Акценатски квантитет (дужина) у кашупском језику

Акценатски квантитет (дужина) у кашупском језику

Кашупски квантитет = jiloczas, dolżëna. За раније проучаваоце и Ф. Лоренца (F. Lorentz) представљао је неспорну чињеницу, у коју сумња З. Стибер (Z. Stieber) у чланку Питање кашупског квантитета (Zagadnienie iloczasu kaszubskiego, Sprawozdania PAU, 1950, str. 503-508), доказујући „непрецизности“ у регистрованом језичком материјалу Г. Броњиша (G. Bronisch) и Ф. Лоренца, посвећеном тој теми; фонолошки квантитет је нестао око 1900. због снажног акцента (као у пољском језику). Од њега је остала дужина самогласника у корену презента и кратак акценат у осталим облицима глагола III и IV конјугације (према А. Лескину – A. Leskien), до којих долази у алтернацијама типа gôdô : gadac, spiéwo : spiewac. Потврдила су то каснија истраживања Х. Поповске-Таборске (H. Popowska-Taborska) и З. Тополињске (Z. Topolińska), а у словињском В. Штокхофа (W. Stokhof).

Литература: E. Kamińska, J. Pałkowska, Z historii badań nad gwarami kaszubskimi, Rocznik Gdański, 15/16, 1956/1957, Gdańsk, 1958, стр. 34-35; Z. Stieber, Elementy prozodii w dialektach kaszubskich (iloczas, intonacja wyrazowa, przycisk wyrazowy), Slavia, XXVI, 3, 1957, str. 362-364.

Објављено под Језик / Język / Jãzëk / Sprache / Language | Коментари су искључени на Акценатски квантитет (дужина) у кашупском језику

Халина Хородиска

Халина Хородиска

Halina Horodyska (1930), лингвиста, полониста, дијалектолог. Бавила се историјом Линдеовог конкурса одакле потиче интересовање за С. Рамулта (S. Ramułt), овенчано издавањем II дела његовог Речника приморског језика… (Słownik języka pomorskiego…, Kraków, 1993) и књиге Цео живот очаран лепотом кашупског говора (Całe życie pod urokiem mowy kaszubskiej)

Литература: H. Horodyska, O Słowniku języka pomorskiego, czyli kaszubskiego Stefana Ramułta, w: Całe życie pod urokiem mowy kaszubskiej, red. H. Horodyska, Warszawa, 1995, str. 67-83.

Објављено под Аутори / Autorzy / Autorowie / Autoren / Authors | Коментари су искључени на Халина Хородиска

II Droga Krzyżowa – 18 lutego

II Droga Krzyżowa

Czytane będą rozważania o tytule „Zjiscëc wòlã Òjca”, str. 38 z książki „Przez krziż do Bòga”

Prowadzenie: Zbigniew Joskowski OFConv, ks.Waldemar Piepiórka

Śpiew: Chór „Chòranka” z Banina;

Modlitwy: Eugeniusz Pryczkowski;

Lektorzy:

1. prof. Brunon Synak, wiceprezes ZKP

2. Emilia Czaja z Chmielna

3. Mariusz Szmidka z Kartuz

4. Iwona Mejer z Klukowej Huty

5. Danuta Pioch, Mojusz

6. Albin Bychowski z Banina

7. Danuta Kobiela z Koloni

8. Maria Wenta z Koloni

9. Eugeniusz Roszkowski z Borkowa

10. Maria Krauza z Rębu

11. Kazimierz Formela z Kartuz

12. Magdalena Bisewska z Miszewa

13. Benedykt Karczewski z Kościerzyny

14. Magdalena Kropidłowska z Sierakowic

15. Artur Jabłoński – prezes ZKP.

Kilka reflekcji po I Kaszubskiej Drodze Krzyżowej w ubiegłym roku

Edmund Zieliński

Moje refleksje z uroczystej Drogi Krzyżowej w Sianowie, która odbyła się w piątek, 5 marca 2004 r.
Pozostanie tu na zawsze

