo i z nogami wzi\u0119tym.<br \/>\nBy\u015b lepi sobie g\u0142owy daremnie nie psowa\u0142<br \/>\nI my\u015bli precz odrzucie\u0142, ktore\u015b to uknowa\u0142<br \/>\nW swym rozumie. Bo to wiec, je\u015bli\u015b przeznaczony<br \/>\nDo nieba, to od piek\u0142a, b\u0119dziesz uwolniony.<br \/>\n<i>locus aulicoru[m]<\/i><br \/>\nA kto wie, czy piek\u0142o jest, tak to ludzie baj\u0105,<br \/>\nPod k\u0105dziel\u0105 te\u017c baby o tym rozmawiaj\u0105.<br \/>\nA dajmy to \u2013 jak mowi\u0105 \u2013 \u017ceby piek\u0142o by\u0142o,<br \/>\nJu\u017cci si\u0119 te\u017c insz\u0119mi lud\u017ami nape\u0142ni\u0142o.<br \/>\nNie dopiero \u015awiat stoi, a ludzie jak gin\u0105,<br \/>\nPrzecie\u0107 nie wszyscy w niebo, drudzy w piek\u0142o p\u0142yn\u0105.<br \/>\nNi\u0119 my\u015bl ty o tych fraszkach, s\u0142uchaj mojej rady,<br \/>\nA dzisiaj z towarzystw\u0119m za\u017cyj\u0119m biesiady.<br \/>\nKa\u017c\u0119m zagra\u0107 weso\u0142o, bankiet uczyni\u0119my<br \/>\nAbo\u0107 t\u0119 fantazyj\u0105 z g\u0142owy wybij\u0119my.<br \/>\n\u017beby\u015b wiedzia\u0142, i\u017ce ci\u0119 uprzejmie mi\u0142uj\u0119.<\/p>\n<p><i>Pioro mu da.<\/i><\/p>\n<p>T\u0119n ci upomineczek ma\u0142y ofiaruj\u0119.<\/p>\n<p>MUNDANUS<\/p>\n<p>I moim nie racz gardzi\u0107, w ktorym pokazuj\u0119<br \/>\nAffect s<i>z<\/i>czery mi\u0142o\u015bci, to\u0107 pioro daruj\u0119,<br \/>\nA przy tym s\u0105m si\u0119 daj\u0119 na us\u0142ug\u0119 tobie.<br \/>\nTylko rozka\u017c, Candyde, zawsze s\u0142u\u017cy\u0107 sobie.<\/p>\n<p>LIBERIUS<\/p>\n<p>Nie tylko my, s\u0142udzy twoi, s\u0105 i insze zgraje,<br \/>\nByle\u015b tylko opu\u015bcie\u0142 \u017cackie obyczaje.<br \/>\nBo, wier\u0119, nie przystoi taki\u0119mu p\u0105ni\u0119ciu<br \/>\nObrazkow polizowa\u0107 jakoby \u017cacz\u0119ciu.<br \/>\nLepiej ci si\u0119 obrazom \u017cywym przypatrowa\u0107,<br \/>\nAni\u017celi kry\u015blane na karcie ca\u0142owa\u0107.<\/p>\n<p>MUNDANUS<\/p>\n<p>I lepi, towarzyszu, nie mi\u0119szkaj\u0105c wiele,<br \/>\nUczy\u0144my Candydowi czym pr\u0119dzy wesele.<br \/>\nZapro\u015bmy fr\u0105cymeru, niech muzyka graje,<br \/>\nWnet\u017ce smutny Candydus zmi\u0119ni obyczaje.<\/p>\n<p><i>Wynid\u0105 z nim precz.<\/i><\/p>\n<p>CHORUS PRIMUS<\/p>\n<p>Jak \u017cmije srogi i w\u0119\u017ca zjad\u0142ego,<br \/>\nTak si\u0119 strzesz, m\u0142ody, towarzyst<i>w<\/i>a z\u0142ego,<br \/>\nCh<i>c<\/i>eszli nie ulgn\u0105\u0107 w grzechu a\u017c po uszy<br \/>\nNa zgub\u0119 duszy.<\/p>\n<p>Lepi si\u0119 \u0142\u0105czy\u0107 ze lwy okrutn\u0119mi<br \/>\nAlbo wi\u0119c mi\u0119szka\u0107 z smoki straszliw\u0119mi,<br \/>\nNi\u017c kompani\u0105 mie\u0107 z tym, co do z\u0142ego<br \/>\nWiedzie m\u0142odego.<\/p>\n<p>Lepiej by wie\u015b\u0107 wiek z tygrysy zjad\u0142\u0119mi<br \/>\nAlbo si\u0119 \u0142\u0105czy\u0107 z nied\u017awied<i>\u017a<\/i>mi dziki\u0119mi,<br \/>\nNi\u017celi z takim, ktory ci\u0119, m\u0142odego,<br \/>\nWiedzie do z\u0142ego.