Dobrze, że poproszono twórców sianowskiej Drogi Krzyżowej na spotkanie zwieńczające ich pracę. Zjechała większość, bo i Janka Gliszczyńska i Halina Krajnik, Henryk Dejk i Jerzy Walkusz, Józef Semmerling i Stasiu Śliwiński. Był Czesiu Birr i ja też byłem. Dzień był piękny, słoneczny ale mroźny. W drodze do Sianowa jechałem w towarzystwie mgr Krystyny Szałaśnej – etnograf oraz artystki plastyka mgr Hanny Gregor – Błaszkowskiej. Towarzyszył nam też Stasiu Śliwiński. Na zaśnieżonej śliskiej drodze, już w okolicach Sianowa, wyprzedzaliśmy grupki pieszych spieszących na nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Jechały samochody osobowe i autokary. Wszystkie wolne miejsca wokół kościoła zastawione były samochodami. I tak sobie pomyślałem, że to było tak niedawno, jak stały tu bryczki, powózki czy wozy a konie skubały podrzucone siano lub zasilały się owsem z worka zawieszonego na ich łbach. Była godzina 16.15, kiedy stanęliśmy przed Domem Pielgrzyma. Przed kościołem gęstniał tłum ludzi chcących wziąć udział w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Wokół wystawionego stolika przeciskali się chętni do kupna książki „Przez Krziż do Bòga“, autorstwa Zbigniewa Joskowskiego – franciszkanina pochodzącego z Sierakowic. Już po chwili mam tą książkę w swoich rękach. To upominek od Hanki Gregor. I jest dedykacja autora „Edmundowi Zielińskiemu autorowi projektów stacji br. Zbigniew Joskowski“. To bardzo miłe. Dzięki!

O 16.40 lud kaszubski ruszył procesjonalnie za krzyżem na Drogę Męki Pańskiej. Ogromne wzruszenie. To po naszej „Drodze“, wykonanej prostymi rękami prostych ludzi – twórców ludowych, idą setki osób, a każdy pewnie w jakiejś intencji. Pewnie proszą o przebaczenie win, zanoszą modły, by znaleźć pracę, by dzieci nie były głodne, by tata przestał pić, by miłość zwyciężyła zło. Może i za nami ktoś wspomniał? Słońce powoli kryje się za dachem kościoła, w którym króluje Sianowska Pani. Kaplica na placu jeszcze oświetlona, a w niej ksiądz profesor Perszon przewidzi Drodze Krzyżowej. Wszystko w języku kaszubskim. Ja rozumiem mowę tego ludu, bo tu wśród braci Kaszubów przyszło mi żyć i działać na niwie upowszechniania kultury i sztuki ludowej. Księdzu Perszonowi towarzyszy „Chòranka“ z Banina, a na wschodnim nieboskłonie zawisł blady księżyc, dzień przed pełnią. Jak wtedy, gdy Pan nasz Jezus Chrystus przyjmował od Ojca Kielich Gorzkiej Męki w Ogrodzie Oliwnym. procesja przesuwa się do kolejnych stacji i jest coraz zimniej. Pracują kamery, błyskają flesze aparatów fotograficznych. Kto może rejestruje to niecodzienne wydarzenie. Ziąb doskwiera, to też wkładam kapelusz na głowę i zdejmuję na „kłaniamy Ci się…“ Stacja XV, stosowną modlitwę czyta prezes Zarządu Głównego Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego prof. Brunon Synak. Nabożeństwo ma się ku końcowi. Jedni odprowadzają krzyż do kościoła, inni wchodzą do Domu Pielgrzyma na dalszą część uroczystości.

Tu, po powitaniu przybyłych na uroczystość twórców i innych osobistości przez red. Eugeniusza Pryczkowskiego, nastąpiła właściwa promocja książki br. Joskowskiego, o której mówił jej recenzent ks. prof. Jan Perszon. Przytoczę ostatnie zdanie we wprowadzeniu do książki br. Joskowskiego, jakie napisał ks. profesor: „Bogu niech będą dzięki, że Kaszubi – mając nowy zbiór rozważań Drogi Krzyżowej – będą mogli przyoblekać się w Chrystusa w swojej rodzinnej mowie“. A ja dodam – podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej w Sianowie też.

Potem było wręczenie podziękowań i książek br. Joskowskiego twórcom. Zebrani mogli zobaczyć jak wyglądają ci, co rzeźbili poszczególne stacje. Sowite brawa otrzymał Czesław Birr z Mściszewic. Ten młody jeszcze człowiek poruszający się na wózku inwalidzkim, bez wahania podjął się wykonania płaskorzeźby. Bo pan Czesiu nie lituje się nad sobą i litości nie oczekuje. Swój warsztat przystosował do wymogów swoich możliwości ruchowych. Warto odwiedzić pracownię pana Czesia.

Nie przyjechał Maciej Zagórowicz ze Zwarcienka, sprawny inaczej, jak to się dziś mówi o ludziach dotkniętych jakimś inwalidztwem. Maciek nie słyszy i słabo mówi. Jak odbierał uderzenia pobijaka w dłuto? Tylko on może powiedzieć. A pani Janka Gliszczyńska, cały czas walczy z ciężką chorobą i nie wypuszcza dłuta z rąk. Tak trzymać – pani Janko! Sama mówi, że gdyby nie jej pasja tworzenia, choroba by ją zmogła.