<\/p>\n<p>Nie tak jaszczurc<i>z<\/i>y zawadzi\u0107 jad mo\u017ce,<br \/>\nJak z\u0142ego rada, kiedy si\u0119, niebo\u017c\u0119,<br \/>\nW niecnot\u0119 wiedzie, rozkoszy\u0107 cukruje,<br \/>\nWe z\u0142e kieruje.<\/p>\n<p>Nie tak trucizna paj\u0119cza zawadzi,<br \/>\nJak z\u0142ego mowa, kiedy ci\u0119 nawodzi<br \/>\nW przekl\u0119t\u0105 drog\u0119, a czart si\u0119 raduje,<br \/>\nPiek\u0142o gotuje.<\/p>\n<p>Czym si\u0119 za m\u0142odu skorupka nawarzy,<br \/>\nJu\u017c z ni na staro\u015b\u0107 tego nie wyparzy.<br \/>\nTak\u017ce i m\u0142ody we z\u0142e zaprawiony,<br \/>\nJu\u017c jest zginiony.<\/p>\n<p>S\u0142odkie\u0107 si\u0119 zdadz\u0105 s\u0142owa niezb<i>o<\/i>\u017cnego,<br \/>\nAle za czasem przybolejesz tego,<br \/>\nKiedy na wieki za krople s\u0142odko\u015bci<br \/>\nB\u0119dziesz w gor<i>z<\/i>ko\u015bci.<\/p>\n<p>Jako na pon\u0119t pada ptak zwabiony,<br \/>\nA potym sieci\u0105 chytrze ogarniony,<br \/>\nTak czart przez z\u0142ego w rozkoszy ci\u0119 wn\u0105ca,<br \/>\nDo piek\u0142a wtr\u0105ca.<\/p>\n<p>Ktory jest cz\u0142owiek w grzechach zanurzony,<br \/>\nNie dba nic, chocia\u017c widzi, \u017ce zginiony,<br \/>\nJu\u017c brnie z grzechu w grzech, ani si\u0119 obaczy,<br \/>\nJak w piek\u0142o wskoczy.<\/p>\n<p>Z takimi, m\u0142ody, radz\u0119 nie przestawaj,<br \/>\nAni wezwany w kompanij\u0105 stawaj,<br \/>\nChceszli przed Bogi\u0119m mie\u0107 czyste sumnienie,<br \/>\nPotym zbawi\u0119nie.<\/p>\n<p>I cza<i>r<\/i>t przekl\u0119ty nie tak ci zawadzi,<br \/>\nJak z\u0142y towarzysz, ktory ci\u0119 nawodzi<br \/>\nNa z\u0142e, jak i s\u0105m wie, i\u017c jest zginiony,<br \/>\nWiecznie stracony.<\/p>\n<p>Pomni na dusze swy nieprzyjaciele,<br \/>\nKtorzy iako lwi le\u017c\u0105 przy twym ciele:<br \/>\nCzart, \u015awiat i Cia\u0142o, ci\u0107 s\u0105 przytomn\u0119mi<br \/>\nI zdradliw\u0119mi.<\/p>\n<p>I ty, co ci\u0119 to s\u0142odko namawiai\u0105,<br \/>\nWiec o tym, i\u017ce\u0107 sid\u0142a zastawiaj\u0105<br \/>\nna twoj\u0119 dusz\u0119, a ty, jak usi\u0119dziesz,<br \/>\nWnet\u017ce jej zb\u0119dziesz.<\/p>\n<p>Pami\u0119taj, m\u0142ody, na me napomnienie,<br \/>\nChceszli pozyska\u0107 swej duszy zbawi\u0119nie,<br \/>\nBy\u015b si\u0119 nie \u0142\u0105cze\u0142 nigdy z niezbo\u017cn\u0119mi<br \/>\nI z wszeteczn\u0119mi.<\/p>\n<p>Jako najdali mijaj niezb<i>o<\/i>\u017cnego,<br \/>\nAni na\u015bladuj nigdy \u015bcie\u017cek jego,<br \/>\nBo\u0107 one wiod\u0105 w piekielne zginienie,<br \/>\nW wieczne strac\u0119nie.<\/p>\n<p>Nie dawaj w marno\u015b\u0107 swej m\u0142odo\u015bci kwiatu,<br \/>\nAni na po\u015bmiech podawaj jej \u015awiatu.<br \/>\nteraz, gdy masz czas, bierz si\u0119 do dobrego,<br \/>\nA stro\u0144 od z\u0142ego.<\/p>\n<h2>[Scena 3.]