Były jeszcze wywiady do „Rodnej Ziemi“ i w blasku księżyca rozjechaliśmy się do domów.

Dla twórcy miłym jest, jeśli jego praca znajduje publiczne uznanie. A już prawdziwym szczęściem, kiedy wykonane dzieła są przedmiotem kultu, gdy wzbudzają refleksje i zbliżają do Boga. Czy może być coś milszego. Nas już nie będzie. Pozostaną nasze dzieła. Może ktoś po latach będzie się dopytywał a kto to był ten Zieliński czy Gliszczyńska? Jest wiele bezimiennych , dla przeciętnego przechodnia, przydrożnych figur, które mnie wzruszają i wzbudzają pytanie o autora. Miedzy innymi i dlatego mam wiele archiwaliów z dziedziny rękodzieła ludowego – pisanych, wizyjnych i fonicznych, które pewnie kiedyś zasilą zbiory odpowiedniego muzeum, by służyć przyszłym badaczom sztuki ludowej i folkloru Pomorza i nie tylko. Ja się cieszę i zapewne twórcy płaskorzeźb naszej Drogi Krzyżowej w Sianowie, że dokonaliśmy wspólnego dzieła. Że tu u stóp Królowej Kaszub stanęła Droga Krzyżowa wykonana przez twórców ludowych Kaszub i Kociewia. Może teraz kolej na Kociewie? Może Piaseczno – jak wspomniał prof. Brunon Synak? Droga Krzyżowa w Sianowie jest dziełem tych samych rzeźbiarzy co tworzyli ołtarz papieski w Sopocie. Rzeźby z ołtarza znalazły godne miejsce w wielu miejscowościach szerokiego Pomorza. Nasza sianowska „Droga Krzyżowa“ pozostanie tu na zawsze i przy dobrej konserwacji przetrwa wiele, wiele lat.

Gdańsk dnia 8.03.04

Prof. Brunon Synak

Bijącé serce Kaszëb

Ta Droga mie przëbôcza kaszëbską Drogã Krziżewą w Jerozolimie sprzed trzech lat. Tej pierszi rôz më sã mòdlëlë pò kaszëbskù w Zemi Swiãti z arcëbiskupã Tadeuszã Gòcłowsczim. Jô sã baro czëszã, że tu w sercu Kaszëb, w sanktuarium Kaszëbsczi Królewi, mómë téż leżnosc òdprôwianiô Drodżi Krziżewi pò kaszëbskù. I to tak piãkno sã skłôdô, że brat Zbigniew Joskòwsczi napisôł nã ksążka „Przez Krziż do Bòga”, bò je to z jedny stronë ùbògacenié kaszëbiznë w Kòscele, a z drëdżi stronë je to corôz wikszé pògłãbienié wiarë w jãzëkù kaszëbsczégò serca. To, że tak wiele lëdzy tu dzys sã pò kaszëbskù mòdlëło, to je znak czasu, chtëren baro ceszi.

Serce rosce jak sã zdrzi na to, co tu w Swiónowie sã dzeje i na lëdzy, chtërny to robią. Je to jakbë procem wszëtczémù, co jesz pôrã lat temù niejedny przewidiwelë , że religia bądze niepòtrzébnô, że wôrtnotë, taczé jak tradicjô to je zacopanié, a tuwò sã pòkôzywô, że mòżna piãkno parłãczëc wiarã z wôrtnotama, chtërnëch je corôz mni. Z drëdżi stronë jak sã zdrzi na to, co sã dzeje na swiece lëdze corôz barżi brëkùją kòrzeni, brëkùją swòjégò môla, brëkùją placu, dze mògą sebie òdnalezc. Mòjim zdanim tim môlã, tim bijącym sercã – nic nie ùmiésziwając ani nordze ani pôłniu, ani jinszim sanktuarium na Kaszëbach – je prawie Swiónowie, dze nôbarżi bije kaszëbsczé serce. Jak òb lato jesmë na òdpùstach i widzec są tësace lëdzy i jak dzys tu czedë zëmno bëło, a tak wiele przëszło z rozmajitëch strón, tej naprôwdã baro mòcno serce sã ceszi. Jô bëm chcôł przë ti leżnoscë pòdzãkòwac wszëtczim bez wijątkù. Genek Prëczkòwsczi, jakno syn tegò môla, mëszlã je taczim dobrim dëchã i nié blós dëchã ale téż autorã wiele tuwò inicjatiwów. Ale téż tim chtërny przëchôdaja sã tuwò mòdlëc, rozważac identifikùja sã z tim, że to je wôżny môl dlô naszi kulturë i Kaszëbów, bò to je nôwôżniészi fùńdament dlô naszi przińdnotë.