<\/h2>\n<p>KUPIDO<\/p>\n<p><i>Cantabit.<br \/>\nZ ob\u0142oku serca \u0142owi\u0107 b\u0119dzie w\u0119d\u0105 w morzu.<\/i><\/p>\n<p>Neptunie, ktor\u0119mu nieprzebrane wody<br \/>\nMorskie s\u0105 poddane, niezbrodzone brody,<br \/>\nChcey przyj\u0105\u0107 w granice swe Kupidyna,<br \/>\nW\u0119nery syna.<\/p>\n<p>Abym w bystrym morzu po\u0142owu s<i>z<\/i>cz\u0119snego<br \/>\nZa twym dozwol\u0119nim za\u017ce\u0142 uciesznego.<br \/>\nPozwol, aby serce mnie po\u017c\u0105dne<br \/>\nBy\u0142o dostane.<\/p>\n<p>Najwyszszy Jowiszu, ktory piorunami<br \/>\nRz\u0105dzisz, wysokimi w\u0142adniesz niebiosami,<br \/>\nPoskrom ob\u0142oki, by przeciwne wody,<br \/>\nJasny pogody<\/p>\n<p>Przeszkadza\u0107 nie \u015bmia\u0142y, lecz Ph\u00e6bus ognisty,<br \/>\nWypu\u015bcie\u0142 \u0142askawie swoj promi\u0119\u0144 z\u0142ocisty<br \/>\nNa Serca, ktore ja tu \u0142owi\u0107 b\u0119d\u0119<br \/>\nNa z\u0142ot\u0105 w\u0119d\u0119.<\/p>\n<p>Za twoj\u0105 przyja\u017ani\u0105, \u00c6ole powolny,<br \/>\nNiechaj m\u0105m spokojny po\u0142ow od swowolny<br \/>\nCzeladzi twej, aby morskie wa\u0142y<br \/>\nNie wylewa\u0142y.<\/p>\n<p>Szcz\u0119\u015bliwa fortuno, chcey swe nakierowa\u0107<br \/>\nKu mnie ko\u0142a z\u0142ote i dzi\u015b to darowa\u0107,<br \/>\nBym po\u0142ow odprawie\u0142 mnie polecony<br \/>\nz W\u0119nery strony.<\/p>\n<p>NEPTUNUS<\/p>\n<p><i>Na Delphinie po morzu wyjedzie.<\/i><\/p>\n<p>Zarzucaj \u015bmiele,<br \/>\nA nie my\u015bl wiele,<br \/>\nKupido pieszczony.<\/p>\n<p>Dla Twoi matki<br \/>\nW\u0119nery g\u0142adki,<br \/>\n\u0141owci pozwolony.<\/p>\n<p>I na co godzisz,<br \/>\nPewnie u\u0142owisz,<br \/>\nKupido pieszczony.<\/p>\n<p>Na twoi w\u0119dzie<br \/>\nWnet\u017ce usi\u0119dzie<br \/>\nCandydus kochany.<\/p>\n<p>KUPIDO<\/p>\n<p><i>Zarzuca w\u0119d\u0119 w morze.<\/i><\/p>\n<p>I\u0107[!] teraz z ufnoci\u0105 w morze, w\u0119do moja,<br \/>\nA szukaj z pilno\u015bci\u0105 w nim \u017cywego zdroja,<br \/>\nW ktorym by pieszczone serca p\u0142ywa\u0142y<br \/>\nI po\u0142ow mia\u0142y.<\/p>\n<p>Bogowie niebiescy, co s<i>z<\/i>cz\u0119\u015bcim w\u0142adniecie,<br \/>\nNa zi\u0119mi i w morzu wsz\u0119dy panujecie,<br \/>\nW\u0105m w\u0119d\u0119 polec\u0105m, w morze wrzucon\u0105<br \/>\nI zatopion\u0105.<\/p>\n<p><i>Sama muzyka repetowa\u0107 b\u0119dzie.<br \/>\nU\u0142owi trzy serca.<br \/>\nZ u\u0142owionych serc tryumphuje.<\/i><\/p>\n<p>Jo, tryumphe! Jo, tryumphe!<br \/>\nBo na com godzie\u0142, ju\u017c\u0119m u\u0142owie\u0142.<\/p>\n<p>Jo, tryumphe!<br \/>\nJo, tryumphe!<\/p>\n<p>Candydus m\u0142ody, do swy urody<br \/>\nPrzyjan[!] wiek z\u0142oty, przesta\u0142 prostoty.<\/p>\n<p>Jo, tryumphe!<br \/>\nJo, tryumphe!<\/p>\n<h2>Scena 4.<\/h2>\n<p><i>\u015awiat, Czart i Cia\u0142o zmawiaj\u0105 si\u0119 na Candyda.