Ks.prof. Jan Perszon

Do kùńca żëcégò

Sã baro ceszã, że pò wiele latach mòdlimë sã w rodny mòwie, bò òd mòjégò dzecyństwa przez wiele lat żódnëch mòdlëtwów pò kaszëbskù nie bëło. W seminarium më czëlë, że Òjczë nasz” dzes chtos nalôzł pò kaszëbskù. Minãło dwadzescë piãc lat i terô më mómë baro wiele: i mszą pò kaszëbskù i Nowi Testament i Psałtôrz i terô stacje drodżi krziżewi. Ta ksążka bądze przez wiele lat bądze służa Kaszëbama co chcą i w szkòle, i doma, i na Kalwarii Wejrowsczi i Wielewsczi, i we wiele jinszich placach. To je prôwdzëwi skôrb do uczeniô kaszëbsczi dëszë jak sã mòdlëc do Christusa, do Mariji, do Pana Bòga pò swòjémù gadac, jak sã żalëc, jak prosëc, jak błagac jak adorowac. Tegò je wiedno mało. I jô bëm sã cesził i sã ò to mòdlã, żebë na Kaszëbach nie zabrakło tëch ùtwórców, poetów piesniarzów artistów, co mda jesz dali wëmiszlelë wszëtczé mòdlëtwë, dolmaczëlë całą Biblëją i lekcjonarze. Jô mëszlã, że jesz dożëjã, że za pôrã lat bądzemë mielë gòdzynczi i różańc i wiele jinszich nôbòżéństwów. Tam dze bądã mógł, tam bëm chcôł pòmagac. Jem Bògù wdzãczny, że dzys jem mógł z ti ksążczi rozważac te stacje Krziżewi Drodżi.

Mëszlã, że kòżdé pòkòlenié mô swòje. Te pòkòlenia, co bëłë przed nama za prësczich czasów, za kòmùnysticznëch czasów, òni ni mielë ti wòlnoscë, ti mòżlëwòscë, żebë taczé snôżé rzeczë robic. Terô më mómë stacje w Swiónowie, snôżi wôłtôrz i kaszëbską liturgiã, co sã rozwijô. To je wiôlgô łaska Bòskô i mëszlã , że XXI wiek bądze baro bògati dlô Kaszëbów i dlô kaszëbiznë, i dlô naszi katolëcczi wiarë tu na naszi zemi . Ne przëżëca bądą mie towarzëłë do kùńca żëcégò.

Stanisław Śliwiński, autor dwóch płaskorzeźb

Cząstka mej pracy

Ja się bardzo cieszę, że mogłem rzeźbić dla Sianowa. To nie było tylko samo rzeźbienie. Przy tej pracy towarzyszyły przecież różne myśli. Trzeba było przeanalizować straszliwe cierpienie Chrystusa. To wszystko ma swoje odniesienie w dzisiejszych czasach. Dla mnie to była tez okazja do wgłębienia się w cudowny kult Matki Boskiej, naszej Kaszubskiej Królowej. Ja jestem naprawdę szczęśliwy, że mogłem dla Niej ofiarować tę cząstkę mej twórczej pracy.

Oddział Zrzeszenia Kaszubsko – Pomorskiego w Baninie organizuje wyjazd autokarowy na II Kaszubską Drogę Krzyżową wokół stacji polowych, która odbędzie się w najbliższy piątek, czyli 18 lutego br. o godz. 17.00. Wyjazd sprzed kościoła w Baninie o 16.00. Rozważania pasyjne, podobnie jak w ubiegłym roku, czytać będą znani interpretatorzy kaszubskiego słowa według książki „Przez krziż do Bòga” autorstwa br. Zbigniewa Joskowskiego, który w tym roku poprowadzi nabożeństwo wraz z kustoszem sanktuarium, ks. Waldemarem Piepiórką. Po Drodze Krzyżowej odbędzie się spotkanie w Domu Pielgrzyma. Koszt wynosi 5 zł od osoby. Gorąco zapraszamy.

Eugeniusz Pryczkowski – prezes O/ZKP w Baninie

Коментари су искључени на II Droga Krzyżowa – 18 lutego

Pierwsza Pasja Kaszubska w roku 2005

Pierwsza Pasja Kaszubska w roku 2005

Kalendarz Pasji:

12.02.2005- godz. 18.00- kościół par. p.w. św. Leona Wielkiego (przy rondzie), ul. 3 Maja 19, 84-200 Wejherowo

13.02.2005- godz. 15.00- kościół par. p.w. Zwiastowania Pana, ul. Klasztorna 3, Żarnowiec

20.02.2005- godz. 16.30- kościół par. p.w. św. Floriana, ul. Wybickiego 34, 83-050 Kolbudy

27.02.2005- godz. 16.30- kościół par. p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, al. Żeromskiego 32, 84-120 Władysławowo

5.03.2005- godz. 18.30 – kościół par. p.w. św. Michała Archanioła, ul. 3 Maja 38a, 81-743 Sopot

6.03.2005- godz. 17.00- kościół par. p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, 84-113 Wierzchucino 18

12.03.2005- godz. 18.00- kościół par. p.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, ul. Armii Krajowej 46, 81-365 Gdynia

13.03.2005- godz. 17.00- kościół par. p.w. M.B. Królowej Różańca Świętego , ul. Gdańska 20, 83-047 Przywidz

19.03.2005- godz. 13.00- Kościół par. archikatedralnej p.w. Trójcy Świętej, ul. Biskupa Edmunda Nowickiego 5, 80-330 Gdańsk Oliwa (Katedra Oliwska)

20.03.2005- godz. 16.00- kościół par. p.w. Najśw. Serca Pana Jezusa, ul. Pomorska , 77-135 Kramarzyny

Wystąpią soliści:

Jezus- Piotr Kapczyński

Ewangelista- Tomasz Fopke

Arcykapłan i Przewodnik Chóru- Ryszard Lorek

Piłat- Mirosław Lademann

Judasz- Wojciech Rybakowski

Piotr- Eugeniusz Pryczkowski

Chóry:

„Harmonia” z Wejherowa

„Kameralny Św. Wojciecha” z Redy

„Lutnia” z Luzina

„Morzanie” z Dębogórza

„Pięciolinia” z Lini

Przygotowanie chórów: Marcin Grzywacz, Tomasz Fopke, Przemysław Stanisławski i Jan Szulc

Dyryguje: Przemysław Stanisławski

Patronat nad trzecim cyklem koncertów Pierwszej Pasji Kaszubskiej objęli: Artur Jabłoński – Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz Józef Reszke – Starosta Wejherowski.

Patronat medialny sprawują: Dziennik Bałtycki, Nasze Kaszuby (www.naszekaszuby.pl) i Radio „Kaszëbë“.

Po koncertach istnieje możliwość uzyskania wpisu autora Pasji na egzemplarzu nut utworu łącznie z nagraniem koncertu na CD.

O Pasji:

Pierwsza Pasja Kaszubska, autorstwa Tomasza Fopke powstała w roku 2002. Jest to utwór wokalny z elementami gry scenicznej na chór i solistów a’capella (bez towarzyszenia instrumentów)- w całości w języku kaszubskim. Oparta jest na fragmencie Męki Pańskiej z Ewangelii według Św. Marka tłumaczonej z greki na kaszubski przez O. Adama Ryszarda Sikorę OFM. Do wspomnianego fragmentu dołączono komentarze chóru i napisano muzykę. Forma utworu wymaga dużego chóru mieszanego i sześciu solistów.

Pierwsze wykonanie Pasji nastąpiło w roku 2002. Miało ono miejsce w wejherowskim kościele przyklasztornym O.O. Franciszkanów. Pomysł udało się zrealizować dzięki współpracy Starostwa Powiatowego w Wejherowie i samorządów: miasta Wejherowa oraz gmin Luzino i Linia. Z tych gmin pochodziły chóry, które stworzyły Zjednoczony Chór Powiatu Wejherowskiego. Były to: Chór Męski „Harmonia” z Wejherowa- dyr. Marcin Grzywacz i chóry mieszane: „Pięciolinia” z Lini- dyr. Jan Szulc i „Lutnia’ z Luzina- dyr. Tomasz Fopke, który dyrygował też całą Pasją i wykonał partię Ewangelisty.

Solistami byli także: Piotr Kapczyński- Jezus, Ryszard Lorek- Arcykapłan i Przewodnik Chóru, Mirosław Lademann- Piłat, Eugeniusz Pryczkowski- Piotr i Wojciech Rybakowski- Judasz.
Premiera spotkała się z dobrym przyjęciem. Zespół śpiewaków zaproszono na dalsze koncerty: do Jastarnii i Lęborka.