<\/i><\/p>\n<p>\u015aWIAT<\/p>\n<p>O lata chwa\u0142y godne, o czasy s<i>z<\/i>cz\u0119\u015bliwe,<br \/>\nLata \u015awiatu s\u0142u\u017c\u0105<i>c<\/i>e, \u015awiatu i \u017cyczliwe,<br \/>\nKtore do us\u0142ug dzi\u0119\u0144 w dzi\u0119\u0144 wi\u0119cy przyczyniacie<br \/>\nDrzewek wonnych, ktor\u0119mi sad moj nape\u0142niacie.<br \/>\nKwitn\u0105 cedrowe drzewa st\u0105nu wysokiego,<br \/>\nCesarze i krolowie okr\u0105gu zi\u0119mskiego,<br \/>\nO\u015bwiecone k<i>s<\/i>i\u0105\u017c\u0119ta, ja\u015bni monarchowie<br \/>\nI sto\u0142ki s\u0119natorskie, wielmo\u017cni panowie,<br \/>\npurpury i szar\u0142aty, i czapki rogate,<br \/>\nHonory, d<i>i<\/i>gnitarstwa i domy bogate &#8211;<br \/>\nW mym s<i>z<\/i>czepione labiryncie jak ro\u017ce kwitn\u0105ce<br \/>\nI wonny zapach z siebie wielki wydaj\u0105ce.<br \/>\nPraw wolno\u015bci my z\u0142oty pilnie przestrzegaj\u0105,<br \/>\nMoj\u017ceszowych zwietrza\u0142ych precz zapominaj\u0105.<br \/>\nKtoby je przypomina\u0142, ni\u0119 masz, ju\u017cy\u015b ci zgin\u0119li,<br \/>\nKtorzy winnicy moi przeciwn\u0119mi byli.<br \/>\nJu\u017c Enoch z Heliaszem do raju zabrani,<br \/>\nDwana\u015bcie uczniow z Mistrz\u0119m dla mych praw skarani.<br \/>\nI inszych prawo\u0142omcow pot\u0142umi\u0142\u0119m wiele,<br \/>\nKtorzy w mym labiryncie deptali me ziele.<br \/>\nAnim jednego k\u0105pa\u0142 w Marsowy k\u0105pieli,<br \/>\nKtorzy jaki znak w sobie przeciwi\u0119\u0144stwa mieli.<br \/>\nNasyconym do woli krwi\u0105 mych przeciwnikow<br \/>\nPatryjarchow, Prorokow i cnych m\u0119cz\u0119nnikow,<br \/>\nJu\u017c o \u017cadnym nie s\u0142ycha\u0107, a ci co nastaj\u0105,<br \/>\n<i>S<\/i>przeciwia\u0107 si\u0119 wolno\u015bciom mych praw obawiaj\u0105.<br \/>\nI nie dziw, gdy\u017c im przodkow \u015bmia\u0142o\u015b\u0107 odejmuje<br \/>\nSroga \u015amier\u0107 i w mowi\u0119niu usta zawi\u0119zuje.<br \/>\nJe\u017celi chce co komu wyrzuci\u0107 na oczy,<br \/>\nTo kszta\u0142tn\u0105 polityk\u0105 \u0142agodnie otoczy.<br \/>\nPolityka\u0107 teraz grunt, (cnot\u0105?) <i>c<\/i>hyba malowana,<br \/>\nA z prawdy dno wypad\u0142o, mi\u0142o\u015b\u0107 nadziewana<br \/>\nNa offertach nie schodzi, jednak wiedzie\u0107 komu,<br \/>\nKtor\u0119mu s<i>z<\/i>cz\u0119\u015bcie p\u0142u\u017cy i dostatek w domu.<br \/>\nM\u0105m ci ja swoich dosy\u0107, ktorzy mi ho\u0142duj\u0105<br \/>\nI z\u0142ote prawa moje wiernie zachowuj\u0105.<br \/>\nT<i>i<\/i>lko mi t\u0119mu dziwno jedno pachol\u0105tko<br \/>\nOpiera si\u0119 jakoby wilkowi ko\u017al<i>\u0105<\/i>tko,<br \/>\nA nie wie o tym chudziak, \u017ce jest zawi\u0119\u017aniony,<br \/>\nBo ktory jest w bogactwie, ju\u017cy\u015b u\u0142owiony.<br \/>\nPodobni garbat\u0119mu prze\u015b\u0107 wielib\u0142\u0105dowi<br \/>\nCho\u0107 przez ucho igielne, ni\u017cli bogaczowi<br \/>\nCiasn\u0105 fort\u0105 wni\u015b\u0107 w niebo; bogat\u0119mu trudna<br \/>\nPrzebija\u0107 si\u0119 przez sid\u0142a, prawie niepodobna,<br \/>\nCo tu wnet Candydowi rzetelnie poka\u017c\u0119<br \/>\nI na wiatrze budowne zamys\u0142y przeka\u017c\u0119.