W roku 2003 tournee z Pasją liczyło 8 koncertów. Patronat objął prezes Zrzeszenia Kaszubsko- Pomorskiego- prof. Brunon Synak i O. Adam Ryszard Sikora OFM- prowincjał zakonu Franciszkanów w Polsce. Skład wykonawców powiększył się o chór Kameralny Św. Wojciecha z Redy pod dyrekcją Marcina Grzywacza, który dyrygował Pasją. Powiększyło się także grono solistów.

Dzięki wsparciu finansowemu kaszubskich samorządów, Wydawnictwo „Region” z Gdyni wydało nuty Pasji wraz z płytką kompaktową, które można nabywać po koncertach.

Recenzja Pasji pióra Jerzego Stachurskiego

Na początku zapytajmy się: co znaczy być twórcą Pierwszej Kaszubskiej Pasji, jeżeli ktoś podejmuje się takiego zadania i takiej odpowiedzialności? Od razu odsuńmy na bok wątpliwości, bo podobne pytanie stawiali sobie kompozytorzy pierwszych pasji w X wieku, którzy pisali do tekstów łacińskich.
Wtedy, jak też i dzisiaj, chodziło o umuzycznienie jednej z czterech ewangelii, w której jest historia męki i śmierci Jezusa Chrystusa.

„Passio” –oznacza cierpienie, stąd też kompozytor mocą muzyki tak wpływał na słowa, żeby słuchacz odczuwał tak, jak mógł to odczuwać wcześniej świadek tego dramatu.

Potrzeba artystycznej interpretacji tego tematu była przez wieki bodźcem dla wielu twórców. „Pasja” jako utwór osobny znana jest od IV wieku. Z początku była czytana. W wieku X zaczęto ją śpiewać. Najpierw w tonie chorałowym. Wykonywał ją jeden śpiewak. W XIII wieku podzielono ją na role trzech kapłanów. Postać Chrystusa przedstawiano w wolnym tempie przez kapłana o niskim głosie. Postać Ewangelisty śpiewał nieco szybciej mężczyzna o głosie średnim, a kolejny szybko i wysoko.

Właśnie do tej tradycji przedstawiania postaci z Ewangelii św. Marka nawiązuje Tomasz Fopke. Dobrana ekspresja głosu i budowa melodii podkreślają charakterystykę ewangelicznych postaci. Weźmy choćby muzyczną narrację Jezusa, która jest powściągliwa, liryczna a Judasza dysonansowa i chropowata. (…)Pasja odpowiada pasjom tworzonym w X wieku. Tonalność utworu wyraźnie sięga do wzorów średniowiecznych opartych na skalach kościelnych. Jej wykonawcami są soliści i chór a capella. Zdaje się, że T. Fopke podstawą swojej Pasji uczynił prostotę. W każdej części utworu skłania się do tradycji i znajduje w niej elementy stałe: śpiew a capella, skalowość, porządek narracyjny głównych bohaterów (recytatywy), partie chóralne (chorały, motety)- co dodatkowo wywołuje uczucie surowości. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze język kaszubski.

Pierszô Kaszëbskô Pasja Tomasza Fopke, zakorzeniona w muzyce średniowiecza jest nowym dziełem pokazującym duchowość muzyki Kaszubów. Kompozytor tym utworem włącza się do wielopokoleniowej dyskusji ludzkich uczuć (…)

Коментари су искључени на Pierwsza Pasja Kaszubska w roku 2005

Pierszô Kaszëbskô Pasja w rokù 2005

Pierszô Kaszëbskô Pasja w rokù 2005

W kalãdôrzu PKP są:

12.02.2005- Wejrowò, kòscół par. p.w. sw. Léòna Wiôldżégò, 3 Maja 19 (przë rondze), gòdz. 18.00

13.02.2005- Żarnówc, kòscół par. p.w. Zwiastowaniô Pana, Klôsztornô 3, gòdz. 15.00

20.02.2005- Kòlbùdë, kòscół par. p.w. sw. Flóriana, Wëbicczégò 34, gòdz. 16.30

27.02.2005- Wiôlgô Wies, kòscół par. p.w. Wniebòwzãcô NMP, Żeromsczégò 32, gòdz. 16.30

5.03.2005- Sopòt, kòscół par. p.w. sw. Michôła Archanióła, 3 Maja 38a, gòdz. 18.30

6.03.2005- Wierzchùcëno 18, kòscół par. p.w. Nôsw. Serca Pana Jezësa, gòdz. 17.00

12.03.2005- Gdiniô, kòscół par. p.w. Nôsw. Serca Jezës, Armii Krajowi 46, gòdz. 18.00

13.03.2005- Przëwidz, kòscół par. p.w. M.B. Królewi Swiãtégò Różeńca, Gduńskô 20, gòdz. 17.00

19.03.2005- Gduńsk (Katedra w Òliwie), gòdz. 13.00

20.03.2005- Kramarzënë, kòscół par. p.w. Nôsw. Serca Pana Jezësa, Pòmòrskô, gòdz. 16.00.

Ùczëjemë solistów:

Pioter- Eugeniusz Prëczkòwsczi

Judasz- Wòjcech Rëbôkòwsczi

Piłat- Mirosłôw Lôdmann

Arcëkapłan i Prowadnik Chùru- Riszard Lórk

Jezës- Pioter Kapczińsczi

Ewangelista- Tomôsz Fópka

Spiéwac mdą chùrë:

– „Harmónia“ z Wejrowa – dir. Môrcën Grzëwôcz,

– „Kameralny sw. Wòjcecha“ z Rédë- dir. Môrcën Grzëwôcz,

– „Piãclëniô“ z Lëni- dir. Jan Szulc,

– „Lutnia“ z Lëzëna- dir. Tomôsz Fópka,

– „Mòrzanie“ z Dãbògòrzégò- dir. Przemisłôw Stanisławsczi, chtëren dirigòwac mdze całą Pasją.

Patronat nad „spiéwną wanogą“ z Pasją wzãlë: Przédnik Kaszëbskò- Pòmòrsczégò Zrzeszeniô, Artur Jablońsczi i Wejrowsczi Starosta, Józef Reszke.

Media: Dziennik Bałtycki, Nasze Kaszuby i Radio „Kaszëbë“.

Przë leżnoscë kòncertów mdze mòzna kùpic nótë Pasji razã z nagranim na CD.

Wszëtcë są rôczony. Wstãp wòlny!!!

Czemù w ùszłim rokù nie bëło PKP?

Rok 2004, kaszëbsczi spiéwôcë pòswiãcëlë na òrganizacyjną robòtã.

Òdbëł sã II Zjôzd Kaszëbsczich Spiéwôków w Parchòwie i pòwsta Rada Kaszëbsczich Chùrów.

Nie chcelëjesmë téż robic kònkùrencjë Melowi Dżibsonowi- jegò „Pasji“. A tak chłop so kąsk przëzarobił…

Czile słów ò sami pòdjimiznie:

Pierszô Kaszëbskô Pasja pòwsta w rokù 2002. Je to ùsôdzk wòkalny z elemeńtama binowi grë na chùr i solistów a’capella (bez jinstrumentalnégò towarzeniô)- całô w jãzëkù kaszëbsczim. Òpiarty je na wëjimkù Mãczi Pańsczi z Ewanieli pg sw. Marka tłumaczony z greczi na kaszëbsczi przez Ò. Adama Riszarda Sykorã OFM.Do wspòmiónégò wëjimka doparłączoné òstałë kòmeńtarze chùru i napisónô òsta mùzyka.

Dëja napisaniô Pasji przëszła w rokù 2000 przë robòce nad telediskã wiôlgòpòstny piesnie pt. „Na smierc krziżewą’ dlô kaszëbsczégò telewizyjnégò magazynu „Rodnô Zemia”. Fòrma ùsôdzka wëmôgô przënômni pôradzesąt spiéwóków w miészónym chùrze i szesc solistów. Kòòrdinëje wszëtkò dirigent.

Pierszé wëkònanié Pasji nastąpiło w 2002 rokù. Bëło to w Wejrowie, w kòscele przëklôsztornym Ò.Ò. Francëszkanów. Dëjã dało sã òżëwic dzãka dzejaniu wejrowsczégò pòwiatowégò starostwa i samòrządów: miasta Wejrowa, gminów Lëzëno i Lëniô. Z tich gminów bëłë chùrë, chtërny zebrałë sã w Sparłączony Chùr Wejrowsczégò Pòwiôtu. Bëłë to: chłopsczi chùr „Harmónia” z Wejrowa-dir. Môrcën Grzëwôcz ë miészóny chùrë: parafialny z Lëni- dir. Jan Szulc i „Lutnia’ z Lëzëna- dir. Tomasz Fópka, chtërën dirigòwôł téż całą Pasją i wëkònywôł partiã Ewanielistë.

Pòstrzód solistów bëlë: Pioter Kapczëńsczi- Jezës, Riszard Lorek- Arcëkapłan i Prowadnik Chùru, Mirosłôw Lademann- Piłat, Eugeniusz Prëczkòwsczi- Pioter i Wòjcôch Rëbôkòwsczi- Judasz.

Premiera spòtkała sã bëlnym przëjãcym. Karno spiéwôków rôczoné òstało na pòsobné kòncertë: do Jastarni i Lãbòrka.