<br \/>\nCho\u0107 ci si<i>\u0119<\/i> to Candydus jak kot polizowa\u0142,<br \/>\nPrzecie\u0107 dla mnie komork\u0119 w sercu swym zachowa\u0142.<br \/>\nNie wszystko\u0107, co si\u0119 \u015bwieci, z\u0142otem nazywamy,<br \/>\nAle tylko po probie dobro\u0107 poznawamy.<br \/>\nTymczasem str\u0105bi\u0107 ka\u017c\u0119 sw\u0105 braci\u0105 w porad\u0119,<br \/>\nWnet\u017ce tu na Candyda podniesiemy zdrad\u0119.<\/p>\n<p><i>Zatr\u0105bi\u0107 ka\u017ce, gdzie przyd\u0105 Czart i Cia\u0142o.<\/i><\/p>\n<p>Zatr\u0105b na braci\u0105.<br \/>\nWitajcie, bracia moi, co\u015bcie porabiali?<\/p>\n<p>CZART<\/p>\n<p>Kandyda\u015bmy naszego w smutku pocieszali.<\/p>\n<p>\u015aWIAT<\/p>\n<p>I mojego wezwania nie insza przyczyna,<br \/>\nTilko by\u015bmy nawiedli\u0107 tak zacnego syna.<\/p>\n<p>CZART<\/p>\n<p>Nie frasuj si\u0119, bracie moj, pujd\u0119 ja do niego,<br \/>\nWnet\u017ce dyjam\u0119ntowe zmi\u0119kcz\u0119 serce jego.<br \/>\nJezd\u0119m w ty mierze bieg\u0142y i dobrze \u0107wiczony,<br \/>\nCzym mo\u017ce byd\u017a, a pr\u0119dko, m\u0142ody przywabiony.<br \/>\nNiejednegom ja ju\u017c zwiod\u0142 zgrzybia\u0142ego starca,<br \/>\npustelnika, zakonnika, niejednego m<i>\u0119<\/i>drca,<br \/>\nKtorzy ju\u017c jedn\u0105 nog\u0105 prawie w niebie stali,<br \/>\nPrzeci\u0119 za mym powod\u0119m do nas si\u0119 dostali.<br \/>\nCo\u017cby ta jedna n\u0105<i>dz<\/i>ka mia\u0142a si\u0119 obroni\u0107<br \/>\nI moich chytrych side\u0142 mog\u0142a si\u0119 uc<i>h<\/i>roni\u0107.<br \/>\nWiele ja tych s\u0142ojkow m\u0105m, je\u017cli nie z jednego<br \/>\nPodoba\u0107 mu si\u0119 b\u0119dzie, d\u0105m mu i z drugiego.<br \/>\nWierzcie\u017c mi, i\u017ce go ja pr\u0119ciuchno odmi\u0119ni\u0119<br \/>\nI t\u0119 jego rpostot\u0119 sw\u0105 n\u0105mow\u0105 zmi\u0119ni\u0119.<\/p>\n<p>CIA\u0141O<\/p>\n<p>A ja mu za\u015b rozkoszy b<i>\u0119<\/i>d\u0119 smakowa\u0142o<br \/>\nI w pieszczoty zaprawi\u0119 Candydowe cia\u0142o.<br \/>\nB\u0119d\u0119 go wprawowa\u0142o naprzod w lubie\u017cno\u015bci.<br \/>\nZezwoli\u0107 wszystko musi, kiedy od mi\u0142o\u015bci<br \/>\nZniewolonym zostanie, a tak gdy zakusi,<br \/>\nRad nie rad obyczaje swoje zmi\u0119ni\u0107 musi.<br \/>\nB\u0119d\u0119 mu smakowa\u0142o melody<i>j<\/i>ne granie,<br \/>\nA przy tym uszom wdzi\u0119czne przyd\u0105m mu \u015bpiewanie.<br \/>\nI ucieszne rozmowy b\u0119d\u0119 mu cukrowa\u0107,<br \/>\nA oczom za\u015b obrazki b\u0119d\u0119 prez\u0119ntowa\u0107.<br \/>\nA potym, co si\u0119 przyda przy ro<i>\u017c<\/i>ny rozmowie,<br \/>\nPolec\u0119 to \u015bwiatowy m\u0105dry bia\u0142yg\u0142owie.<br \/>\nJam ci go jest najblis<i>z<\/i>sze, o tym nie w<i>\u0105<\/i>tpicie,<br \/>\nCokolwiek tylko chcecie, to przez mi\u0119 sprawicie.<\/p>\n<p>\u015aWIAT<\/p>\n<p>O, s\u0142owa chwa\u0142y godne, porado weso\u0142a,<br \/>\nKtora sama celujesz wiele innych zgo\u0142a.<br \/>\nO, jako nieteskliwe z wami rozmawianie<br \/>\nMi\u0142e\u0107 mi posiedz\u0119nie, mi\u0142e i s\u0142uchanie,<br \/>\nAle idcie czym pr\u0119dzy, n\u0105 mni[!] nie mi\u0119szkajcie,<br \/>\nW nawroc\u0119niu Candyda swych prac przyk\u0142adajcie;<br \/>\nByle\u015bmy n\u0105\u0144 ogniwo jedno za\u0142o\u017celi,<br \/>\nJu\u017cy\u015b by\u015bmy Candyda w sw\u0105 sie\u0107 u\u0142owieli.<br \/>\nJedno drugie poci\u0105gnie, a\u017c do ostatniego,<br \/>\nUs\u0142yszym piosnke insz\u0105, wnet\u017ce graj\u0105cego.<br \/>\nJa mu za\u015b serce zmi\u0119kcz\u0119 s\u0142owy \u0142agodn\u0119mi,<br \/>\nA przy tym z upominki oczom przyj\u0119mn\u0119mi<br \/>\nZabie\u017c\u0119 j\u0119mu drog\u0119, a tak obaczymy,<br \/>\n\u017be go t\u0119mi fraszkami pr\u0119dko odmi\u0119niemy.<br \/>\nTymczasem si\u0119 rozid\u017amy[!]. Co\u015bmy uradzili,<br \/>\n\u017beby\u015bmy to skutecznie wszystko wype\u0142nili.<\/p>\n<h2>Intermedium secundum<\/h2>\n<p><i>Kuchmistrz, Kaszuba<\/i><\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>A be\u0142\u017ce targ, czy nie be\u0142, czym po\u017ano przyjacha\u0142?<br \/>\nDosydzi\u0119m ci rano wsta\u0142 i pr\u0119dkom te\u017c jacha\u0142.<br \/>\nOszuka\u0142bym si\u0119 wier\u0119, p\u0105n bankiet sprawuje,<br \/>\nI na nim przyjeciele swe mi<i>\u0142<\/i>e cz<i>\u0119<\/i>stuje.<br \/>\nA tu za\u015b jako b\u0119dzie? Go\u0142e targowisko!<br \/>\nBy w\u017cdy chcia\u0142 z\u0142y duch przynie\u015b\u0107 z ciel\u0119ci\u0119m ch\u0142opisko,<br \/>\nZap\u0142acie\u0142bym go dobrze. Biegaj, ch\u0142opcze, wy<i>\u017a<\/i>ry,<br \/>\nA bo\u0107 tu k n\u0105m Kaszuba z jakim zwierz\u0119m tyrzy.<br \/>\nNa\u0107 jeszcze i obucha, by kto nie chamowa\u0142.<br \/>\nPowiesz, \u017ce to ju\u017c moj p\u0105n dawno zatargowa\u0142.<\/p>\n<p>CH\u0141OPIEC<\/p>\n<p>Jest tu ch\u0142op niedaleko, ma co\u015b na rami\u0119niu.<br \/>\nCh\u0142opiec dwa miechy niesie po prawym strz\u0119mieniu.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>To\u015b ch\u0142op, jezd<i>e<\/i>m ucieszon z responsu twojego.<br \/>\nAbo\u0107 n\u0105m co przyniesie Kaszuba dobrego?<br \/>\nA, nasz ci to Sobieraj! Jako\u017c si\u0119 miewacie?<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 waszoc, pyszno, lecz kako\u017c m<i>i<\/i>\u0119 znacie?<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>A ju\u017ce\u015b mi\u0119 zapomnia\u0142, panie Sobieraju!<br \/>\nZa nie pomnisz, kiedym ci drwa przedawa\u0142 w gaju?<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Dopierom sobie wzbale\u0142! Wy\u017ce\u015bcie to wier\u0119,<br \/>\nCo\u015bcie mi ono byli przedali drew for\u0119.