W rokù 2003 tournee z Pasją liczëło 8 kòncertów. Patronat wzął prezes Zarządu Głównego Kaszëbsko- Pòmòrsczégò Zrzeszeniô i Prowadnik Sejmikù Wòjewództwa Pòmòrsczégò- prof. Brunon Synak ë téż. Ò. Adam Riszard Sykòra ÒFM- prowincjał zôkonu Francëszkanów w Pòlsce. Skłôd wëkònôwców pòwiãksził sã o chùr z Redë pod direkcją Môrcëna Grzëwôcza, chtërën dirigòwôł Pasją.

Pòwiãkszëło sã téż karno solistów.

Dzãka dëtkoma kaszëbsczich samòrządów, wëdôwizna „Region” z Gdini wëda nótë Pasji razã z kòmpaktowa platką- jaczé mòżna kùpiac òbczas kòncertów.

W 2004 rokù do karna spiéwôków doszedł chùr „Cassubia cantat” z Parchòwa.

Jerzégò Stachùrsczégò recenzëjô Pasji

Na zôczątk chcemë sã spëtac: co òznôczô bëc ùtwórcą Pierszi Kaszëbsczi Pasji, jeżlë chtos pòdjimô sã taczégò dzejaniô i taczi òdpòwiedzalnotë?

Òd razu chcemë òdsënąc òd se wątplëwòscë, bò pòdobné pitanié stôwielë sobie kòmpozytórzë pierszich pasjów w X stalace, chtërny pisywelë do tekstów pò łacëznie.

Tedë, tak jak i dzysô, chòdzy ò ùmùzycznienié jedny ze sztërzech ewanieliów, w jaczich je historia mãczi i smiercë Jezësa Christusa.

„Passio” –òznôczô cerpienié, temù téż kòmpòzytóra mòcą mùzyczi tak wpłiwôł na słowa, żebë słëchińc òdczuwôł tak, jak mógł to òdczëwac piérwi swiôdk negò dramatu.

Brëkòwnota artisticzny interpretacji tegò tematu bëła przez stalatë pòdskacënkã dlô wiele ùsôdzców.

„Pasja” jakno òsóbny dokôz znónô je od IV stalata. Z pòczątkù bëła czëtónô. W X stalace zaczãlë jã spiewac. Nôpierwi na chòrałowim tónie. Tedë spiéwôł jã jeden spiéwôk. W XIII stalace òsta pòdzelonô na trzë role kapłanów. Pòstacëjô Christusa przedstôwielë w pòmalëcznym tempie przez kapłana z nisczim głosã. Pòstacëjô Ewanielistë- kąsk chùtczi- spiéwôł chłop z westrzédnym głosã, a jinszi chùtkò ë wësok.

Do ti prawie tradicëji przedstôwianiô postacëjów z Ewanielii sw. Marka nawlékô Tomasz Fópka.

Pasownô ekspresjô głosu i bùdowniô melodii pòdsztrichiwają charakteristikã ewanielëcznëch pòstacëjów. Wezmë chòc mùzyczną narracją Jezësa, chtërna je wstrzëmòwnô, liricznô, a Judasza – disonansowô i zachrapiałô.

Pierszô Kaszëbskô Pasjô pasëje do „Pasjów“ twòrzonëch w X stalace.

Ji tonalnota wërazno sygô do mòdłów strzédnëch stalatów òpiartëch na skalach kòscelnëch.

Wëkònôwcama są soliscë i chùr a cappella. Wëdôwô sã, że T. Fópka spòdlim swòji „Pasji” ùczënił zmiérnotã. W kòżdim dzélu dokôzu skłóniwô sã do tradicëji i nalôżô w ni elemeńtë stałé: spiéw a cappella, skalòwòsc, pòrządk narracyjny przédnëch herojów (recytatiwë), partie chùrowé (chòrałë, mòtetë) – co dodôwkòwò wëwòłiwô ù słëchińca pòczëcé sëroscë tegò ùsôdzkù.

Do te wszëtczégò dochôdô jesz jãzëk kaszëbsczi.

Pierszô Kaszëbsko Pasjô Tomasza Fópczi, zakòrzeniałô w mùzyce strzédnëch stalatów je nowim dokôzã pòkôzywającym dëchòwòsc mùzyczi Kaszëbów. Kòmpòzytóra tim dokôzã
włącziwô sã do wielepòkòleniowi gôdczi lëdzczich wseczëców, pòdskacënków i jiwru.

Jerzi Stachùrsczi

Коментари су искључени на Pierszô Kaszëbskô Pasja w rokù 2005