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>J\u0105m ci, moj Sobieraju! A co\u017c masz dobrego?<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Mam dwu zaj\u0105cow w miechu i sarnu t\u0142ustego,<br \/>\nCom go d\u0119bowym sid\u0142\u0119m niedawno u\u0142owie\u0142,<br \/>\nJeszcz\u0119m go \u017cywo zasta\u0142, \u017ce si\u0119 nie ud\u0142awie\u0142.<br \/>\nJe\u017celi w<i>asz<\/i>m<i>o\u015b\u0107<\/i> kupisz, m\u0105m te\u017c \u015bwie\u017ce szpaki,<br \/>\nPrawie na pa\u0144ski bankiet zejd\u0105 sie te ptaki.<br \/>\nM\u0105m schaby i kie\u0142basy od knarza <i>t<\/i>\u0142ustego.<br \/>\nNabawi\u0119 was, paniczu, towaru niez\u0142ego. <\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>A wiele\u017c masz tych szpakow, panie atamanie?<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Mam ich w koszu sze\u015bcioro, moj \u0142askawy Panie!<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>A drogie\u017c b\u0119d\u0105 szpaki?<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Dam je wam po kopie.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>A ju\u017c te\u017c ty s\u0119 mnie drwisz, jako widz\u0119, ch\u0142opie?!<br \/>\nDam za nie po dziesi\u0105ciu, d\u0105m po pu\u0142z\u0142otego.<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Nie dam, moje p\u0105ni\u0105tko, chyba od z\u0142otego.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>O, to\u0107 wszystko zap\u0142ace, je\u017cli chcesz, ogu\u0142\u0119m.<br \/>\nTylko si\u0119 nie chcej dro\u017cy\u0107, a powiec mi s\u0142ow\u0119m.<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Zarwani\u017ce\u015bcie Bogu! Je\u017cli kupi\u0107 chcecie,<br \/>\nZa szpakow i za sarnu sze\u015b\u0107 talarow dacie,<br \/>\nA schaby i zaj\u0105ce, tak\u017ce i j\u0105trznice<br \/>\nJu\u017c to jedno przy drugim w<i>asz<\/i>m<i>o\u015b\u0107<\/i> zap\u0142acicie.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>A, to\u0107 dam pi\u0119\u0107 talarow ogo\u0142\u0119m za wszystko.<\/p>\n<p>KASZUBA<\/p>\n<p>Za\u0107 to komu insz\u0119mu, moje p\u0105ni\u0105teczko!<\/p>\n<p><i>B\u0119dzie mu p\u0142acie\u0142.<\/i><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 w\u0105m, moj panie, \u017ce\u015bcie zap\u0142acieli.<br \/>\nBodaje\u015bcie na potym i wi\u0119cej kupieli!<br \/>\nWtym was Bogu polecam. Pujd\u0119 tam ku mie\u015bcie,<br \/>\nKupi<i>\u0119<\/i> cokolwiek \u015bniada\u0107 do domu niewie\u015bcie.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>Id\u017a z Bogiem, Sobieraju! A ty sarni\u0105tko<br \/>\nWzi\u0105wszy, do dom czym pr\u0119dzy, moje pachol\u0105tko.<br \/>\nNie\u017alem si przecie kupie\u0142 za te pi\u0119\u0107 talarow,<br \/>\nA dosta\u0142\u0119m zwierzyny ca\u0142e kielka worow.<br \/>\nOka\u017c jeno te szpaki. Prawie do piecz\u0119nia?<br \/>\nNie \u017cal do nich szafranu, ba, i do sma\u017cenia.<br \/>\nOdwi\u0105<i>\u017c<\/i>\u017ce tego sarnu (CH\u0141OPIEC:) Za\u015b go wypu\u015bci\u0119my.<br \/>\nJe\u015bliby n\u0105m uciec chcia\u0142, to go zabij\u0119my.<\/p>\n<p><i>Wypu\u015bci psa z miecha miasto sarnu.<\/i><\/p>\n<p>Ptwuj, z\u0142y duchu, i z sarn\u0119m! Trzymaj, kto cnotliwy!<br \/>\nCzasie pa\u0144ski, jakie si\u0119 w Gda\u0144sku dziej\u0105 dziwy!<br \/>\nI jam, ba\u0142am\u0105t g\u0142upi, \u017c\u0119m si\u0119 da\u0142 oszuka\u0107,<br \/>\nKto s\u0142ycha\u0142 sarnu w miechu u ch\u0142opa kupowa\u0107.<br \/>\nOdwi<i>\u0105<\/i>\u017c jeno drugi miech, abo\u0107 co lepszego<br \/>\nObaczymy tu przeci\u0119 co for\u0119mniejszego.<\/p>\n<p><i>Kotow dwa wypu\u015bci.<\/i><\/p>\n<p>Patrzcie\u017c z\u0142odzieja ch\u0142opa, adze ch\u0142opaturo!<br \/>\nNagrodz\u0119\u0107 to za czas\u0119m, psia ty kompaturo!<br \/>\nA szpaki, panie ch\u0142opcze, kedy si\u0119 podzia\u0142y?<\/p>\n<p>CH\u0141OPIEC<\/p>\n<p>Dopiero\u0107 tu w kalecie w<i>asz<\/i>m<i>o\u015b<\/i>ci <i>\u017c<\/i>oba\u0142y!<br \/>\nGdy\u015bmy koty gonieli, one tu gmera\u0142y<br \/>\nI pewnie dla wrzeszcz\u0119nia ucieka\u0107 musia\u0142y.<\/p>\n<p>KUCHMISTRZ<\/p>\n<p>To mi pewnie pi\u0119ni\u0105dze wybrali szpakowie?<\/p>\n<p><i>Popatrzy w kalecie.<\/i><\/p>\n<p>Nie cz\u0119mu\u0107 radzi byli zobi\u0105c, niecnotowie!<br \/>\nDajcie\u017c pokoj, szpaczkowie, z waszym Sobierajem.<br \/>\nZastawi\u0119\u0107 jes<i>z<\/i>cze sid\u0142a na waju pod gaj\u0119m!<br \/>\nU\u0142owi\u0119 ci\u0119, lecz wierz mi, popu\u015bcisz groszami,<br \/>\nPrzyp\u0142acisz tego dobrze swoimi piorami.<br \/>\nPod\u017amy teraz czym pr\u0119dzy, sid\u0142a zastawi\u0119my,<br \/>\nPotym tu za\u015b po chwili znowu nady\u0144dzi\u0119my.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[w zamieszczonym tutaj fragmencie pojawia si\u0119 posta\u0107 Kaszuby po raz pierwszy w literaturze]<\/p>\n<p> <a href=\"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/?p=272\">\u041d\u0430\u0441\u0442\u0430\u0432\u0438\u0442\u0435 \u0441\u0430 \u0447\u0438\u0442\u0430\u045a\u0435\u043c <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":63,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[13],"tags":[],"class_list":["post-272","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-sztuka--kuszt"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/272","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/63"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=272"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/272\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=272"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=272"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/kaszebi.rastko.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=272"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}